No właśnie. To ciekawe. Jakbyś to tłumaczył, że oni mogą, a ty lub ci inni faceci, o których wspominasz, nie?
Myślisz, że to ukryci lub jawni biseksualiści? A może po prostu już do siebie przywykli, lubią się i znają jak łyse konie, bo niejeden raz to już tak robili, czyli to kwestia...