Eeee...Nie różnicuję. Szacunek w piśmie należy się w zasadzie każdemu. No nie jest to oczywiście żelazna zasada, bywa, że konwersacja z daną osobą jest częsta i jedno-dwuzdaniowa i jest to świetne i zależy od konkretnej osoby - ale to już zależy od innych czynników, czasami rozmowa sama się tak układa, a każde zdanie ma sens i jest potrzebne... Zawsze staram się ładnie przywitać i ładnie pożegnać przynajmniej
No to już jest temat-rzeka, żonglerka słowami potrzebuje też minimalizmu czasami![]()
Ale mój cytat dotyczył tezy, że niezbyt częste, a treściwe pisanie umacnia więzi. Uważam, że jest dokładnie odwrotnie. Chyba, że mówimy już o znajomościach, które zdążyły się nam jakoś zakorzenić. W przypadku nowych kontaktów, np. takich z forum, wszystko się rozmywa.

