Mam lat 24, a mój brat 18. Generalnie lubię starszych takich 35+, ale bywa tak, że najczęściej jak jestem w stanie upojenia alkoholowego i mijam go w domu, to nachodzi mnie fantazja, aby wszedł do mojego pokoju, ściągnął spodnie i wykorzystał moje ciało, a potem wyszedł jakby nigdy nic. Lubię czasem tak myśleć i bywa tak, że wieczorem podpuszczam go np. chodząc bez stanika lub z bardziej wyeksponowanym biustem lub zadając mu niezręczne pytania, gdy jesteśmy sami. On jest nieśmiały i szybko się peszy i czerwieni, a nie to momentami kusi, aby dać mu lekcje życia.