• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Do czego są zdolni faceci żeby zaruchać?

Mężczyzna

Piotreczeek

Cichy Podglądacz
Ja jakoś nie potrafię tak, stosować jakiś kłamstw czy bajery i innych manipulacji, więc często się kończy na tym że miły ze mnie chłopak
 
Kobieta

missprostitute

Podrywacz
Temat typu puszka Pandory. Od podsycania napięcia sugestywnymi podjazdówkami mającymi sugerować ile stracę jeśli nie spróbuje po opowieści z mchu i paproci w stylu „zbuduje ci dom”. Z perspektywy czasu za najuczciwsze uznaje dwie strategie: klasyczne starania wynikające z ewolucji relacji albo postawienie sprawy jasno (druga, imo, skuteczniejsza, mniejsza szansa, że się znudzę).
 
Mężczyzna

Ja_75

Seks Praktykant
Wątek jest o tym, do czego faceci są zdolni, żeby zaruchać, ale może warto czasem odwrócić pytanie: do czego są zdolne kobiety, kiedy bardzo chcą przelecieć konkretnego faceta? 😄

Mam na to całkiem zabawny przykład z własnego życia. Moja była dla jednego faceta zaczęła interesować się siatkówką. Facet był trenerem, więc nagle kibicowanie stało się chyba jej nową pasją. Czy skuteczną — nie wiem, nie prowadziłem śledztwa, ale widywano ich razem po klubach.
Teraz z kolei podobno odkryła w sobie miłość do kolarstwa i zapisała się do klubu kolarskiego. Z tego, co samo do mnie dotarło, zdążyła już przetestować trzy miejscowe egzemplarze kolarzy. I zanim ktoś zapyta, skąd wiem — nie pytałem. Po prostu ludzie czasem mają zdecydowanie za dużo informacji i jeszcze większą potrzebę, żeby się nimi dzielić.
Tak że panowie, spokojnie. Nie tylko my potrafimy nagle odkryć w sobie pasję do jogi, tańca, psów, kotów czy biegania, kiedy w pobliżu pojawi się odpowiednia kobieta. Czasami wspólne zainteresowania naprawdę łączą ludzi. A czasami najpierw pojawia się zainteresowanie człowiekiem, a hobby dorabia się później 😉
 
Mężczyzna

WscieklyRuchacz

Podrywacz
Do czego zdolni sa faceci zeby zaruchac? Do wszystkiego! Np: sprzatanie, pranie, prasowanie, usypianie kaszojadow itd. Moja jest na tyle sprytna ze mi mowi: ooo jestem taka mokra jak odkurzasz… ale najgorsze co zrobilem zeby nabila mi sie na kutasa to… remont. Fakt, dziala wysmienicie, nawet wielokrotnie ale minusem jest to ze jest sie tak zmeczonym po budowaniu ze brakuje sil na lapowki od inwestorki.
mozna tez np cwiczyc codziennie z kettlami od marca bo komus sie wypsnelo: zawsze chcialam wyruchac pakera…
takze wiele jestesmy w stanie zrobic zeby sie spuścić. Mozna tez klamac, bajerowac czy co tam faceci robia ale mysle ze moje sposoby sa lepsze.
 
Mężczyzna

LucidChaos

Cichy Podglądacz
Osobiście do niewielu rzeczy. Jestem jedną z niewielu normalnych osób jakie znam. Ale wielu innych do dosłownie wszystkiego. I współczuje przez to kobietom
 
Mężczyzna

sigma1

Nowicjusz
Osobiście do niewielu rzeczy. Jestem jedną z niewielu normalnych osób jakie znam. Ale wielu innych do dosłownie wszystkiego. I współczuje przez to kobietom
Leniwy, jak każdy facet...Jak by ci sama dała to OK. Jak masz się postarać to wtedy się obliczas.
nie dorabiaj do tego ideologii;)
 
Kobieta

aga02

Seks Praktykant
Wątek jest o tym, do czego faceci są zdolni, żeby zaruchać, ale może warto czasem odwrócić pytanie: do czego są zdolne kobiety, kiedy bardzo chcą przelecieć konkretnego faceta? 😄
Znam laskę, która załatwiła sobie piguły na popęd dla ogierów, z przeznaczeniem dla chłopaka, który nie przejawiał, zainteresowania jej osobą.
Na szczęście jej projekt upadł na poziomie zaserwowanie tego specyfiku ofierze, a chłopak wyjechał za granicę.
Tak więc miejcie się na baczności panowie, bo ona to cały czas jeszcze ma, a z urody wygląda bardzo niewinnie. 😁 😁 😁 😁
 
Mężczyzna

ŁukMat98

Cichy Podglądacz
Historia dwóch facetów, ale myślę, że odpowiada na pytanie "Do czego są zdolni faceci, żeby zaruchać?".

Miałem znajomego geja. Jak miał 18-19 lat, poznał faceta około 35-40 lat. Mieszkał w tej samej miejscowości, spotykali się. Chodzili do kina, randki, ogólnie poznawali się. Z czasem jeździli na różne weekendowe wyjazdy. Starszy facet kupował mu prezenty. Proponował, że mogą u niego zamieszkać. Wielokrotnie sugerował, że chciałby, aby ich relacja poszła dalej, jednak mój znajomy mówił, że nie jest chyba jeszcze gotowy na pierwszy raz. Raz byli u niego, jakoś po pół roku znajomości i jakoś wyszło, że ten starszy namówił młodszego, żeby zrobił mu loda. Wiadomo pierwszy lodzik, nie było łatwo i chwilę mu zajęło, ale udało się i facet doszedł.

Wtedy mój znajomy usłyszał, "Dzięki za loda, było super, a teraz wyjdź i nie wracaj. Od samego początku chciałem, tylko żebyś mi obciągnął". Wyszedł, a tamten zablokował go wszędzie, gdzie tylko mógł.

Jako że mieszkali w tej samej miejscowości, to wiedział co się u tamtego dzieje. Kilka dni później znalazł sobie nowego, młodszego. Nowy miał z 16-17 lat. Po tygodniu zamieszkali razem, rodzice mieli to gdzieś, nawet się cieszyli, że mają go z głowy i wyniósł się z domu. Ostrzegał tego nowego przed nim, ale młody twierdził, że są w sobie zakochani i planują razem przyszłość.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry