prawde mowiąc, nie barzdo rozumiem to rozróżnienie, że ciało przezywa orgazm a mózg nie. dla mnie orgazm to orgazm, albo jest albo nie, ale to może dlatego że jestem facetem, a być może kobiety mają inny sposób przeżywania tego. POdejrzewam jednak, że stopień intensywności przezywania orgazmu...