Koleżanka robi loda koledze. Nie mył go chyba z tydzień, ser pod napletkiem. Każe jej to wąchać, uderza kutasem po twarzy, ubliża jej, każe to wylizywać. Ona rzyga, zbiera jej się na płacz a z podniecenia soki lecą jej jak z kranu. Zeszmacona, upokorzona, potraktowana jak brudna ściera do...