

Widzę, że trwa prezentacja intelektów.
No proszę ile można zbudować na czarnym kutasie![]()
Często wypowiadasz się tu w bardzo pogardliwy sposób o czarnych. Twoje porównania brzmią tak jakbyś nie widziała różnicy między czarnym a żulem, dlatego napisałem tak jak napisałem.Niczego nie zrozumiałeś.... nie napisałam, że czarny to menel.... dałam porównanie, kogoś bardzo nieatrakcyjnego posiadającego dużego kutasa i zasugerowałam, że sam sam rozmiar nie czyni go atrakcyjnym. Czarny jest dla mnie nieatrakcyjny tak samo jak menel.
Czy według Ciebie jeśli porównam samochód do roweru to stwierdzę, że rower jest samsamochodem?
Tu się z Tobą zgodzęGdyby tak podsumować wątek, to jedyną zaletą czarnych jest większy kutas i to niektórym paniom wystarczy by zdecydować się na seks z nimi.
Czarni dla tych pań są atrakcyjni do seksu, ale do związku czy zakładania rodziny już zupełnie nie biorą czarnych pod uwagę.
Zgłaszacie moje posty do admina, twierdzicie, że traktuję czarnych przedmiotowo... ale to wy traktujecie ich jak przedmiot z wielkim kutasem!
DziękujęA ja znam kogoś kto był w Stanach, to się liczy?
Oj Marcin czytanie ze zrozumieniem się kłania, nie porównywała zula do czarnego.Często wypowiadasz się tu w bardzo pogardliwy sposób o czarnych. Twoje porównania brzmią tak jakbyś nie widziała różnicy między czarnym a żulem, dlatego napisałem tak jak napisałem.
W jednym zdaniu pisze o czarnych, a w kolejnym o żulach. Jakiej analogii tu nie rozumiesz?Oj Marcin czytanie ze zrozumieniem się kłania, nie porównywała zula do czarnego.
A Czarni jak pisała brzydzą ją tylko w seksie, nie normalnym życiu. A Ty często próbujesz wkładać swoje interpretacje w kogoś usta![]()
Siemano sąsiedzie. Jam też z WilanowaWiększość polskich rodzin to rodziny z jednym dzieckiem. Znane mi rodziny czarnoskórych mężczyzn i białych kobiet to rodziny z dwójką lub trójką dzieci. Oczywiście to obserwacje z Warszawy. Mieszkam obok osiedla bloków, zbudowanego przez komunistów. Mieszka tam sporo cudzoziemców, nie tylko Ukraińcy. Aczkolwiek na Miasteczku Wilanów cudzoziemcy też mieszkają.
Sam zauważyłem taką tendencję, ba nawet na własnym przykładzie, z żoną mamy tylko jedno dziecko, natomiast nasi sąsiedzi Polka i Kameruńczyk mają ich 4Większość polskich rodzin to rodziny z jednym dzieckiem. Znane mi rodziny czarnoskórych mężczyzn i białych kobiet to rodziny z dwójką lub trójką dzieci. Oczywiście to obserwacje z Warszawy. Mieszkam obok osiedla bloków, zbudowanego przez komunistów. Mieszka tam sporo cudzoziemców, nie tylko Ukraińcy. Aczkolwiek na Miasteczku Wilanów cudzoziemcy też mieszkają.
No i co mówiły?Na uczelni trzymam się głównie z dziewczynami, więc miałem okazję już nie raz słuchać, jak któraś koleżanka chwaliła się swoimi przygodami z jakimś czarnoskórym
Nie zadawaj pytań na które nie chcesz znać odpowiedziNo i co mówiły?
Ok. Spoko. Ciekawy ten rodzaj badania, powiedzialbym tzw. "Case study" i doceniam, bo fajnie to opracowałaś. Wyczuwam szczerość , uczciwość tego, co napisałaś i przy okazji w kulturalny sposób.Wracam do Was z bezpośrednimi doniesieniami z "zza linii frontu" gdyż wczoraj miałam okazję spotkać się ze znajomymi z uczelni i porozmawiać dłużej z czarnym znajomym pochodzącym z Botswany.
Nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z okazji i nie skonfrontowała informacji z tego wątku ale też własnych poglądów i żeby nie było, swoje poglądy skonfrontowałam tylko werbalnie!!!
Ten post może być długi, więc postaram się przejrzyście w punktach podsumować to, czego się dowiedziałam
Trochę zaspokoiłam ciekawość i postanowiłam się podzielić z Wami.
- Kolega ma doświadczenia seksualne u siebie w kraju jak również tutaj w Polsce, stwierdził, że kobiety w Polsce są nim zainteresowane bo jest dla nich egzotyczną ciekawostką, nie narzeka na powodzenie, ale zdecydowanie twierdzi, że w jego ojczyźnie o seks łatwiej, że ludzie tam są... hmm... miej pruderyjni, bardziej bezpośredni i seks jest "niezobowiązujący".
- Zapytałam jakie według niego są w łóżku Polki i Ukrainki, bo z takimi miał kontakty.... nie za bardzo chciał to powiedzieć wprost, ale doszliśmy do tego, że jego rodaczki były bardziej namiętne, gorące. Zapytałam wprost, czy białe kobiety z którymi sypiał były drętwe... stwierdził, że drętwe nie, ale nie mają tej "gorącej krwi" i namiętności, że Afrykę ma się we krwi a białe tego nie mają i gdyby miał wybór to sypiałby tylko z czarnymi, choć nie ukrywa, że seks z biała był na początku dla niego czymś egzotycznym, trochę traktował to jak zdobycz, ale satysfakcji nie miał takiej jak oczekiwał.... trochę na zasadzie "chcę tego bo to ekstra" a jak zdobył to "wcale ekstra nie jest".
Tu akurat się nie zgadzam przez pryzmat samej siebie, nie uważam się za drętwą w łóżku, ale też nie wiem jakie są murzynki- Związki. Nie wyklucza w przyszłości związku z białą kobietą, ale wolałby zakładać rodzinę z czarną.
Może to mieć związek z jego planami na przyszłość, bo chce wrócić po skończeniu edukacji do Afryki, ale nie do Botswany tylko do RPA, ale myśli też o pozostaniu w Polsce jako wykładowca na uczelni, nauczył się polskiego. Ma świadomość, że tutaj łatwiej o białą niż o czarną żonę a jeśli tutaj pozna białą żonę, to nie chciałby tam z nią wyjeżdżać, ale i tak definitywnie żonę chciałby mieć czarną i nie czarną urodzoną w Europie czy USA, tylko Afrykankę.- Memy o murzynach. Stwierdził, że niestety jest w nich dużo prawdy, to, że czarni są leniwi, że mają "odmienne poszanowanie do prawa cudzej własności" Mówi, że tutaj tylko raz ktoś ukradł mu telefon, ale zabrał mu go ze stolika gdzie go zostawił na chwilę a nie wyrwał na ulicy, nie zagroził nożem i nie kazał oddawać jak ma to miejsce w jego kraju. Według niego Polacy pracują bardzo dużo i ciężko, w jego kraju ludzie starają się nie pracować. Wieli jego znajomych z Botswany chce żeby załatwił im przyjazd do Europy.
To, co mnie ciekawiło najbardziej to memy o czarnym ojcu, którego dziecko nie poznało. Według niego jest w tym trochę prawdy, ale więcej samotnych matek jest w Polsce, tylko tutaj to nie faceci uciekają na wieść o ciąży, tylko kobiety robią sobie dziecko a potem "przepędzają" faceta i żądają alimentów. Mówi, że nie chciałby zrobić dziecka Polce.- Rasizm. Oczywiście spotyka się z tym zjawiskiem, ale twierdzi, że spodziewał się czegoś gorszego a to co go spotkało ty jakieś pojedyncze epizody, jakieś teksty o jego rasie i ogólnie jest OK. Sam nienawidzi Brytoli i Niemców, to chyba ma jakiś związek z historią i diamentami, ale nie wiem o co chodzi. Według niego jeśli słowa "murzyn", "czarnuch", "nigger" są obraźliwe, to oni na "białasów" mają równie obraźliwe określenia więc jest po równo.
- Moje poglądy
Według niego to, że brzydzi mnie myśl o seksie z czarnym nie jest rasistowskie i skoro tak mam to nic złego. Sam miał czarne i białe partnerki, ale nie wyobraża sobie seksu z Eskimoską, Laponką, czy.... Indianką.... czułby że robi coś dziwnego bzykając "takie".
- Rozmiar kutasa. Po prostu o to nie zapytałam bo to wydało mi się niestosowne, ale zapytałam jak białe kobiety reagowały na jego seksualność.... stwierdził, że oczywiście były zadowolone (nie spodziewałam się innej odpowiedzi), ale zaczął proponować żebym sama się przekonała i zaczęło robić się niezręcznie więc zakończyłam temat.
- Zapytałam jeszcze czy czuje się traktowany przedmiotowo przez Polki. Mówi, że tak, kobiety chcą się z nim bzyknąć bo jest czarny, że łatwiej mu o seks niż białym kolegom, ale też on z tego korzysta. Przy okazji stwierdził, że jeśli mnie jakiś facet nie zna a ciągnie mnie do łózka bo mam fajne cycki i dupę to też traktuje mnie przedmiotowo, bo przecież mnie nie zna a chce się na mnie zaspokoić... coś w tym jest.
- Różnice w podejściu do seksu... według niego Polscy koledzy dużo o seksie gadają, ale mają mało seksu bo Polskie kobiety nie są tak otwarte na zbliżenia, że są bardzo pruderyjne, w Afrycie seksu jest więcej.
Zaznaczam, że to nie jest prawda objawiona a rozmowa z JEDNYM czarnym znajomym, który może nie być żadnym wyznacznikiem.
Możecie się nie zgadzać, mieć zdanie odmienne, nikogo nie mam zamiaru przekonywać i niczego nie chcę udowadniać i nie, nie zmieniłam zdania, kolega jest bardzo inteligentny, podobnie jak ja robi doktorat, pracuje w trakcie studiów, jeśli zostanie w naszym kraju będzie powiększał PKB, ale seks z nim by mnie brzydził i nic tego nie zmieni a jemu nie wydaje się to dziwne tak, jak niektórym białym kolegom tu na forum.
Zbiorczo bym określił, że opisywały pozytywne wrażeniaNo i co mówiły?
A jakieś szczegóły tych pozytywnych wrażeń pamiętasz?Zbiorczo bym określił, że opisywały pozytywne wrażenia
Obawiam się, że to Ty nie chcesz wiedziećNie zadawaj pytań na które nie chcesz znać odpowiedzi![]()
Ciekawe jest to, że podjęłaś się tego badania/ rozmowy z nim.Wracam do Was z bezpośrednimi doniesieniami z "zza linii frontu" gdyż wczoraj miałam okazję spotkać się ze znajomymi z uczelni i porozmawiać dłużej z czarnym znajomym pochodzącym z Botswany.
Nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z okazji i nie skonfrontowała informacji z tego wątku ale też własnych poglądów i żeby nie było, swoje poglądy skonfrontowałam tylko werbalnie!!!
Ten post może być długi, więc postaram się przejrzyście w punktach podsumować to, czego się dowiedziałam
Trochę zaspokoiłam ciekawość i postanowiłam się podzielić z Wami.
- Kolega ma doświadczenia seksualne u siebie w kraju jak również tutaj w Polsce, stwierdził, że kobiety w Polsce są nim zainteresowane bo jest dla nich egzotyczną ciekawostką, nie narzeka na powodzenie, ale zdecydowanie twierdzi, że w jego ojczyźnie o seks łatwiej, że ludzie tam są... hmm... miej pruderyjni, bardziej bezpośredni i seks jest "niezobowiązujący".
- Zapytałam jakie według niego są w łóżku Polki i Ukrainki, bo z takimi miał kontakty.... nie za bardzo chciał to powiedzieć wprost, ale doszliśmy do tego, że jego rodaczki były bardziej namiętne, gorące. Zapytałam wprost, czy białe kobiety z którymi sypiał były drętwe... stwierdził, że drętwe nie, ale nie mają tej "gorącej krwi" i namiętności, że Afrykę ma się we krwi a białe tego nie mają i gdyby miał wybór to sypiałby tylko z czarnymi, choć nie ukrywa, że seks z biała był na początku dla niego czymś egzotycznym, trochę traktował to jak zdobycz, ale satysfakcji nie miał takiej jak oczekiwał.... trochę na zasadzie "chcę tego bo to ekstra" a jak zdobył to "wcale ekstra nie jest".
Tu akurat się nie zgadzam przez pryzmat samej siebie, nie uważam się za drętwą w łóżku, ale też nie wiem jakie są murzynki- Związki. Nie wyklucza w przyszłości związku z białą kobietą, ale wolałby zakładać rodzinę z czarną.
Może to mieć związek z jego planami na przyszłość, bo chce wrócić po skończeniu edukacji do Afryki, ale nie do Botswany tylko do RPA, ale myśli też o pozostaniu w Polsce jako wykładowca na uczelni, nauczył się polskiego. Ma świadomość, że tutaj łatwiej o białą niż o czarną żonę a jeśli tutaj pozna białą żonę, to nie chciałby tam z nią wyjeżdżać, ale i tak definitywnie żonę chciałby mieć czarną i nie czarną urodzoną w Europie czy USA, tylko Afrykankę.- Memy o murzynach. Stwierdził, że niestety jest w nich dużo prawdy, to, że czarni są leniwi, że mają "odmienne poszanowanie do prawa cudzej własności" Mówi, że tutaj tylko raz ktoś ukradł mu telefon, ale zabrał mu go ze stolika gdzie go zostawił na chwilę a nie wyrwał na ulicy, nie zagroził nożem i nie kazał oddawać jak ma to miejsce w jego kraju. Według niego Polacy pracują bardzo dużo i ciężko, w jego kraju ludzie starają się nie pracować. Wieli jego znajomych z Botswany chce żeby załatwił im przyjazd do Europy.
To, co mnie ciekawiło najbardziej to memy o czarnym ojcu, którego dziecko nie poznało. Według niego jest w tym trochę prawdy, ale więcej samotnych matek jest w Polsce, tylko tutaj to nie faceci uciekają na wieść o ciąży, tylko kobiety robią sobie dziecko a potem "przepędzają" faceta i żądają alimentów. Mówi, że nie chciałby zrobić dziecka Polce.- Rasizm. Oczywiście spotyka się z tym zjawiskiem, ale twierdzi, że spodziewał się czegoś gorszego a to co go spotkało ty jakieś pojedyncze epizody, jakieś teksty o jego rasie i ogólnie jest OK. Sam nienawidzi Brytoli i Niemców, to chyba ma jakiś związek z historią i diamentami, ale nie wiem o co chodzi. Według niego jeśli słowa "murzyn", "czarnuch", "nigger" są obraźliwe, to oni na "białasów" mają równie obraźliwe określenia więc jest po równo.
- Moje poglądy
Według niego to, że brzydzi mnie myśl o seksie z czarnym nie jest rasistowskie i skoro tak mam to nic złego. Sam miał czarne i białe partnerki, ale nie wyobraża sobie seksu z Eskimoską, Laponką, czy.... Indianką.... czułby że robi coś dziwnego bzykając "takie".
- Rozmiar kutasa. Po prostu o to nie zapytałam bo to wydało mi się niestosowne, ale zapytałam jak białe kobiety reagowały na jego seksualność.... stwierdził, że oczywiście były zadowolone (nie spodziewałam się innej odpowiedzi), ale zaczął proponować żebym sama się przekonała i zaczęło robić się niezręcznie więc zakończyłam temat.
- Zapytałam jeszcze czy czuje się traktowany przedmiotowo przez Polki. Mówi, że tak, kobiety chcą się z nim bzyknąć bo jest czarny, że łatwiej mu o seks niż białym kolegom, ale też on z tego korzysta. Przy okazji stwierdził, że jeśli mnie jakiś facet nie zna a ciągnie mnie do łózka bo mam fajne cycki i dupę to też traktuje mnie przedmiotowo, bo przecież mnie nie zna a chce się na mnie zaspokoić... coś w tym jest.
- Różnice w podejściu do seksu... według niego Polscy koledzy dużo o seksie gadają, ale mają mało seksu bo Polskie kobiety nie są tak otwarte na zbliżenia, że są bardzo pruderyjne, w Afrycie seksu jest więcej.
Zaznaczam, że to nie jest prawda objawiona a rozmowa z JEDNYM czarnym znajomym, który może nie być żadnym wyznacznikiem.
Możecie się nie zgadzać, mieć zdanie odmienne, nikogo nie mam zamiaru przekonywać i niczego nie chcę udowadniać i nie, nie zmieniłam zdania, kolega jest bardzo inteligentny, podobnie jak ja robi doktorat, pracuje w trakcie studiów, jeśli zostanie w naszym kraju będzie powiększał PKB, ale seks z nim by mnie brzydził i nic tego nie zmieni a jemu nie wydaje się to dziwne tak, jak niektórym białym kolegom tu na forum.
Ciekawi mnie co oznacza, że nie narzeka na powodzenie. Czy to oznacza, że zawsze jak wyjdzie gdzieś to poderwie? Ciekawe jak często bzykaWracam do Was z bezpośrednimi doniesieniami z "zza linii frontu" gdyż wczoraj miałam okazję spotkać się ze znajomymi z uczelni i porozmawiać dłużej z czarnym znajomym pochodzącym z Botswany.
Nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z okazji i nie skonfrontowała informacji z tego wątku ale też własnych poglądów i żeby nie było, swoje poglądy skonfrontowałam tylko werbalnie!!!
Ten post może być długi, więc postaram się przejrzyście w punktach podsumować to, czego się dowiedziałam
- Kolega ma doświadczenia seksualne u siebie w kraju jak również tutaj w Polsce, stwierdził, że kobiety w Polsce są nim zainteresowane bo jest dla nich egzotyczną ciekawostką, nie narzeka na powodzenie, ale zdecydowanie twierdzi, że w jego ojczyźnie o seks łatwiej, że ludzie tam są... hmm... miej pruderyjni, bardziej bezpośredni i seks jest "niezobowiązujący".
Hehe...Ciekawe, że tak ulożylaś te slowa i że wziełaś jego komentarz troche do siebie
- Zapytałam jakie według niego są w łóżku Polki i Ukrainki, bo z takimi miał kontakty.... nie za bardzo chciał to powiedzieć wprost, ale doszliśmy do tego, że jego rodaczki były bardziej namiętne, gorące. Zapytałam wprost, czy białe kobiety z którymi sypiał były drętwe... stwierdził, że drętwe nie, ale nie mają tej "gorącej krwi" i namiętności, że Afrykę ma się we krwi a białe tego nie mają i gdyby miał wybór to sypiałby tylko z czarnymi, choć nie ukrywa, że seks z biała był na początku dla niego czymś egzotycznym, trochę traktował to jak zdobycz, ale satysfakcji nie miał takiej jak oczekiwał.... trochę na zasadzie "chcę tego bo to ekstra" a jak zdobył to "wcale ekstra nie jest".
Tu akurat się nie zgadzam przez pryzmat samej siebie, nie uważam się za drętwą w łóżku, ale też nie wiem jakie są murzynki
Serio mu powiedziałaś, że seks z czarnym Cię brzydzi?
- Związki. Nie wyklucza w przyszłości związku z białą kobietą, ale wolałby zakładać rodzinę z czarną.
Może to mieć związek z jego planami na przyszłość, bo chce wrócić po skończeniu edukacji do Afryki, ale nie do Botswany tylko do RPA, ale myśli też o pozostaniu w Polsce jako wykładowca na uczelni, nauczył się polskiego. Ma świadomość, że tutaj łatwiej o białą niż o czarną żonę a jeśli tutaj pozna białą żonę, to nie chciałby tam z nią wyjeżdżać, ale i tak definitywnie żonę chciałby mieć czarną i nie czarną urodzoną w Europie czy USA, tylko Afrykankę.- Memy o murzynach. Stwierdził, że niestety jest w nich dużo prawdy, to, że czarni są leniwi, że mają "odmienne poszanowanie do prawa cudzej własności" Mówi, że tutaj tylko raz ktoś ukradł mu telefon, ale zabrał mu go ze stolika gdzie go zostawił na chwilę a nie wyrwał na ulicy, nie zagroził nożem i nie kazał oddawać jak ma to miejsce w jego kraju. Według niego Polacy pracują bardzo dużo i ciężko, w jego kraju ludzie starają się nie pracować. Wieli jego znajomych z Botswany chce żeby załatwił im przyjazd do Europy.
To, co mnie ciekawiło najbardziej to memy o czarnym ojcu, którego dziecko nie poznało. Według niego jest w tym trochę prawdy, ale więcej samotnych matek jest w Polsce, tylko tutaj to nie faceci uciekają na wieść o ciąży, tylko kobiety robią sobie dziecko a potem "przepędzają" faceta i żądają alimentów. Mówi, że nie chciałby zrobić dziecka Polce.- Rasizm. Oczywiście spotyka się z tym zjawiskiem, ale twierdzi, że spodziewał się czegoś gorszego a to co go spotkało ty jakieś pojedyncze epizody, jakieś teksty o jego rasie i ogólnie jest OK. Sam nienawidzi Brytoli i Niemców, to chyba ma jakiś związek z historią i diamentami, ale nie wiem o co chodzi. Według niego jeśli słowa "murzyn", "czarnuch", "nigger" są obraźliwe, to oni na "białasów" mają równie obraźliwe określenia więc jest po równo.
- Moje poglądy
Według niego to, że brzydzi mnie myśl o seksie z czarnym nie jest rasistowskie i skoro tak mam to nic złego. Sam miał czarne i białe partnerki, ale nie wyobraża sobie seksu z Eskimoską, Laponką, czy.... Indianką.... czułby że robi coś dziwnego bzykając "takie".
W sumie to się mu nie dziwię
- Rozmiar kutasa. Po prostu o to nie zapytałam bo to wydało mi się niestosowne, ale zapytałam jak białe kobiety reagowały na jego seksualność.... stwierdził, że oczywiście były zadowolone (nie spodziewałam się innej odpowiedzi), ale zaczął proponować żebym sama się przekonała i zaczęło robić się niezręcznie więc zakończyłam temat.
Zgadzam się
- Zapytałam jeszcze czy czuje się traktowany przedmiotowo przez Polki. Mówi, że tak, kobiety chcą się z nim bzyknąć bo jest czarny, że łatwiej mu o seks niż białym kolegom, ale też on z tego korzysta. Przy okazji stwierdził, że jeśli mnie jakiś facet nie zna a ciągnie mnie do łózka bo mam fajne cycki i dupę to też traktuje mnie przedmiotowo, bo przecież mnie nie zna a chce się na mnie zaspokoić... coś w tym jest.
A on ma dużo polskich znajomych?
- Różnice w podejściu do seksu... według niego Polscy koledzy dużo o seksie gadają, ale mają mało seksu bo Polskie kobiety nie są tak otwarte na zbliżenia, że są bardzo pruderyjne, w Afrycie seksu jest więcej.
Trochę? A co byś chciała jeszcze wiedzieć?Trochę zaspokoiłam ciekawość i postanowiłam się podzielić z Wami.
Zaznaczam, że to nie jest prawda objawiona a rozmowa z JEDNYM czarnym znajomym, który może nie być żadnym wyznacznikiem.
Możecie się nie zgadzać, mieć zdanie odmienne, nikogo nie mam zamiaru przekonywać i niczego nie chcę udowadniać i nie, nie zmieniłam zdania, kolega jest bardzo inteligentny, podobnie jak ja robi doktorat, pracuje w trakcie studiów, jeśli zostanie w naszym kraju będzie powiększał PKB, ale seks z nim by mnie brzydził i nic tego nie zmieni a jemu nie wydaje się to dziwne tak, jak niektórym białym kolegom tu na forum.
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
|
|
M Bi szuka kobiety, mężczyzny lub parki na seks bez zobowiązań | Ogłoszenia | 13 | |
| S | Seks z prawiczkiem | Seks | 2 | |
| R | Libido therapy na większą ochotę na seks czy warto? | Porady seksualne | 5 | |
| T | "Seks dzień" | Seks | 8 | |
|
|
Seks w wysokim oknie, na wysokim piętrze... | Fantazje erotyczne | 2 |