Ja traktuje siłownię jako miejsce do pracy nad swoim ciałem, jakoś nie interesuje mnie czy komuś się podobam czy nie, bo mam powiedzmy jakieś tam zarysy muskulatury.Hej,
Tak jak w temacie pytanie do wszystkich. Czy ciało po siłowni nadal jest kanonem seksu dla Was?
Był taki okres, że kobiety robiły się mokre na widok Panów z siłowni. Był taki okres, że Panom kręciły się głowy za kobietami, które trenowały siłowo.
Pytanie czy to nadal jest seksowne? Czy już wyszło z mody upodobań?![]()
Ćwiczę głównie nie aby wyglądać i się podobać, tylko aby ciało było zdrowe.

