Ja wszystko rozumiem, ale jak byłem w sile sprawności seksualnej i zdarzyło mi się uprawiać seks przez kilka godzin to na drugi dzień najchętniej swój organ obłożył bym lodem i go nie dotykał, a to było tylko i aż 3 razy, bo za czwartym już nie byłem w stanie dojść choć ówczesna partnerka "stawała na głowie"