Bardziej na miejscu faceta obawiałabym się odgryzienia przyrodzenia niż stłuczki. Nawet w czasie ostrzejszego hamowania jest ryzyko odruchowego zaciśnięcia szczęk, a co dopiero w trakcie sztuczki. Nie polecam takich zabaw, ilość krwi jest niesamowita, w czasie mocniejszego wypadku zacisk jest tak mocny, że zęby nawet mogą wypaść, a ból, o panie nawet sobie tego nie wyobrażam!