• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Instrukcja obsługi sextingu dla Panów

Mężczyzna

Dagobert

Cichy Podglądacz
Dzień dobry Szanownemu Gronu Męskiemu,



inspirowana rozmowami z tutejszymi użytkowniczkami oraz - nie ukrywajmy - paroma delikwentami specjalnej troski chciałabym z jednej strony kulturalnie porozmawiać i wyjaśnić nasz punkt widzenia, a z drugiej strony spróbować zrozumieć logikę myślenia co poniektórych Panów.



No po jak, kurka wodna, możecie myśleć, że jak napiszecie „poświńtuszymy suczko?” to nas nastawi jakkolwiek na sexting?



Po pierwsze, jest to forum dyskusyjne, którego celem jest wymiana doświadczeń, a nie szukanie wypełnienia samotności bądź ulżenia swojego braku satysfakcji z życia łóżkowego w związku. Jeszcze żeby nie było takich stron, ale uwaga - jest ich co najmniej kilka. Nie wciskajcie nas na siłę w coś, czego wprost mówiąc - nie chcemy. Zdarza się że zmieniamy zdanie, ale o tym zaraz.



Po drugie, żeby sexting miał jakiś sens, należy cokolwiek wiedzieć o drugiej osobie - jaka jest, co lubi. Uwaga, dobrze też poruszać tematy pozaseksualne, bo one w jakiś sposób budują relację. Pewien znany bywalec tego forum głosi, że my potrzebujemy ogromu zaufania, bezpieczeństwa, etc. Częściowo szukamy tego, ale umówmy się - może niekoniecznie i nie zawsze w relacjach internetowych. Niemniej jednak wspomniane już „suczko” może zostać odebrane mocno pejoratywnie - i dlatego że nie wiesz, czy dana kobieta to lubi, i dlatego że zupełnie inne znaczenie ma to samo słowo wypowiadane przez dwie różne osoby. No a jeśli byście nadal nie zrozumieli - ktoś ma traumę do oralu czy analu, a was akurat to kręci i macie ochotę pisać tylko o tym. No jak chcecie się do kurki nędzy dogadać? Trzeba coś o sobie wiedzieć.



Ktoś mi powie, że pozornie na tej samej zasadzie działają ONSy. No, prawie, bo jak spotykasz się z kimś na żywo, to często skaczą między Wami iskry, jest napięcie, pożądanie, jakieś wewnętrzne pragnienia. Ok, tak samo potrafi być w necie, tylko, na litość boską, to co w realu powiedzielibyście do siebie w 3 min, w dobrym założeniu może zająć pół godziny, albo i lepiej. Czas, czas, czas.



Nie, zachęty na czacie nic wam nie pomogą, ani wiadomości na zasadzie kopiuj-wklej, ani nawet zdjęcia najdorodniejszych kutasów. Kundelkom, wszechwładnym dominatorom, chamom i prostakom dziękujemy. Jest nas tu niewiele, myślę że nie stać was na to, żebyśmy wszystkie poblokowały privy. ;)



Na sam koniec - czy da się znaleźć tutaj kogoś do więcej niż internetowej znajomości? Znam zarówno pary, przyjaciół i znajomych, którzy poznali się tutaj, a widują się na żywo. Tylko że uwierzcie mi - idąc tą drogą, niedługo nie tyle nie będzie chętnych do pisania pań, co w ogóle nie będzie tu kobiet.



Panom rozsądnym przesyłam pozdrowienia, panom ze spermą zamiast mózgu, permanentnego bloka.



PS. Nie mówię że nie spotkacie pani chętnej na takie „zaloty”, ale albo ma kutasa, albo jej mózg ma sto razy mniej szarych komórek niż którykolwiek pająk tutejszych użytkowników. Serio tak mało się cenicie? ;)
Mała tu masz rację...
 
Kobieta

Holly

Seks Praktykant
Po pierwsze, jest to forum dyskusyjne, którego celem jest wymiana doświadczeń, a nie szukanie wypełnienia samotności bądź ulżenia swojego braku satysfakcji z życia łóżkowego w związku. Jeszcze żeby nie było takich stron, ale uwaga - jest ich co najmniej kilka. Nie wciskajcie nas na siłę w coś, czego wprost mówiąc - nie chcemy. Zdarza się że zmieniamy zdanie, ale o tym zaraz.



Po drugie, żeby sexting miał jakiś sens, należy cokolwiek wiedzieć o drugiej osobie - jaka jest, co lubi. Uwaga, dobrze też poruszać tematy pozaseksualne, bo one w jakiś sposób budują relację. Pewien znany bywalec tego forum głosi, że my potrzebujemy ogromu zaufania, bezpieczeństwa, etc. Częściowo szukamy tego, ale umówmy się - może niekoniecznie i nie zawsze w relacjach internetowych. Niemniej jednak wspomniane już „suczko” może zostać odebrane mocno pejoratywnie - i dlatego że nie wiesz, czy dana kobieta to lubi, i dlatego że zupełnie inne znaczenie ma to samo słowo wypowiadane przez dwie różne osoby. No a jeśli byście nadal nie zrozumieli - ktoś ma traumę do oralu czy analu, a was akurat to kręci i macie ochotę pisać tylko o tym. No jak chcecie się do kurki nędzy dogadać? Trzeba coś o sobie wiedzieć.
min, w dobrym założeniu może zająć pół godziny, albo i lepiej. Czas, czas, czas.
Bardzo dobrze powiedziane (y)
 
Mężczyzna

Johnny Bravo

Cichy Podglądacz
Dzień dobry Szanownemu Gronu Męskiemu,



inspirowana rozmowami z tutejszymi użytkowniczkami oraz - nie ukrywajmy - paroma delikwentami specjalnej troski chciałabym z jednej strony kulturalnie porozmawiać i wyjaśnić nasz punkt widzenia, a z drugiej strony spróbować zrozumieć logikę myślenia co poniektórych Panów.



No po jak, kurka wodna, możecie myśleć, że jak napiszecie „poświńtuszymy suczko?” to nas nastawi jakkolwiek na sexting?



Po pierwsze, jest to forum dyskusyjne, którego celem jest wymiana doświadczeń, a nie szukanie wypełnienia samotności bądź ulżenia swojego braku satysfakcji z życia łóżkowego w związku. Jeszcze żeby nie było takich stron, ale uwaga - jest ich co najmniej kilka. Nie wciskajcie nas na siłę w coś, czego wprost mówiąc - nie chcemy. Zdarza się że zmieniamy zdanie, ale o tym zaraz.



Po drugie, żeby sexting miał jakiś sens, należy cokolwiek wiedzieć o drugiej osobie - jaka jest, co lubi. Uwaga, dobrze też poruszać tematy pozaseksualne, bo one w jakiś sposób budują relację. Pewien znany bywalec tego forum głosi, że my potrzebujemy ogromu zaufania, bezpieczeństwa, etc. Częściowo szukamy tego, ale umówmy się - może niekoniecznie i nie zawsze w relacjach internetowych. Niemniej jednak wspomniane już „suczko” może zostać odebrane mocno pejoratywnie - i dlatego że nie wiesz, czy dana kobieta to lubi, i dlatego że zupełnie inne znaczenie ma to samo słowo wypowiadane przez dwie różne osoby. No a jeśli byście nadal nie zrozumieli - ktoś ma traumę do oralu czy analu, a was akurat to kręci i macie ochotę pisać tylko o tym. No jak chcecie się do kurki nędzy dogadać? Trzeba coś o sobie wiedzieć.



Ktoś mi powie, że pozornie na tej samej zasadzie działają ONSy. No, prawie, bo jak spotykasz się z kimś na żywo, to często skaczą między Wami iskry, jest napięcie, pożądanie, jakieś wewnętrzne pragnienia. Ok, tak samo potrafi być w necie, tylko, na litość boską, to co w realu powiedzielibyście do siebie w 3 min, w dobrym założeniu może zająć pół godziny, albo i lepiej. Czas, czas, czas.



Nie, zachęty na czacie nic wam nie pomogą, ani wiadomości na zasadzie kopiuj-wklej, ani nawet zdjęcia najdorodniejszych kutasów. Kundelkom, wszechwładnym dominatorom, chamom i prostakom dziękujemy. Jest nas tu niewiele, myślę że nie stać was na to, żebyśmy wszystkie poblokowały privy. ;)



Na sam koniec - czy da się znaleźć tutaj kogoś do więcej niż internetowej znajomości? Znam zarówno pary, przyjaciół i znajomych, którzy poznali się tutaj, a widują się na żywo. Tylko że uwierzcie mi - idąc tą drogą, niedługo nie tyle nie będzie chętnych do pisania pań, co w ogóle nie będzie tu kobiet.



Panom rozsądnym przesyłam pozdrowienia, panom ze spermą zamiast mózgu, permanentnego bloka.



PS. Nie mówię że nie spotkacie pani chętnej na takie „zaloty”, ale albo ma kutasa, albo jej mózg ma sto razy mniej szarych komórek niż którykolwiek pająk tutejszych użytkowników. Serio tak mało się cenicie? ;)
Czyli „poka pipe” nie działa??
 
Mężczyzna

Johnny Bravo

Cichy Podglądacz
Dzień dobry Szanownemu Gronu Męskiemu,



inspirowana rozmowami z tutejszymi użytkowniczkami oraz - nie ukrywajmy - paroma delikwentami specjalnej troski chciałabym z jednej strony kulturalnie porozmawiać i wyjaśnić nasz punkt widzenia, a z drugiej strony spróbować zrozumieć logikę myślenia co poniektórych Panów.



No po jak, kurka wodna, możecie myśleć, że jak napiszecie „poświńtuszymy suczko?” to nas nastawi jakkolwiek na sexting?



Po pierwsze, jest to forum dyskusyjne, którego celem jest wymiana doświadczeń, a nie szukanie wypełnienia samotności bądź ulżenia swojego braku satysfakcji z życia łóżkowego w związku. Jeszcze żeby nie było takich stron, ale uwaga - jest ich co najmniej kilka. Nie wciskajcie nas na siłę w coś, czego wprost mówiąc - nie chcemy. Zdarza się że zmieniamy zdanie, ale o tym zaraz.



Po drugie, żeby sexting miał jakiś sens, należy cokolwiek wiedzieć o drugiej osobie - jaka jest, co lubi. Uwaga, dobrze też poruszać tematy pozaseksualne, bo one w jakiś sposób budują relację. Pewien znany bywalec tego forum głosi, że my potrzebujemy ogromu zaufania, bezpieczeństwa, etc. Częściowo szukamy tego, ale umówmy się - może niekoniecznie i nie zawsze w relacjach internetowych. Niemniej jednak wspomniane już „suczko” może zostać odebrane mocno pejoratywnie - i dlatego że nie wiesz, czy dana kobieta to lubi, i dlatego że zupełnie inne znaczenie ma to samo słowo wypowiadane przez dwie różne osoby. No a jeśli byście nadal nie zrozumieli - ktoś ma traumę do oralu czy analu, a was akurat to kręci i macie ochotę pisać tylko o tym. No jak chcecie się do kurki nędzy dogadać? Trzeba coś o sobie wiedzieć.



Ktoś mi powie, że pozornie na tej samej zasadzie działają ONSy. No, prawie, bo jak spotykasz się z kimś na żywo, to często skaczą między Wami iskry, jest napięcie, pożądanie, jakieś wewnętrzne pragnienia. Ok, tak samo potrafi być w necie, tylko, na litość boską, to co w realu powiedzielibyście do siebie w 3 min, w dobrym założeniu może zająć pół godziny, albo i lepiej. Czas, czas, czas.



Nie, zachęty na czacie nic wam nie pomogą, ani wiadomości na zasadzie kopiuj-wklej, ani nawet zdjęcia najdorodniejszych kutasów. Kundelkom, wszechwładnym dominatorom, chamom i prostakom dziękujemy. Jest nas tu niewiele, myślę że nie stać was na to, żebyśmy wszystkie poblokowały privy. ;)



Na sam koniec - czy da się znaleźć tutaj kogoś do więcej niż internetowej znajomości? Znam zarówno pary, przyjaciół i znajomych, którzy poznali się tutaj, a widują się na żywo. Tylko że uwierzcie mi - idąc tą drogą, niedługo nie tyle nie będzie chętnych do pisania pań, co w ogóle nie będzie tu kobiet.



Panom rozsądnym przesyłam pozdrowienia, panom ze spermą zamiast mózgu, permanentnego bloka.



PS. Nie mówię że nie spotkacie pani chętnej na takie „zaloty”, ale albo ma kutasa, albo jej mózg ma sto razy mniej szarych komórek niż którykolwiek pająk tutejszych użytkowników. Serio tak mało się cenicie? ;)
A tak na serio. Bardzo Ci dziękuję za napisanie tego posta, bo przez sporą grupę mężczyzn, którym wydaje się, że nawiązanie relacji internetowej (nawet w pełni anonimowej) nie różni się niczym od wybierania pani do towarzystwa na escort czy innej roxie, często jesteśmy tu generalizowani. Osobiście udało mi się nawiązać kilkanaście takich kontaktów i chętnie podzielę się swoimi przemyśleniami

1. Podstawy języka polskiego- nikt w sekstingu, czy luźnej rozmowie nie oczekuje zdań wielokrotnie złożonych, ale spróbujmy chociaż zdania pojedyncze, jakiś czasownik może, może przymiotnik. Tak jak w szkole nas uczyli
2. ORTOGRAFIA- na litość boską jak już chwalisz się swoim chujem to przez ch
3. Poczucie humoru- wiadomo, że najlepszym flow uzyskuje się z osobami na swoim poziomie intelektualnym. Większość osób poszukuje tego typu znajomości raczej w celu poprawy nastroju niż odwrotnie. Jak już nie możesz nic wymyślisz- wal sucharem o bacy.
4. NIE WYSYŁAJ W PIERWSZEJ WIADOMOŚCI ZDJĘCIA SAMEGO KUTASA I KAWAŁKA OBSRANEGO KIBLA W TLE
5. Wymagasz od partnerki miłych dla oka zdjęć?- zmotywuj ją tym samym
6. Chcesz zrobić dobre pierwsze wrażenie? Powiedz cokolwiek o sobie, w pierwszych zdjęciach zadbaj o estetykę, NIE BĄDŹ CAŁY GOŁY. Zdecydowanie lepsze wrażenie zrobisz wysyłając zdjęcie w ubraniu, niech rozbudzi wyobraźnię.
7. Bądź pewny siebie, ale nie narcystyczny. Jak zaciekawisz rozmówcę swoją osobą, kilo czy dwa nadwagi nie będą aż tak raziły
8. Jak już poczujecie flow rozmowa pójdzie sama, jeśli nie- często nawet nie znamy swoich imion:)
 
Mężczyzna

Swiezak

Erotoman
A tak na serio. Bardzo Ci dziękuję za napisanie tego posta, bo przez sporą grupę mężczyzn, którym wydaje się, że nawiązanie relacji internetowej (nawet w pełni anonimowej) nie różni się niczym od wybierania pani do towarzystwa na escort czy innej roxie, często jesteśmy tu generalizowani. Osobiście udało mi się nawiązać kilkanaście takich kontaktów i chętnie podzielę się swoimi przemyśleniami

1. Podstawy języka polskiego- nikt w sekstingu, czy luźnej rozmowie nie oczekuje zdań wielokrotnie złożonych, ale spróbujmy chociaż zdania pojedyncze, jakiś czasownik może, może przymiotnik. Tak jak w szkole nas uczyli
2. ORTOGRAFIA- na litość boską jak już chwalisz się swoim chujem to przez ch
3. Poczucie humoru- wiadomo, że najlepszym flow uzyskuje się z osobami na swoim poziomie intelektualnym. Większość osób poszukuje tego typu znajomości raczej w celu poprawy nastroju niż odwrotnie. Jak już nie możesz nic wymyślisz- wal sucharem o bacy.
4. NIE WYSYŁAJ W PIERWSZEJ WIADOMOŚCI ZDJĘCIA SAMEGO KUTASA I KAWAŁKA OBSRANEGO KIBLA W TLE
5. Wymagasz od partnerki miłych dla oka zdjęć?- zmotywuj ją tym samym
6. Chcesz zrobić dobre pierwsze wrażenie? Powiedz cokolwiek o sobie, w pierwszych zdjęciach zadbaj o estetykę, NIE BĄDŹ CAŁY GOŁY. Zdecydowanie lepsze wrażenie zrobisz wysyłając zdjęcie w ubraniu, niech rozbudzi wyobraźnię.
7. Bądź pewny siebie, ale nie narcystyczny. Jak zaciekawisz rozmówcę swoją osobą, kilo czy dwa nadwagi nie będą aż tak raziły
8. Jak już poczujecie flow rozmowa pójdzie sama, jeśli nie- często nawet nie znamy swoich imion:)
Interesuje mnie punkt 4
Czyli w pierwszej wiadomości mam nie wysyłać samego kutasa, to z czym nam go wysłać?🤔

Już zabieram się do masowego wysyłania wiadomości dla naszych uroczych pań biorąc do serca te wskazówki. Zobaczymy, czy zadziała 😁
 
Mężczyzna

Johnny Bravo

Cichy Podglądacz
Interesuje mnie punkt 4
Czyli w pierwszej wiadomości mam nie wysyłać samego kutasa, to z czym nam go wysłać?🤔

Już zabieram się do masowego wysyłania wiadomości dla naszych uroczych pań biorąc do serca te wskazówki. Zobaczymy, czy zadziała 😁
Z jajami oczywiście

generalnie chodzi mi o to, ze przez typów którzy wysyłają randomowym ludziom zdjęcia fiutów no z prośbą o ocenę potem nie jesteś w stanie z nikim nawiązać znajomości
 
Mężczyzna

Swiezak

Erotoman
Z jajami oczywiście
Muszę to zapamiętać, już wysyłam nowe zdjęcia.

A tak poważnie, dla chcącego nic trudnego, jedyny łatwy dzień to dzień wczorajszy, czy inne nananana, źle do tego podchodzisz. Właśnie przez taki niski poziom dużej części użytkowników, jak się postarasz to masz szansę przyciągnięcia uwagi swojej osoby na tle prostych i burackich wiadomości. Gdy wszyscy do tego z "klasą" podchodzili to byłbyś jednym z wielu, a tak możesz być jednym z niewielu co przyciągnie uwagę 😉
 
Mężczyzna

Johnny Bravo

Cichy Podglądacz
Muszę to zapamiętać, już wysyłam nowe zdjęcia.

A tak poważnie, dla chcącego nic trudnego, jedyny łatwy dzień to dzień wczorajszy, czy inne nananana, źle do tego podchodzisz. Właśnie przez taki niski poziom dużej części użytkowników, jak się postarasz to masz szansę przyciągnięcia uwagi swojej osoby na tle prostych i burackich wiadomości. Gdy wszyscy do tego z "klasą" podchodzili to byłbyś jednym z wielu, a tak możesz być jednym z niewielu co przyciągnie uwagę 😉
Kurde masz rację, trzeba korzystać z kontrastu.

tak jak w tej reklamie- Eskimos co ma 4 foki jest biedny czy bogaty? Nie wiesz, nie masz porównania
 
Podobne tematy
Rozpoczęty przez Tytuł Forum Odp Data
B wielkopolskie Instrukcja Obsługi Ogłoszenia 1
H Instrukcja obsługi mięsni Kegla? Masturbacja 11
O Instrukcja Ogłoszenia 1
S Instrukcja walenia + dominacja Ogłoszenia 1
S instrukcja walenia Ogłoszenia 5

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry