• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Pierwszy raz z prostytutką (27 lat)

Mężczyzna

dario_a_z

Instruktor seksu
Tak, w tym zawodzie też trafiają się normalne dziewczyny. Jeśli na taką trafisz, która podejdzie do sprawy w odpowiedni sposób, może być fajnie. Oczywiście jest ryzyko, że nie trafisz na osobę o zbyt wygórowanym intelekcie i empatii.
Dlatego polecam forum garsoniera, można wyeliminować ryzyko, że będzie "niefajnie".
Oczywiście to czy będzie "fajnie" zależy też od delikwenta, jak będzie chamski, brudny, zaniedbany to nie może oczekiwać gfe.
Taka godzinka to i mało ale i dużo czasu.
Godzina to sporo czasu. Nikt nie każe mu atakować pannę dwa razy. W ciągu godziny spokojnie zdąży wziąć prysznic, odprężyć się, pogadać, zrobić swoje itd.
Choć i tak namawiałbym Ciebie, abyś najpierw poszukał na portalach typu zbiornik, tj. założył tam profil, napisał szczerze kogo i dlaczego szukasz....może znajdziesz dziewczynę która będzie chciała się z Tobą spotkać prywatnie i to w Twojej sytuacji byłaby najlepsza opcja.
Nie wiem gdzie autor mieszka, duże miasto, małe miasto, zadupie, wieś? Jeśli z dala od skupisk ludzi to jak jest z dojazdem do większego miasta/miasteczka? Mam ziomka, który poznaje ludzi właśnie na zbiorniku i jemu nie straszne są wyprawy po 400 km na weekend do kogoś kogo poznał na tym portalu. Większość wypraw kwituje "nie było tematu", ale raz na jakiś czas wraca zadowolony.
 
Mężczyzna

Jaxier

Cichy Podglądacz
Nie wiem gdzie autor mieszka, duże miasto, małe miasto, zadupie, wieś? Jeśli z dala od skupisk ludzi to jak jest z dojazdem do większego miasta/miasteczka?
Obecnie Kraków/Rzeszów.
Dlatego polecam forum garsoniera, można wyeliminować ryzyko, że będzie "niefajnie".
Oczywiście to czy będzie "fajnie" zależy też od delikwenta, jak będzie chamski, brudny, zaniedbany to nie może oczekiwać gfe.
Myślę, że z kulturą i higieną nie ma u mnie problemu :)

Zastanawiałem się jeszcze, czy najpierw nie spróbować masażu na przykład.
 
Mężczyzna

Nomoreheroes

Cichy Podglądacz
W gruncie rzeczy prostytutka to rozwiązanie tanie w stosunku do wysiłku jaki należy podjąć by doszło do bliskości. Tylko, że tanie rozwiązanie daje niską jakość tej bliskości, a często żadne. Ok - istnieją opcje droższe gdzie szansa na namiastkę bliskości zbliżoną do tej realnej jest większa ale gwarancji nie ma żadnej.

W sumie nie dziwię się wypowiedzi pani - po prostu prostytutki sprawiają że ona swojego towaru nie sprzeda za oczekiwaną przez siebie cenę. Przy czym cenę należy rozumieć szeroko - w tym wygląd, sprawność i wydolność, także seksualna status, kultura, elokwencja, zaangażowanie, poświęcony czas, pompowanie ego. Ci faceci, którzy są w stanie taką cenę dać też mają wymagania...których niejedna dama nie spełni. Po tamtej stronie też jest konkurencją. A i z monogamią mogą być problemy 🤣🤣🤣.

I tak się kończy smutna historia gdy sprecyzowane i skonkretyzowane wymagania z góry zabijają spontan. Świat był kiedyś opresyjny, ale dawał też rozwiązania, które dziś umarły naturalną śmiercią - na przykład swatki.
 
Mężczyzna

Motyliszek

Seks Praktykant
Ja bym odradzał. Jeżeli koniecznie chcesz, to masaż będzie lepszą opcją. Sam jestem wierzący i też nie współżyłem, ale mam silną wolę. Chcę to przeżyć z miłości, a nie z potrzeby zaspokojenia. Chcę powiedzieć mojej partnerce "jesteś moją pierwszą". Może być tak, że spróbujesz takiej uciechy i powiesz "fajnie, to w sumie po co ja mam się z kimś wiązać"? Albo wręcz przeciwnie, zawiedziesz się i zniechęcisz. Popieram przedmówcę, w takim kontakcie brakuje bliskości. Możesz potem czuć, że coś jest nie tak, możesz mieć wyrzuty sumienia.
 
Mężczyzna

Motyliszek

Seks Praktykant
@Roger430 jest takie ryzyko. Ale na razie jeszcze się nie poddaję. Skoro bez tego żyłem prawie 30 lat, to mogę dalej. Ja nie wymagam przecież, żeby to była dziewica, bez przesady, po prostu dla mnie ma być ta pierwszą. A może zdarzy się, że poznam kogoś i to przeżyję, nawet jeśli później nie będziemy razem. Tak też bywa. Ale ja muszę być do tego w 100% przekonany. A nie pójście na łatwiznę i potem myśli "a może nie warto było". Już nie mówiąc o ryzyku zakażenia, czego też się zawsze obawiałem.
 
Mężczyzna

Roger430

Erotoman
@Roger430 jest takie ryzyko. Ale na razie jeszcze się nie poddaję. Skoro bez tego żyłem prawie 30 lat, to mogę dalej. Ja nie wymagam przecież, żeby to była dziewica, bez przesady, po prostu dla mnie ma być ta pierwszą. A może zdarzy się, że poznam kogoś i to przeżyję, nawet jeśli później nie będziemy razem. Tak też bywa. Ale ja muszęalem być do tego w 100% przekonany. A nie pójście na łatwiznę i potem myśli "a może nie warto było". Już nie mówiąc o ryzyku zakażenia, czego też się zawsze obawiałem.
Każdy jest kowalem swojego losu. Ja zawsze powtarzam sobie, że życie jest za krótkie, żeby z niego nie korzystać dowoli, i że lepiej żałować, że się coś zrobiło niż żałować, że się tego nie zrobiło. Tak jak wspomniałem wcześniej, czasami możesz się nie doczekać tego wymarzonego pierwszego razu.
 
Mężczyzna

Motyliszek

Seks Praktykant
Masz dużo racji. Ale na razie czekam, co ten los przyniesie. Już mnie życie nauczyło, że na wszystko jest właściwy czas. Ale się filozoficznie zrobiło :)
 
Kobieta

aga02

Seks Praktykant
.... Chcę to przeżyć z miłości, a nie z potrzeby zaspokojenia. Chcę powiedzieć mojej partnerce "jesteś moją pierwszą".....
Na pierwszy raz z miłości, miałeś szanse w liceum.
... Ale na razie jeszcze się nie poddaję. Skoro bez tego żyłem prawie 30 lat, to mogę dalej. Ja nie wymagam przecież, żeby to była dziewica, bez przesady, po prostu dla mnie ma być ta pierwszą. ...
Ale w Twoim wieku, samo już może nie przyjść, trzeba pójść. Ogarnij się, czyli skorzystaj z usługi stylisty/ki, a potem patrz uważnie, czy nie dostajesz sygnałów i sam je dawaj. "Tuning" i jego zmiana czyni cuda.
 
Mężczyzna

Motyliszek

Seks Praktykant
Nie miałem widocznie szans, skoro do tego nie doszło. A znam ludzi, którzy przeżyli swój pierwszy raz w podobnym wieku lub nawet później. Ja już jestem znacznie pewniejszy w kontaktach z kobietami, ale co z tego? Co, poleci na mnie jakaś młoda, spragniona przygód albo nawet dziewica, a potem każdy pójdzie w swoją stronę? Ja tak nie umiem. Musi być jakieś uczucie, nie tylko pożądanie. Kobiety lubią podobno facetów z zasadami, prawda? To ja mam zasady.
 
G

-Greg-

Guest
Nie miałem widocznie szans, skoro do tego nie doszło. A znam ludzi, którzy przeżyli swój pierwszy raz w podobnym wieku lub nawet później. Ja już jestem znacznie pewniejszy w kontaktach z kobietami, ale co z tego? Co, poleci na mnie jakaś młoda, spragniona przygód albo nawet dziewica, a potem każdy pójdzie w swoją stronę? Ja tak nie umiem. Musi być jakieś uczucie, nie tylko pożądanie. Kobiety lubią podobno facetów z zasadami, prawda? To ja mam zasady.
Hm..no widzisz. Masz zasady i nie masz kobiety.
Przemyśl to;)
Zycie samo nie zrobi Ci przezentu za to, ze jesteś w porządku, niestety🤷‍♂️
Musisz być aktywny, po prostu. Najpierw akcja, potem reakcja
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mężczyzna

Motyliszek

Seks Praktykant
Dzięki za rady :) ale na razie nie skorzystam. Na wszystko w życiu przychodzi czas, wiele rzeczy w moim życiu robiłem później niż rówieśnicy i zawsze wychodziłem na tym dobrze. Lepiej późno niż wcale, więc nadal nie tracę nadziei. A jeśli zmienię zdanie w tej kwestii, to musi to być tylko moja decyzja. A jeśli to wyjdzie "przy okazji", to też OK. Ale nic na siłę.
 
Kobieta

aga02

Seks Praktykant
Kobiety lubią podobno facetów z zasadami, prawda? To ja mam zasady.
🤣 🤣 🤣
Weź dzieciaku poznaj laskę, pogadaj i ją przeleć.
Kobiety lubią mężczyzn konkretnych, którzy jasno stawiają sprawę, o co im chodzi, i nie trzeba rozkminiać, czy znajomość posuwa się w jakimś kierunku, czy to tylko zawracanie dupy i strata czasu.
Jeżeli nie masz wyjątkowo odrażającej aparycji, to dla każdej aktualnie wolnej, lub z facetem za granicą będziesz obiektem seksualnym. Nie patrz na to co piszą na forach i jakie mają wymagania od szczeny barów i fiuta, bo one tylko tak piszą, ale jak im pokazać opcję i ofertę spędzenia wolnego czasu, to zapewniam, że w zależności od okoliczności, wybór między mężczyzną, a książką do snu może być niemal w 100% tylko jeden 🤪 Chociaż zaznaczam, że bardzo dużo zależy od okoliczności.

PS: Mężczyzn, nie chłopców.
 
Mężczyzna

SkowytMacochy

Seks Praktykant
Ja nie wiem stary co musiałoby się stać, żebym kiedykolwiek poszedł na dziwki, aktualnie jestem prawie 4 lata po rozwodzie, przez ten czas sex uprawiałem dosłownie parę razy, często mam kurewską ochotę na ruchanko, szczególnie wieczorami, ale czuł bym obrzydzenie do samego siebie idąc do dziwki. I nie ma znaczenia jak jest piękna, jak elokwentna, inteligentna itp, poprostu przez 37lat życia nie potrafię zrozumieć jak przeciętny, dbający o siebie, w pełni sprawny fizycznie facet, musi posuwać się do tego, żeby seks zdobyć przy pomocy pieniędzy. Wyjdź gdzieś, nawet sam, do jakiegoś lokalu, klubu, gdzieś gdzie spotykają się ludzie. Sam jestem mega introwertykiem, ale nawet mi się udało poznać dziewczynę i "mieć z nią seks", nawet jakos specjalnie o to nie zabiegając. Mordo nie idź do żadnej dziwki, to uwłaczające męskości. 3mam za Ciebie kciuki. Pozdro ✌️
 
Mężczyzna

Motyliszek

Seks Praktykant
@aga02 ogólnie masz rację. Gdybym chciał, to już dawno miałbym to za sobą. Już kilka razy nadarzała się okazja. Ale nie było perspektyw na związek, jakieś napięcie seksualne, ale w sumie nie nadawaliśmy na tych samych falach. I co, potem ona będzie chciała się związać, bo się zakocha, a ja nie będę chciał, bo w ogóle do siebie nie pasujemy, tylko w łóżku nam było dobrze? A jaką mam gwarancję, że ona też chce tylko zostać zaspokojona, a nie liczy na coś więcej?
@pokazeCiJakSieMasturbuje zgadzam się w 100%.
 
Mężczyzna

xMadMike98

Cichy Podglądacz
Dzień dobry wszystkim ;)

Tak jak w tytule - zastanawiam się nad przeżyciem swojego pierwszego razu z prostytutką. Szukanie partnerki zdało się na nic, a mnie brak seksu doprowadza już do desperacji i cierpienia psychicznego. Mam pytanie, czy ktoś z Was przeżył swój pierwszy raz z prostytutką, a jeżeli tak, to jak go wspominacie?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi! ;)
Cześć.
Dziś znalazłem to forum, a ten post sprawił że zrobiłem konto, aby odpowiedzieć.
To wszystko zależy od tego jakie wartości zostały Ci wpojone, jak wyglądało twoje dzieciństwo, życie.
Dam Ci przykład. Też myślałem że takie coś, załatwienie, odhaczenie, będzie dobre - mając 21 lat.
I już podaję przykład, powyższego. Ja miałem więcej "kobiet" , dziewczyn w wieku 5-10 lat niż przez całe życie. A nic nigdzie mi nigdy nie brakowało. Zwyczajnie, blokady po przez traumy z dzieciństwa. Niskie, zerowe bądź ujemne poczucie własnej wartości, atrakcyjności. A były takie czasy że dziewczyny same mnie dotykały ,zagadywały w różnych sytuacjach. Myślę że dlatego że miałem tą naturalność, której nauczył mnie tato. A potem jedno zdanie od mamy, matki i blokada,blokady przez nastepne 10-15 lat jak nie nawet do teraz. W skrócie, były jakieś tam sytuacje z których mógł być seks. Nawet miałem relacje, gdzie był na to czas.. Ale niestety, ja nie wiedziałem, jak to działa, relacje bo mnie nikt nie nauczył.. Co może brzmi tragicznie.. Ale tak właśnie jest, było. Ale do rzeczy. Ja wychowany byłem właśnie przez mamę, myślę że to również efekt tego że jestem emocjonalny. Albo zwyczajnie efekt inteligencji, emocjonalnej.
Mieszkam w UK, niestety, bo tak wyszło. Chciałem tego seksu bo ileż można walić konia (zacząłem się masturbować jeszcze zanim miałem 9 lat, zawsze ten popęd jest, był u mnie na wysokim poziomie)
Niby wszystko dogadane było, na miejscu się okazało że inne laski tam są, mowię dobra już chuj, wszedłem,jakaś tam Azjatka, krótka rozmowa, i niby jakaś akcja. Pusta akcja. Kurwa, tego nie zrobi, tamtego nie zrobi, japierdole. To na chuj mówiła że wszystko jest w porządku, na wszystko się zgodziła . W rezultacie wyszło że z godziny zrobiliśmy pół godziny. Tych jej udawanych jęków aż słuchać się nie dało. Przy końcu mówi do mnie, zdejmij gumkę i skończ mi na plecach (nie doszedłem ani razu, a zdrowy zawsze ze mnie był chłop, 13 lat profesjonalnego sportu zanim nadeszły kontuzje) a ja na to, nie dzięki, nie podniecasz mnie - zdjąłem i oddałem jej gumkę.(tamtego dnia też zwaliłem 8 razy zanim tam poszedłem)
Tak że wyjebałem prawie 200 funtów jak pamiętam, niby czułem się "obeznany" ale kurwa.. nawet wracając do domu płakałem, pod kątem emocjonalnym.
Już pomijam że miała być cycatą rakietą, dobrym milfem bez ograniczeń a była j#@!$%^& płaska z obu stron azjatka. Ehhh
Wiec czytając ten wpis, zastanów się, jeśli już masz tam iść to po co: bo zaliczone możesz mieć. Ale czy warto? Jeszcze w takich warunkach, tak jak wspominali inni, godzina to nie wiele czasu. Podejrzewam, bo też już o tym słyszałem na kanale (o tym to zaraz!) że faceci którzy tego seksu nie mieli wcześnie w życiu, często gęsto dużo mogą jeśli chodzi o możliwości (zgaduję że zwyczajnie z racji tego braku..) że pała będzie stała twardo godzinami gdy dojdzie do tego pierwszego razu. Myślę że fajnie jest znaleźć kogoś kto sprawi że ten pierwszy raz nie będzie tym tylko tym odhaczeniem, nawet jeśli ten seks będzie słaby, tylko wartym przeżyciem które zapiszesz w głowie - że było to z kimś, tego wartym, co miło będziesz wspominać.
Eh, może bez ładu i składu - drogie Panie, Panowie - dajcie znać co myślicie, o tym pierwszym wpisie, jak i opisie całego przeżycia.
Dobra. Wspomniałeś że masz blisko do Krakowa? Stary. Ja gdybym mieszkał w Polsce, miał pieniądze, pierwsze co bym zrobił to pojechał na szkolenie do Krzyska Frywolnego, zamiast jakichś lekarzy. Lekarz tego Ci nie naprawi, a Krzysiek pomoże. Na yt - 'Relacje z Kobietami' - gość który przez 20 lat uwodził kobiety w Krakowie. Prowadzi konsultacje, robi, sprzedaje kursy. 4 razy dziennie zazwyczaj robi live'y - mi bardzo pomogło poukładać w głowie czym powinen być facet, mężczyzna - być może nie które rzeczy brałem zbyt bardzo 1:1 ale jedno jest pewne. Jak naprawie swoje życie i bede w Polsce to pierwsze co robię to szkolenie praktyczne u niego. Polecam kanał, zobacz sobie, posłuchaj tydzień, zobaczysz jak światopogląd na temat Ci się zacznie zmieniać, odmieniać.
Daj znać proszę, wariacie, czy te moje wypociny, w porę przed faktem dokonanym czy walczę tu z klawiaturą bo już po fakcie?
Pozdrawiam ciepło.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry