O tym, jak przychodzę do kolegi, przeprosić go, i wystawiając dupcię mocno, będąc przodem do ściany, zachęcam go mocno, żeby skorzystał z wszystkich moich dziurek, żeby przez cały dzień się we mnie zaspokajać, i że będę mu dawała aż do rana, nawet, jak już mnie moje dziurki zabolą, i żeby mnie...