Cześć wszystkim
Poruszę sprawę już chyba kilka razy powijajaca się tutaj.
Ciocia, fantazje o niej, potencjalne sygnały jakie wysyła.
Kobieta po 60, wygląd niczego sobie, dość zgrabna, ciemna karnacja skóry, włosy brąz i oczy też, którymi często zerka w moja stronę i się uśmiecha
. Każda wizyta u niej albo u kogoś z rodziny powitanie i pożegnanie buziak w policzek, choć od jakiegoś czasu jak już to następuje ona śmieje się mocniej i nachyla się bardziej w stronę moich ust
. Z racji że inni też się żegnają i mogą widzieć uciekam lekko w bok choć kusi żeby pocałować się z nią w usta. Ciocia już od dawna śpi w osobnym łóżku niż wujek. Bardzo mi się podoba, często o niej myślę pod kątem sexu. Kilka razy masturbacja jej majtkami u niej w łazience już była
. Jakieś imprezy, spotkania często siada obok mnie albo naprzeciwko. Czuję że mnie dotyka nogami pod stołem, mówi że niby kapcie szuka. Jak sięga coś ze stołu specjalnie się nachyla w moja stronę aby musnac, otrzec się niby przypadkiem. Czy to coś oznacza? Czy ona chce czegoś więcej? Wiem że będzie tu grono przeciwników ale sam chciałbym czegos więcej z nią
. Napisać coś prowokacyjnego SMS? Zagadać jakoś? Zaaranżować że gdzies ja zawiozę jak coś potrzebuje? Czekać na ruch z jej strony? Czy jej sygnały mogą być prawdziwe czy moja wyobraźnia zbyt daleko się zapędza? Chciałbym naprawdę żeby go czegoś miedzy nami doszło. Ja po rozwodzie, mam swoje mieszkanie gdzie jestem sam. Zaryzykować i podjąć jakieś działania jako pierwszy? Co sądzicie? Zapraszam do dyskusji 
Poruszę sprawę już chyba kilka razy powijajaca się tutaj.
Ciocia, fantazje o niej, potencjalne sygnały jakie wysyła.
Kobieta po 60, wygląd niczego sobie, dość zgrabna, ciemna karnacja skóry, włosy brąz i oczy też, którymi często zerka w moja stronę i się uśmiecha

