nocując z żoną u jej siostry miałem kilkukrotnie okazję bawić się jej noszoną bielizną, zdarzało się że nawet nie musiałem jej szukać bo zostawiała wszystko na wierzchu, wchodziłem w do łazienki a tu na pralce między koszulką a spodniami leży jej noszony tego dnia biustonosz, majtki i skarpetki, pięknie pachniały jej rzeczy po upalnym dniu, oczywiście skorzystałem z okazji i zabawiłem się nimi kończąc na majtkach i biustonoszu

