Rozumiem, że te kilka - kilkanaście lat temu, gdy streaming porno nie był na wyciągnięcie ręki i gdy Gryżewski zaczynał przyjmować pacjentów:
1. Kobiety dbały o siebie i były atrakcyjne przez całe małżeństwo
2. Kobiety były innowacyjne w łóżkach przez cały czas trwania małżeństwa
3. Faceci nie mieli stresów i byli wiecznie zdrowi.
No sorry, ale nie przekonuje mnie Twoja "logika"

Moja odpowiedź jest taka - te powody 1-3 pojawiały się zawsze, tu masz rację, i pewnie nadal trwają. Ale doszedł dodatkowy czynnik - tysiące wyuzdanych lasek w smartfonach, które można konsumować trzepiąc sobie w wc, tuż pod okiem niczego nieświadomej partnerki. To się dokladnie zmieniło.