Zatem czym się kierowałaś kiedy szłaś z czarnym do łóżka, jeśli nie tą ich zaletą?Nie sądziłam że takie rzeczy trzeba tłumaczyć. No według mnie ta jedna zaleta nie wystarcza nawet na seks.
Co masz na myśli pisząc, że "biali traktują czarnych jako swój fetysz i na odwrót"?Trzeb coś więcej, problemem tej dyskusji jest generalizowanie. Łatwo jest wrzucić wszystkich do jednego worka. To co ja pisałam wynika z moich doświadczeń, zawsze jest jednak miejsce na wyjątek. Nie oszukujmy się biali traktują czarnych jako swój fetysz i na odwrót. Czasami uczucia schodzą na drugi plan.

