• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Przyłapani na Seksie

Mężczyzna

Erien343

Podrywacz
Czy tylko mnie się wydaje, że życie ma świetne wyczucie czasu… szczególnie wtedy, gdy akurat go nie potrzebujemy? 😄
Czy zdarzyło się Wam kiedyś, że w trakcie romantycznej chwili ktoś nagle zapukał, wszedł, przechodził obok albo pojawił się jak duch w najgorszym możliwym momencie?

Jak zareagowaliście udawaliście, że nic się nie stało, wybuch śmiechu, ewakuacja strategiczna pod koc, a może spontaniczna rozmowa o pogodzie? 😂
Podzielcie się historiami ku przestrodze albo dla poprawy humoru innym.

Ja zaczne:

Kilka lat temu z moją dziewczyną byliśmy u niej w domu, przekonani, że mamy pełną prywatność. No i oczywiście wtedy drzwi się otwierają.. wchodzi jej mama.. Sekunda ciszy, wszyscy w szoku, po czym ona tylko rzuca: „Oj… to ja później przyjdę” i zamyka drzwi. My paraliz, a ona od tamtej pory podobno puka nawet do lodówki 😅
 
Mężczyzna

MadZed79

Nowicjusz
Czasy, kiedy byłem w szkole/ na studiach. W szkole średniej pierwsza dziewczyna, z którą byłem. Bardzo szybko nauczyłem się, że to ja do niej idę, a ona do mnie nie przychodzi. Prosta sprawa: moja siostra wchodziła do mojego pokoju bez pukania, bez czekania, czy może. Po prostu wchodziła.

Z drugą dziewczyną już było inaczej. Mieszkała z rodzicami i bratem w mieszkaniu w bloku. Duży pokój, łazienka, mini korytarzyk i kuchnia przedzielona samodzielnie robioną ścianą, co dawało dodatkowy pokój, w którym była moja dziewczyna i jej brat. Jak ja przychodziłem, to brat wypad do pokoju rodziców i siedział, czytał ksiązki i słuchał muzyki na walkmanie.
Kiedy zaczęliśmy już ze sobą baraszkować, to mieliśmy dwie w sumie zabawne sytuacje. Pierwsza. Rozkręcamy się, zaczyna być coraz goręcej. Już udało się dojść do etapu, kiedy ściągnęła z siebie spodnie, a tu nagle matka woła, że koleżanka dzwoni. My szybko ubieramy się, ona idzie do telefonu. Koleżanka pyta: przeszkadzam? Odpowiedź z wqrwem w głosie: już nie.
Druga sytuacja: rodziców wtedy nie było w domu, ale był brat. Idiotą nie był i wiedział, że jak jestem, to my się zabawiamy ze sobą. Jednak raz się zapomniał i chciał wejść po jakąś inną kasetę z muzyką. Podszedł do harmonijkowych drzwi i w momencie jak zapukał w nie, to zakumał, że nie powinien. Dziewczyna warknęła: CZEGO?? On po chwili: Eeee, chcecie herbatę?, Ona: SPADAJ!, a brat: OKI :D. Ale już atmosfera wyparowała
 
Kobieta

PaniTrycholog

Podrywacz
Na szczęście nikt mnie nigdy nie przyłapał na seksie, choć kilka razy ryzyko było wysokie 😌
Niestety trafiło mi się natomiast zostać osobą przyłapującą... I już nieodzobaczę... 🙈🙈🙈🤣
Raz tylko zdarzyła mi się w życiu niezręczna sytuacja... seksu tam na szczęście nie było, bo spaliłbym się wtedy chyba ze wstydu, a tak było co prawda ciut niezręcznie ale jakoś rozeszło się po kościach i poszło w niepamięć... 🤭
 
Mężczyzna

luzik27

Biegły Uwodziciel
To mi się jednak parę razy zdarzyło 😅
Inna sprawa, że temperament duży i lubię też też różne ciekawe miejsca 😅
Ale takich bardziej pamiętnych, to wtedy z moją dziewczyną zabieraliśmy się do tematu u niej w pokoju, bo mieliśmy zostać sami w domu 🫠 Jeszcze tylko siostra została w domu i zbierała się do wyjścia... Jest 3 lata młodsza, nie miała 18 lat jeszcze wtedy...
My już cali napaleni w blokach startowych i słyszeliśmy, że zamyka drzwi... Byliśmy pewni, że to wyjściowe... Generalnie bardzo szybko przeszliśmy do głównej akcji, bo gra wstępna toczyła się już długo...
Na następny dzień usłyszeliśmy od niej, że wydajemy z siebie bardzo ciekawe odgłosy xD
Nie było to może takie typowe przyłapanie... Ale no, siostra mojej dziewczyny mogła sobie dokładnie posłuchać jak uprawiamy seks, bo nasze drzwi były uchylone... Nie zamknęliśmy ich, żeby słyszeć jak wychodzi, a potem sami zagłuszyliśmy resztę 😂😅
 
Mężczyzna

cd.Eve

Dominujący
No ja miałem taką sytuację. Byliśmy z żoną świeżo po ślubie i mieszkaliśmy i teściów. Pewnego wieczoru robiłem żonie minetkę i niespodziewanie bez pukania wparował szwagier. Nie wiem kto był bardziej zawstydzony, my czy on 😅
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry