Tu akurat kumpel był o wszystko fest zazdrosny bo to była wtedy jego taka pierwsza poważna Panna i domyślam się że to była jego pierwsza z którą się bzykał, a dla niej on był tylko jednym z wielu, miała też dziecko z innym i poprostu uwielbiała ten sport a z kim to różnie bywało,Chyba wiem o czym piszesz,sam mam w śród swoich znajomych koleżankę,która jest w związku,która lubi flirtować z innymi na oczach swojego faceta(mizanie,położenie otwartej dłoni na klacie),jak powiedziała: On lubi patrzeć
W tym miejscu pozdrawiam Anię![]()

