Prędzej stracą - nie wiem, cierpliwośc, resztki złudzeń itp - i opuszczą na zawsze ten cyfrowy przybytek "rozmów o pożądaniu"Miejmy nadzieję że ci do pogadania też umrą ostatni![]()


Prędzej stracą - nie wiem, cierpliwośc, resztki złudzeń itp - i opuszczą na zawsze ten cyfrowy przybytek "rozmów o pożądaniu"Miejmy nadzieję że ci do pogadania też umrą ostatni![]()
Czasem to nawet porzondaniuPrędzej stracą - nie wiem, cierpliwośc, resztki złudzeń itp - i opuszczą na zawsze ten cyfrowy przybytek "rozmów o pożądaniu"![]()
![]()
![]()
O proszę jakie ciekawe podejście do sprawy i życia. No no muszę spróbować.Ogólnie jestem zdania, że w życiu lepiej nic nie oczekiwać. Prawdą niestety jest, że oczekiwania prowadzą głównie do rozczarowań.
Dlatego też, nic nie oczekując jestem zawsze miło zaskoczona
Nawet mężczyznami z naszego forum
Potrafią co nie którzy pozytywnie zaskoczyć![]()
Umiejętności sprawdzenia wiadomości przed wysłaniem, szczególnie, że telefony i komputery podkreślają słownictwo. Ale charakter oczywiście też się liczy, hatakery mniejPodoba mi się to że kobiety lubią poznać faceta od strony jego harakteru a nie koniecznie wyglądu. Tak samo powinno być u facetów lecz wiem że nie każdy ON jest w stanie postawić hatakter ma pierwszym miejscu podczas poszukiwań.
Wiadomości prywatne to bardzo ważna rzecz. Sam staram się traktować je na zasadzie listu jak się kiedyś pisało, nawet jak zawierają niewiele treściUmiejętności sprawdzenia wiadomości przed wysłaniem, szczególnie, że telefony i komputery podkreślają słownictwo. Ale charakter oczywiście też się liczy, hatakery mniej![]()
Jak najbardziej Przemo.Wiadomości prywatne to bardzo ważna rzecz. Sam staram się traktować je na zasadzie listu jak się kiedyś pisało, nawet jak zawierają niewiele treści![]()
Wypowiedź na forum - to co innego, zaś wiadomosć prywatna jest bardziej intymna, pokazuje nasz charakter, szacunek do drugiej osoby a także prezentuje naszą osobę, nasze słownictwo, kulturę itp. Więc osobiście staram się żeby jakoś to wyglądałoJak najbardziej Przemo.
O tak, to zdecydowanie prawda. Niewielu spotkałam tu mężczyzn, którzy wplatają w swoje wypowiedzi to o czym piszesz. A tym, którzy potrafią tak pisać, niepowtarzalnego stylu odmówić nie możnaWiadomosć prywatna, pokazuje nasz charakter, szacunek do drugiej osoby a także prezentuje naszą osobę, nasze słownictwo, kulturę itp. Więc osobiście staram się żeby jakoś to wyglądałoA nawet już i nie dlatego - ale mam po prostu taki styl.
Dodam jeszcze, że moim zdaniem przez takie niezbyt częste acz "treściwsze" pisanie - paradoksalnie - wzmacnia się nasza więź z tą osobą, niż wiadomości częste, ale w rodzaju "hej co u Ciebie - dobrze a u Ciebie? - też dobrze - no to nara"O tak, to zdecydowanie prawda. Niewielu spotkałam tu mężczyzn, którzy wplatają w swoje wypowiedzi to o czym piszesz. A tym, którzy potrafią tak pisać, niepowtarzalnego stylu odmówić nie możnaTakie wiadomości zawsze cieszą i są mile widziane. Jestem tego samego zdania co Ty @PrzemoHarp lepiej napisać jedną ciekawą i wartościową raz na jakiś czas niż pisać tylko po to byle pisać.
W sumie to zgadzam się i się nie zgadzamDodam jeszcze, że moim zdaniem przez takie niezbyt częste acz "treściwsze" pisanie - paradoksalnie - wzmacnia się nasza więź z tą osobą, niż wiadomości częste, ale w rodzaju "hej co u Ciebie - dobrze a u Ciebie? - też dobrze - no to nara"![]()
bo takowe szybko 'wygaszają' znajomość miast ją pielęgnować. Bo czekamy na taką wiadomośc, wyobrażamy sobie co będzie zawierać - no i mimo wszystko - myślimy o tej drugiej osobie i to jest fajne i miłe
To tak jak do paleniska w parowozie - jako kolejarz posłużę się tym porównaniem - zaczniemy wrzucać co chwilę węgiel. Zasypiemy ruszt, ogień zagaśnie, parowóz stanie![]()
Bardzo ci dziękuję za czujność, ....Umiejętności sprawdzenia wiadomości przed wysłaniem, szczególnie, że telefony i komputery podkreślają słownictwo. Ale charakter oczywiście też się liczy, hatakery mniej![]()
Ogień może iTo tak jak do paleniska w parowozie - jako kolejarz posłużę się tym porównaniem - zaczniemy wrzucać co chwilę węgiel. Zasypiemy ruszt, ogień zagaśnie, parowóz stanie![]()
Przekonałaś mnieOgień może izgaśnie ale za to jaki żar zostaje
i ziemniaczki w mundurkach można zrobić
![]()
No to chyba mam niezłe alibiO tak, to zdecydowanie prawda. Niewielu spotkałam tu mężczyzn, którzy wplatają w swoje wypowiedzi to o czym piszesz. A tym, którzy potrafią tak pisać, niepowtarzalnego stylu odmówić nie możnaTakie wiadomości zawsze cieszą i są mile widziane. Jestem tego samego zdania co Ty @PrzemoHarp lepiej napisać jedną ciekawą i wartościową raz na jakiś czas niż pisać tylko po to byle pisać.
Kto jak kto ale Ty nie musisz mieć alibiNo to chyba mam niezłe alibi![]()
Uff...Kto jak kto ale Ty nie musisz mieć alibi![]()
Mam inne spojrzenie na to, zależy jeszcze jaką relację budujemy i na jakim etapie jesteśmyDodam jeszcze, że moim zdaniem przez takie niezbyt częste acz "treściwsze" pisanie - paradoksalnie - wzmacnia się nasza więź z tą osobą, niż wiadomości częste, ale w rodzaju "hej co u Ciebie - dobrze a u Ciebie? - też dobrze - no to nara"![]()
bo takowe szybko 'wygaszają' znajomość miast ją pielęgnować. Bo czekamy na taką wiadomośc, wyobrażamy sobie co będzie zawierać - no i mimo wszystko - myślimy o tej drugiej osobie i to jest fajne i miłe
To tak jak do paleniska w parowozie - jako kolejarz posłużę się tym porównaniem - zaczniemy wrzucać co chwilę węgiel. Zasypiemy ruszt, ogień zagaśnie, parowóz stanie![]()
Nie różnicuję. Szacunek w piśmie należy się w zasadzie każdemu. No nie jest to oczywiście żelazna zasada, bywa, że konwersacja z daną osobą jest częsta i jedno-dwuzdaniowa i jest to świetne i zależy od konkretnej osoby - ale to już zależy od innych czynników, czasami rozmowa sama się tak układa, a każde zdanie ma sens i jest potrzebne... Zawsze staram się ładnie przywitać i ładnie pożegnać przynajmniejMam inne spojrzenie na to, zależy jeszcze jaką relację budujemy i na jakim etapie jesteśmy![]()