Pierwsza rozmowa, bardzo wcześnie, i chyba pod wpływem obserwancji, że może coś odkryłam, albo zaraz mogę odkryć.
Było tylko powiedziane, żeby nigdy, ale to nigdy nie używać prysznica ani innych strumyczków wody do zabawy z pisią.
W późniejszej rozmowie, było powiedziane, że jak tylko poczuję chęć i potrzebę udania się do gina, to mam jej to natychmiast powiedzieć.
Oraz od którego momentu pozwalać chłopakowi, że mógł finiszować w środku, bez względu czy z antykoncepcją, czy bez