

Ja pierdole, gdzie się poznaje takie przyjaciółki co wysyłają zdjęcia sutków? Coś mnie w życiu ominęło chybaHej, koczyki w sutkach to jedna z najbardziej kręcących mnie rzeczy. Moja przyjaciółka zrobiła sobie właśnie takowe i nie mogę przestać być nakręcony na jej piersi gdy mi wysłała zdjęcie, myślicie że to normalne nie móc przestac patrzeć na nie?
A czy jak je przekłujesz to nie zrobią się mniej wrażliwe?A mi się bardzo podobają kolczyki w sutkach! Osobicie mam bardzo wrażliwe piersi i zastanawiam się nad tym, czy nie dodać im jeszcze więcej rozkoszy poprzez przebicie sutków. Zazdroszczę przyjaciółce!
Czy zrobią się bardziej wrażliwe tego nikt nie wie okazało by się po całkowitym wygojeniu a wizualnie dla fanów piercingu na pewno bardziej sexi ale dla przeciwników odpychające ja jestem ZA bo jestem fanem takiego kolczykowaniaA mi się bardzo podobają kolczyki w sutkach! Osobicie mam bardzo wrażliwe piersi i zastanawiam się nad tym, czy nie dodać im jeszcze więcej rozkoszy poprzez przebicie sutków. Zazdroszczę przyjaciółce!
Jakbys się zdecydowala i przejeżdżała koło Poznania możesz dać znać. Tez bardzo lubieA mi się bardzo podobają kolczyki w sutkach! Osobicie mam bardzo wrażliwe piersi i zastanawiam się nad tym, czy nie dodać im jeszcze więcej rozkoszy poprzez przebicie sutków. Zazdroszczę przyjaciółce!
No i takie podejście mi się podoba ale proponuję przekłuć i zakolczykować jeden by się upewnić czy odczucia są silniejsze czy odwrotnieA mi się bardzo podobają kolczyki w sutkach! Osobicie mam bardzo wrażliwe piersi i zastanawiam się nad tym, czy nie dodać im jeszcze więcej rozkoszy poprzez przebicie sutków. Zazdroszczę przyjaciółce!
( Nie ma róży bez kolców ) Wiadomo swoje trzeba odcierpieć czym się zagoi a pielęgnować trzeba cały czas, mój Prince Albert też nie da o sobie zapomnieć to w obcisłych spodniach ciągnie lub pod swoim ciężarem wejdzie za nisko i przeszkadzaNasłuchałam się od dwóch koleżanek. Zrobiły to kiedyś. Teraz już nie chcą tego.
Podziękuję.
Nie mam i nie będę miała.( Nie ma róży bez kolców ) Wiadomo swoje trzeba odcierpieć czym się zagoi a pielęgnować trzeba cały czas, mój Prince Albert też nie da o sobie zapomnieć to w obcisłych spodniach ciągnie lub pod swoim ciężarem wejdzie za nisko i przeszkadzatrzeba ciągle go poprawiać
dzięki temu nie da mi zapomnieć że mam penisa w spodniach
a ty że masz ozdobione cycuszki
Twój wybór twoja sprawa, ja mam w piersiach ( skutkach) od kilku lat i jestem super zadowolona z moich kółek 6/12/12 a faceci na plaży jak zauważą że pod strojem jest kolczyk to aż miło patrzeć jak im kopary opadają, jakie to pobudzająceNie mam i nie będę miała.
Kolczyki w uszach są i to wystarczy.
Prawdę powiedziawszy, to nie miałem partnerki, która miałaby kolczyki w sutkach, ale jest to coś niezwykle pociągającego dla mnie w nich. To co napisałaś również brzmi pobudzająco dla mnie, gdyż: lubisz jak faceci widzą te sutki w kolczykach. I kręci Ciebie podniecać ich przy tym. Koparą to by mi na pewno nie opadła, ale wzbudziłoby to na pewno moje zainteresowanieTwój wybór twoja sprawa, ja mam w piersiach ( skutkach) od kilku lat i jestem super zadowolona z moich kółek 6/12/12 a faceci na plaży jak zauważą że pod strojem jest kolczyk to aż miło patrzeć jak im kopary opadają, jakie to pobudzające![]()
Zrób sobie kolczyk w penisie , wtedy ona nie oderwie wzroku od niego.Hej, koczyki w sutkach to jedna z najbardziej kręcących mnie rzeczy. Moja przyjaciółka zrobiła sobie właśnie takowe i nie mogę przestać być nakręcony na jej piersi gdy mi wysłała zdjęcie, myślicie że to normalne nie móc przestac patrzeć na nie?
Powiem tak, po całkowitym wygojeniu kolczyki co chwilę przypominają o sobie ale bez przesady , w dobrze dopasowanym staniku zapominam że je mam chyba że są na wolności to lekko drażnią bo są dość duże ale to w pozytywnym tego słowa znaczeniu, a twoja koleżanka ma przekłutą łechtaczkę ? Ja mam też kółeczko ale w kapturku łechtaczki , sama łechtaczka jest zbyt wrażliwa .Prawdę powiedziawszy, to nie miałem partnerki, która miałaby kolczyki w sutkach, ale jest to coś niezwykle pociągającego dla mnie w nich. To co napisałaś również brzmi pobudzająco dla mnie, gdyż: lubisz jak faceci widzą te sutki w kolczykach. I kręci Ciebie podniecać ich przy tym. Koparą to by mi na pewno nie opadła, ale wzbudziłoby to na pewno moje zainteresowanie
A jak wygląda sprawa, jeśli chodzi o fizyczność? Po zagojeniu, mniemam, stają się bardziej wrażliwe? Moją dobra kumpela ma kolczyk na łechtaczce i mówiła, że gojenie trwało wiele miesięcy, ale mimo wszystko warto było. Nasze relacje są czysto kumpelskie, więc znam tylko jej opowieści w tej kwestii.
Warto również wspomnieć, że takie kolczyki na sutkach, to jeszcze idealnie się wpasować potrafią w klamerki na nich etc.![]()