Trójkąt z zoną i jej kolegą.![]()
żona i kolega zadowoleni?


Trójkąt z zoną i jej kolegą.![]()
Żona wniebowzięta, zachwycona. Jej koledze tez sie podobała taka zabawa, choć to była bardziej inicjatywa zony i musiała go trochę przekonywać (miał obawy i jego żona nie wie, ze on czasem posunie moją w którąś dziurkę i nie pozwoliłaby mu na to).żona i kolega zadowoleni?
Moja właśnie strasznie nie chce a mnie to tak jara strasznie. Próbuje ją jakoś przekonać ale nawet nie chce na zdjęcia patrzeć.Żona wniebowzięta, zachwycona. Jej koledze tez sie podobała taka zabawa, choć to była bardziej inicjatywa zony i musiała go trochę przekonywać (miał obawy i jego żona nie wie, ze on czasem posunie moją w którąś dziurkę i nie pozwoliłaby mu na to).
Żona juz planuje powtórzenie tego i realizację swoich fantazji...
Moja tez nie chciala, ale z czasem samo się tak potoczyło, liczę, ze Twoja tez się przełamie i oboje będziecie czerpać z tego radość. Mnie chyba najbardziej podnieciło jak jechaliśmy autem i widzialem w lusterku wstecznym żone jak na tylnych siedzeniach robi mu loda i pyta sie czy robi mu loda lepiej od jego zony co on potwierdzil, a potem jak bez skrępowania chodziła z cyckami na wierzchu przy nas i dała mi wypieścić jednego a swojemu koledze drugiego. Cudownie było ssać jej sutki wtedy we dwóch.Moja właśnie strasznie nie chce a mnie to tak jara strasznie. Próbuje ją jakoś przekonać ale nawet nie chce na zdjęcia patrzeć.
A jeszcze niedawno pisałaś, że cipka jest tylko dla męża. Zmiana jest raczej radykalna. Posługując się Twoim słownictwem rżną Cię czarni.W miniony weekend doświadczyliśmy zabawy z nigeryjskim małżeństwem. Była też nasza przyjaciółka. On zajął się mną, mążjego żoną. Przyjaciółka mną i nią. Doświadczyłam dzień po dniu podwójnej penetracji. Dzień wcześniej był francuski kochanek. Mąż
zerżnąl czarnoskórą kobietę i przyjaciółkę. Czarny mnie i przyjaciółkę. Ogólnie dwóch panów miało do zabawy trzy panie.
A to że ma Czarnego to źle?A jeszcze niedawno pisałaś, że cipka jest tylko dla męża. Zmiana jest raczej radykalna. Posługując się Twoim słownictwem rżną Cię czarni.
To jest dobreI to jest pytanie..
A gdzie skończyliście, jaki był finał?Moja tez nie chciala, ale z czasem samo się tak potoczyło, liczę, ze Twoja tez się przełamie i oboje będziecie czerpać z tego radość. Mnie chyba najbardziej podnieciło jak jechaliśmy autem i widzialem w lusterku wstecznym żone jak na tylnych siedzeniach robi mu loda i pyta sie czy robi mu loda lepiej od jego zony co on potwierdzil, a potem jak bez skrępowania chodziła z cyckami na wierzchu przy nas i dała mi wypieścić jednego a swojemu koledze drugiego. Cudownie było ssać jej sutki wtedy we dwóch.
Na cycuszki, każdemu z nas dała po jednym. Uwielbiam widok jej sutków ociekajacyh spermą, jej tez się podobało, bo mówiła, ze po takim zalaniu wyglądają dużo lepiej. Zrobiła nam też tą przyjemność, ze zostawiła te spermę na cyckach na pewien czas.A gdzie skończyliście, jaki był finał?![]()
Jakimi puszkamiGdy wyjechałam zjechałam na pobocze i dałam sobie rozkosz puszkami.
Najpewniej z piwem.Jakimi puszkami?
Oj ten słownik.Jakimi puszkami?
Kurcze, też mi to chodzi po głowieTrójkąt z zoną i jej kolegą.![]()
Pięknie to musiało wyglądać, chętnie bym ją poznała, bo mam wrażenie, że byśmy się dogadały świetnie.Na cycuszki, każdemu z nas dała po jednym. Uwielbiam widok jej sutków ociekajacyh spermą, jej tez się podobało, bo mówiła, ze po takim zalaniu wyglądają dużo lepiej. Zrobiła nam też tą przyjemność, ze zostawiła te spermę na cyckach na pewien czas.
Ale żona ma tak wiele pomysłów na finały, ze nie wiem czy da sie tak duzo ich zrealizowac.![]()