Wszystko zależy od konkretnych osób i ich oczekiwań. Dla niektórych może to być dobre rozwiązanie, dla innych już niekoniecznie.
Wiele też zależy od tego, jak osoby się dogadają w takiej relacji, bo wszystko można sobie dogadać, ustawić tak, aby to pasowało obu stronom. Też nie wiem, jak to było u twojej partnerki, ale znam przykłady gdzie to byli faktycznie przyjaciele, którzy poza normalnymi spotkaniami przyjacielskimi, kończyli czasem w łóżku.
Znałem taki przykład, gdzie taki układ trwał około 3-4 lata. Obie strony miały swoje potrzeby, ale nie wychodziło im w związkach. Znali się już długo, pogadali i zaczęli ze sobą sypiać. Ustalili, że będą spotykać się raz na tydzień/dwa głównie dla seksu. Poza tym utrzymywali normalną, przyjacielską relację. Do tego ustalili, że mają się na wyłączność, takim sposobem żadna ze stron nie przyniesie czegoś z zewnątrz i nie zarazi drugiej. Ktoś może powiedzieć, że to już praktycznie związek, ale nie było tam randek, rocznic, spotkań z rodzicami, planowania przyszłości. Nic takiego tam nie było. Zakończyło się tylko dlatego, że jedna ze stron musiała się przeprowadzić do innego miasta ze względu na pracę.
Też w przypadku hetero to chyba nie takie częste, ale zauważyłem, że w przypadku gejów czy bi, układ FWB (friends with benefits) to bardzo częsty układ.