A jakieś szczegóły tych pozytywnych wrażeń pamiętasz?Zbiorczo bym określił, że opisywały pozytywne wrażenia


A jakieś szczegóły tych pozytywnych wrażeń pamiętasz?Zbiorczo bym określił, że opisywały pozytywne wrażenia
Obawiam się, że to Ty nie chcesz wiedziećNie zadawaj pytań na które nie chcesz znać odpowiedzi![]()
Ciekawe jest to, że podjęłaś się tego badania/ rozmowy z nim.Wracam do Was z bezpośrednimi doniesieniami z "zza linii frontu" gdyż wczoraj miałam okazję spotkać się ze znajomymi z uczelni i porozmawiać dłużej z czarnym znajomym pochodzącym z Botswany.
Nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z okazji i nie skonfrontowała informacji z tego wątku ale też własnych poglądów i żeby nie było, swoje poglądy skonfrontowałam tylko werbalnie!!!
Ten post może być długi, więc postaram się przejrzyście w punktach podsumować to, czego się dowiedziałam
Trochę zaspokoiłam ciekawość i postanowiłam się podzielić z Wami.
- Kolega ma doświadczenia seksualne u siebie w kraju jak również tutaj w Polsce, stwierdził, że kobiety w Polsce są nim zainteresowane bo jest dla nich egzotyczną ciekawostką, nie narzeka na powodzenie, ale zdecydowanie twierdzi, że w jego ojczyźnie o seks łatwiej, że ludzie tam są... hmm... miej pruderyjni, bardziej bezpośredni i seks jest "niezobowiązujący".
- Zapytałam jakie według niego są w łóżku Polki i Ukrainki, bo z takimi miał kontakty.... nie za bardzo chciał to powiedzieć wprost, ale doszliśmy do tego, że jego rodaczki były bardziej namiętne, gorące. Zapytałam wprost, czy białe kobiety z którymi sypiał były drętwe... stwierdził, że drętwe nie, ale nie mają tej "gorącej krwi" i namiętności, że Afrykę ma się we krwi a białe tego nie mają i gdyby miał wybór to sypiałby tylko z czarnymi, choć nie ukrywa, że seks z biała był na początku dla niego czymś egzotycznym, trochę traktował to jak zdobycz, ale satysfakcji nie miał takiej jak oczekiwał.... trochę na zasadzie "chcę tego bo to ekstra" a jak zdobył to "wcale ekstra nie jest".
Tu akurat się nie zgadzam przez pryzmat samej siebie, nie uważam się za drętwą w łóżku, ale też nie wiem jakie są murzynki- Związki. Nie wyklucza w przyszłości związku z białą kobietą, ale wolałby zakładać rodzinę z czarną.
Może to mieć związek z jego planami na przyszłość, bo chce wrócić po skończeniu edukacji do Afryki, ale nie do Botswany tylko do RPA, ale myśli też o pozostaniu w Polsce jako wykładowca na uczelni, nauczył się polskiego. Ma świadomość, że tutaj łatwiej o białą niż o czarną żonę a jeśli tutaj pozna białą żonę, to nie chciałby tam z nią wyjeżdżać, ale i tak definitywnie żonę chciałby mieć czarną i nie czarną urodzoną w Europie czy USA, tylko Afrykankę.- Memy o murzynach. Stwierdził, że niestety jest w nich dużo prawdy, to, że czarni są leniwi, że mają "odmienne poszanowanie do prawa cudzej własności" Mówi, że tutaj tylko raz ktoś ukradł mu telefon, ale zabrał mu go ze stolika gdzie go zostawił na chwilę a nie wyrwał na ulicy, nie zagroził nożem i nie kazał oddawać jak ma to miejsce w jego kraju. Według niego Polacy pracują bardzo dużo i ciężko, w jego kraju ludzie starają się nie pracować. Wieli jego znajomych z Botswany chce żeby załatwił im przyjazd do Europy.
To, co mnie ciekawiło najbardziej to memy o czarnym ojcu, którego dziecko nie poznało. Według niego jest w tym trochę prawdy, ale więcej samotnych matek jest w Polsce, tylko tutaj to nie faceci uciekają na wieść o ciąży, tylko kobiety robią sobie dziecko a potem "przepędzają" faceta i żądają alimentów. Mówi, że nie chciałby zrobić dziecka Polce.- Rasizm. Oczywiście spotyka się z tym zjawiskiem, ale twierdzi, że spodziewał się czegoś gorszego a to co go spotkało ty jakieś pojedyncze epizody, jakieś teksty o jego rasie i ogólnie jest OK. Sam nienawidzi Brytoli i Niemców, to chyba ma jakiś związek z historią i diamentami, ale nie wiem o co chodzi. Według niego jeśli słowa "murzyn", "czarnuch", "nigger" są obraźliwe, to oni na "białasów" mają równie obraźliwe określenia więc jest po równo.
- Moje poglądy
Według niego to, że brzydzi mnie myśl o seksie z czarnym nie jest rasistowskie i skoro tak mam to nic złego. Sam miał czarne i białe partnerki, ale nie wyobraża sobie seksu z Eskimoską, Laponką, czy.... Indianką.... czułby że robi coś dziwnego bzykając "takie".
- Rozmiar kutasa. Po prostu o to nie zapytałam bo to wydało mi się niestosowne, ale zapytałam jak białe kobiety reagowały na jego seksualność.... stwierdził, że oczywiście były zadowolone (nie spodziewałam się innej odpowiedzi), ale zaczął proponować żebym sama się przekonała i zaczęło robić się niezręcznie więc zakończyłam temat.
- Zapytałam jeszcze czy czuje się traktowany przedmiotowo przez Polki. Mówi, że tak, kobiety chcą się z nim bzyknąć bo jest czarny, że łatwiej mu o seks niż białym kolegom, ale też on z tego korzysta. Przy okazji stwierdził, że jeśli mnie jakiś facet nie zna a ciągnie mnie do łózka bo mam fajne cycki i dupę to też traktuje mnie przedmiotowo, bo przecież mnie nie zna a chce się na mnie zaspokoić... coś w tym jest.
- Różnice w podejściu do seksu... według niego Polscy koledzy dużo o seksie gadają, ale mają mało seksu bo Polskie kobiety nie są tak otwarte na zbliżenia, że są bardzo pruderyjne, w Afrycie seksu jest więcej.
Zaznaczam, że to nie jest prawda objawiona a rozmowa z JEDNYM czarnym znajomym, który może nie być żadnym wyznacznikiem.
Możecie się nie zgadzać, mieć zdanie odmienne, nikogo nie mam zamiaru przekonywać i niczego nie chcę udowadniać i nie, nie zmieniłam zdania, kolega jest bardzo inteligentny, podobnie jak ja robi doktorat, pracuje w trakcie studiów, jeśli zostanie w naszym kraju będzie powiększał PKB, ale seks z nim by mnie brzydził i nic tego nie zmieni a jemu nie wydaje się to dziwne tak, jak niektórym białym kolegom tu na forum.
Ciekawi mnie co oznacza, że nie narzeka na powodzenie. Czy to oznacza, że zawsze jak wyjdzie gdzieś to poderwie? Ciekawe jak często bzykaWracam do Was z bezpośrednimi doniesieniami z "zza linii frontu" gdyż wczoraj miałam okazję spotkać się ze znajomymi z uczelni i porozmawiać dłużej z czarnym znajomym pochodzącym z Botswany.
Nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z okazji i nie skonfrontowała informacji z tego wątku ale też własnych poglądów i żeby nie było, swoje poglądy skonfrontowałam tylko werbalnie!!!
Ten post może być długi, więc postaram się przejrzyście w punktach podsumować to, czego się dowiedziałam
- Kolega ma doświadczenia seksualne u siebie w kraju jak również tutaj w Polsce, stwierdził, że kobiety w Polsce są nim zainteresowane bo jest dla nich egzotyczną ciekawostką, nie narzeka na powodzenie, ale zdecydowanie twierdzi, że w jego ojczyźnie o seks łatwiej, że ludzie tam są... hmm... miej pruderyjni, bardziej bezpośredni i seks jest "niezobowiązujący".
Hehe...Ciekawe, że tak ulożylaś te slowa i że wziełaś jego komentarz troche do siebie
- Zapytałam jakie według niego są w łóżku Polki i Ukrainki, bo z takimi miał kontakty.... nie za bardzo chciał to powiedzieć wprost, ale doszliśmy do tego, że jego rodaczki były bardziej namiętne, gorące. Zapytałam wprost, czy białe kobiety z którymi sypiał były drętwe... stwierdził, że drętwe nie, ale nie mają tej "gorącej krwi" i namiętności, że Afrykę ma się we krwi a białe tego nie mają i gdyby miał wybór to sypiałby tylko z czarnymi, choć nie ukrywa, że seks z biała był na początku dla niego czymś egzotycznym, trochę traktował to jak zdobycz, ale satysfakcji nie miał takiej jak oczekiwał.... trochę na zasadzie "chcę tego bo to ekstra" a jak zdobył to "wcale ekstra nie jest".
Tu akurat się nie zgadzam przez pryzmat samej siebie, nie uważam się za drętwą w łóżku, ale też nie wiem jakie są murzynki
Serio mu powiedziałaś, że seks z czarnym Cię brzydzi?
- Związki. Nie wyklucza w przyszłości związku z białą kobietą, ale wolałby zakładać rodzinę z czarną.
Może to mieć związek z jego planami na przyszłość, bo chce wrócić po skończeniu edukacji do Afryki, ale nie do Botswany tylko do RPA, ale myśli też o pozostaniu w Polsce jako wykładowca na uczelni, nauczył się polskiego. Ma świadomość, że tutaj łatwiej o białą niż o czarną żonę a jeśli tutaj pozna białą żonę, to nie chciałby tam z nią wyjeżdżać, ale i tak definitywnie żonę chciałby mieć czarną i nie czarną urodzoną w Europie czy USA, tylko Afrykankę.- Memy o murzynach. Stwierdził, że niestety jest w nich dużo prawdy, to, że czarni są leniwi, że mają "odmienne poszanowanie do prawa cudzej własności" Mówi, że tutaj tylko raz ktoś ukradł mu telefon, ale zabrał mu go ze stolika gdzie go zostawił na chwilę a nie wyrwał na ulicy, nie zagroził nożem i nie kazał oddawać jak ma to miejsce w jego kraju. Według niego Polacy pracują bardzo dużo i ciężko, w jego kraju ludzie starają się nie pracować. Wieli jego znajomych z Botswany chce żeby załatwił im przyjazd do Europy.
To, co mnie ciekawiło najbardziej to memy o czarnym ojcu, którego dziecko nie poznało. Według niego jest w tym trochę prawdy, ale więcej samotnych matek jest w Polsce, tylko tutaj to nie faceci uciekają na wieść o ciąży, tylko kobiety robią sobie dziecko a potem "przepędzają" faceta i żądają alimentów. Mówi, że nie chciałby zrobić dziecka Polce.- Rasizm. Oczywiście spotyka się z tym zjawiskiem, ale twierdzi, że spodziewał się czegoś gorszego a to co go spotkało ty jakieś pojedyncze epizody, jakieś teksty o jego rasie i ogólnie jest OK. Sam nienawidzi Brytoli i Niemców, to chyba ma jakiś związek z historią i diamentami, ale nie wiem o co chodzi. Według niego jeśli słowa "murzyn", "czarnuch", "nigger" są obraźliwe, to oni na "białasów" mają równie obraźliwe określenia więc jest po równo.
- Moje poglądy
Według niego to, że brzydzi mnie myśl o seksie z czarnym nie jest rasistowskie i skoro tak mam to nic złego. Sam miał czarne i białe partnerki, ale nie wyobraża sobie seksu z Eskimoską, Laponką, czy.... Indianką.... czułby że robi coś dziwnego bzykając "takie".
W sumie to się mu nie dziwię
- Rozmiar kutasa. Po prostu o to nie zapytałam bo to wydało mi się niestosowne, ale zapytałam jak białe kobiety reagowały na jego seksualność.... stwierdził, że oczywiście były zadowolone (nie spodziewałam się innej odpowiedzi), ale zaczął proponować żebym sama się przekonała i zaczęło robić się niezręcznie więc zakończyłam temat.
Zgadzam się
- Zapytałam jeszcze czy czuje się traktowany przedmiotowo przez Polki. Mówi, że tak, kobiety chcą się z nim bzyknąć bo jest czarny, że łatwiej mu o seks niż białym kolegom, ale też on z tego korzysta. Przy okazji stwierdził, że jeśli mnie jakiś facet nie zna a ciągnie mnie do łózka bo mam fajne cycki i dupę to też traktuje mnie przedmiotowo, bo przecież mnie nie zna a chce się na mnie zaspokoić... coś w tym jest.
A on ma dużo polskich znajomych?
- Różnice w podejściu do seksu... według niego Polscy koledzy dużo o seksie gadają, ale mają mało seksu bo Polskie kobiety nie są tak otwarte na zbliżenia, że są bardzo pruderyjne, w Afrycie seksu jest więcej.
Trochę? A co byś chciała jeszcze wiedzieć?Trochę zaspokoiłam ciekawość i postanowiłam się podzielić z Wami.
Zaznaczam, że to nie jest prawda objawiona a rozmowa z JEDNYM czarnym znajomym, który może nie być żadnym wyznacznikiem.
Możecie się nie zgadzać, mieć zdanie odmienne, nikogo nie mam zamiaru przekonywać i niczego nie chcę udowadniać i nie, nie zmieniłam zdania, kolega jest bardzo inteligentny, podobnie jak ja robi doktorat, pracuje w trakcie studiów, jeśli zostanie w naszym kraju będzie powiększał PKB, ale seks z nim by mnie brzydził i nic tego nie zmieni a jemu nie wydaje się to dziwne tak, jak niektórym białym kolegom tu na forum.
Między innymi chwaliły ich temperament, jedna użyła nawet określenia, że czarnoskórzy "w tańcu się nie pierdolą". Były pod wrażeniem ich "długodystansowości" że tak to nazwę. I z tego co mówiły czarnoskórzy potrafią być bardzo uroczy.A jakieś szczegóły tych pozytywnych wrażeń pamiętasz?
Nie mam pojęcia jakie w łóżku są czarne kobiety, zresztą, wydaje mi się, że niemożliwe by wszystkie były tak namiętne i gorące tak samo jak nie wszystkie białe kobiety są drętwe i pruderyjne... ja np. nie jestem kiedy już do tego łózka trafięHehe...Ciekawe, że tak ulożylaś te slowa i że wziełaś jego komentarz troche do siebieno i ciekawe, że interesuje Cię porównanie z czarnymi kobietami
Magia....Czyzbyś chciala wiedzieć czy biale kobiety są lepsze w łóżku niż czarne?![]()
A co w tym dziwnego? Co ciekawe on sam użył określenia "inni murzyni" a co mnie wkurzyło to pomiędzy czarnymi mówią do siebie "czarnuchu" i to jest ok, ale jak "mzungu" (białas) to mówi to nie jest ok.Serio mu powiedziałaś, że seks z czarnym Cię brzydzi?
Normalna rozmowa, To, że jest czarny niczego nie zmienia w kontekście rozmowy pomiędzy znajomymi.To musialo byc dziwne dla niego skoro tak go wypytywałaś o sprawy seksualne![]()
Mieszka w Polsce kilka lat więc tutaj ma głownie polskich znajomych.A on ma dużo polskich znajomych?
Nie mierzyłam czasu, normalna rozmowa przy piwku, rozmawialiśmy też na inne tematy i nie nazwałabym tego "badaniem".Długo z nim rozmawiałaś? Zdobyłaś dużo informacji.
Jest 3 lata starszy ode mnie, więc ma 29 a w Polsce chyba 6 lat, ale togo nie wiem na pewno.Ile lat miał ten facet? Długo już jest w Polsce?
Nie mam pojęcia.Czy kiedykolwiek był w stałym związku z Polką/ białą kobietą? Czy te jego związki to tzw ONS-y? Ciekawe jak często "wyrywa" białą kobietę.
Jesteś z Lublina?Nie mam pojęcia jakie w łóżku są czarne kobiety, zresztą, wydaje mi się, że niemożliwe by wszystkie były tak namiętne i gorące tak samo jak nie wszystkie białe kobiety są drętwe i pruderyjne... ja np. nie jestem kiedy już do tego łózka trafięnawet jeśli trafię sama bez partnera
A co w tym dziwnego? Co ciekawe on sam użył określenia "inni murzyni" a co mnie wkurzyło to pomiędzy czarnymi mówią do siebie "czarnuchu" i to jest ok, ale jak "mzungu" (białas) to mówi to nie jest ok.
Normalna rozmowa, To, że jest czarny niczego nie zmienia w kontekście rozmowy pomiędzy znajomymi.
Mieszka w Polsce kilka lat więc tutaj ma głownie polskich znajomych.
Nie mierzyłam czasu, normalna rozmowa przy piwku, rozmawialiśmy też na inne tematy i nie nazwałabym tego "badaniem".
Jest 3 lata starszy ode mnie, więc ma 29 a w Polsce chyba 6 lat, ale togo nie wiem na pewno.
Nie mam pojęcia.
Była okazja na luźną rozmowę to podpytałam trochę o jego punkt widzenia i jego wrażenia.
Nie wiem czy daleko masz do Lublina, jest w tym mieście tysiące studentów z Afryki więc może się wybierz, połaź bo popularnych barach, na pewno wielu spotkasz
Mieszkańcy kociego grodu oczywiście są bardzo szczęśliwi z powodu ich obecności: https://oko.press/burza-wokol-stude...ka-na-prawicy-uczelnie-murem-za-cudzoziemcami
NieJesteś z Lublina?