Później nagrałem jeszcze jeden. Byłem tak napalony, że musiałem zrobić coś co od dawna za mną chodziło a z żoną jak dotąd mi się nie udało. Stwierdziłem, że to jest ten dzień. Zdjąłem pełną gumkę i nakręciłem resztę filmu jak to sobie wlewam do ust i zlizuje z gumki do ostatniej kropli, i z rozkoszą to połykam całe. Filmik mi wyszedł jak by był oryginalnie gdzieś z pornhuba. Żonka go zobaczy jak będziemy znów na jakimś wyjeździe.