Uzależnienie od pornografii ma moc i niczym nie różni się od uzależniania od alkoholu czy narkotyków. Nałogowe regulowanie emocji, poprzez oglądanie treści pornograficznych i rozładowywanie napięcia seksualnego wciąga. Dramat dla związku polega na tym, że nikt i nic w realnym świecie nie może dorównać aktorom porno. Czerpanie satysfakcji z realnego seksu przestaje istnieć. Wygrywa komputer i świat iluzji. Treści, które wcześniej wydawały się brutalne, wręcz obrzydliwe z czasem nie wywierają na uzależnionym żadnego wrażenia. To jak po takim czymś, realny partner może być atrakcyjny? Jak realna bliskość może być atrakcyjna? Otóż nie może. Czy możliwe jest odtworzenie obrazu z filmu? Niemożliwe.