• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Romantyczne Poranek pod kołdrą

Mężczyzna

NewExperiences

Cichy Podglądacz
Dla mnie jednak sztuczne i mało erotyczne. Przykładowo:
Na chwilę przestaję całować i szepczę do ucha: Basiu, chcę ciebie miło przywitać tego poranka... Sprawię, abyś zanurzyła się w świecie rozkoszy...
Wiem, jaka jesteś przytłoczona trudnym okresem w swoim życiu... ale zapewniam ciebie, przy mnie zapomnisz o wszystkim i skupisz się wyłącznie na swoim pragnieniu... pragnieniu całego ciała.
Kto podczas wygłasza takie przemowy? To zabije pożądanie, zanim on skończy mówić.

Niestety muszę się zgodzić odrobinę. Sam się ostatnio rozpędziłem i udało mi się popełnić dość spore opowiadanie. Sorki, jeżeli to ma około 12 rozdziałów i ponad 240 stron to albo zbór opowiadań (cykl, bo jedno wynika z drugiego – taka sobie historia) albo po prostu książka. Czasem zdarzało mi się wrzucić zdanie wielokrotnie złożone, ale to raczej w trakcie opisów „pomiędzy albo przed”, a jeżeli już komuś wyrwało się dłuższe zdanie w trakcie, to raczej nie takie eleganckie i ułożone. Więc to po prostu nie moje klimaty, ale rzecz gustu… Postanowiłem się zgodzić z SaSy, bo faktycznie podzielam to zdanie. (ale z drugiej strony, to miało być Romantyczne) - więc nie mogę się czepiać wykonania. Po prostu nie moja kategoria :)
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

NewExperiences

Cichy Podglądacz
Niestety muszę się zgodzić odrobinę. Sam się ostatnio rozpędziłem i udało mi się popełnić dość spore opowiadanie. Sorki, jeżeli to ma około 12 rozdziałów i ponad 240 stron to albo zbór opowiadań (cykl, bo jedno wynika z drugiego – taka sobie historia) albo po prostu książka. Czasem zdarzało mi się wrzucić zdanie wielokrotnie złożone, ale to raczej w trakcie opisów „pomiędzy albo przed”, a jeżeli już komuś wyrwało się dłuższe zdanie w trakcie, to raczej nie takie eleganckie i ułożone. Więc to po prostu nie moje klimaty, ale rzecz gustu… Postanowiłem się zgodzić z SaSy, bo faktycznie podzielam to zdanie. (ale z drugiej strony, to miało być Romantyczne) - więc nie mogę się czepiać wykonania. Po prostu nie moja kategoria :)

Tak wiem co właśnie zrobiłem!
W swojej wypowiedzi, mającej na celu zwrócenie uwagi na problematykę nadmiernego komplikowania struktury zdań, szczególnie tych o charakterze literackim, gdzie klarowność przekazu często ustępuje miejsca zawiłym konstrukcjom językowym, posłużyłem się przykładem zdania wielokrotnie złożonego, które, rozciągając się na ponad 200 znaków i składając się z nadrzędnej części zdaniowej wraz z dwiema podrzędnymi, z których każda dodatkowo wzbogacona jest o liczne określenia i rozbudowane frazy, tworzyło to jeden wielki słowotok.... Ble ble ble. :)
Proszę mi tego bardziej nie rozbierać na części pierwsze. Zamiast rozbierać zdania, lepiej jest rozbierać coś zupełnie odmiennego. Pozdrawiam :)
 
Ostatnia edycja:
Kobieta

Edyta77

Seks Praktykant
Jesteś niesamowity. Przeczytałam trzy razy twoje opowiadanko, wyobrażałam sobie przy tym miłe scenki o poranku pod kołderką ;-) Super byłoby, gdyby tą kobietą nie była Basia, a Edyta ;) Idę zaraz spać, położę się w samiuśkich majtkach i nakryję kołdrą, pofantazjuję o tym, że autor wybudza mnie tak ze snu, dobranoc :)
 
Ostatnia edycja:
Kobieta

RoseGold

Seks Praktykant
Boskie opowiadanie, super styl pisania, lekka dłoń, wysoka wrażliwość i pisarska intuicja. Powinieneś pisać więcej i dłużej. Szkoda, że już tego nie robisz i nowe opowiadania nie pojawiają się, co widać po datach i po komentarzach.
 
Mężczyzna

Vi.

Nowicjusz
Wątek pod opowiadaniem jest dla mnie tak intrygujący, że nie mogę nie skomentować. Z wpisów nasuwa się wniosek, że autor mógłby trzymać pod butem Tokarczuk, don Juana i innych casanovów, ale gdy czytam, to jakoś tego nie widzę. Absolutnie nie neguję zachwytów nad tekstem. Chętnie się dowiem z czego one wynikają.

Przyznam, że o ile często widzę opowiadania przesadnie krytykowane, to tak duża rozbieżność komentarzy z jakością tekstu in plus obserwuję rzadko. Czy to forma pisania bezpośrednio do czytelnika jest tak podniecająca? A może rzecz w gifach? Skupianiu się wyłącznie na zmysłowości? Fakcie, że tekst jest krótki i opowiada tylko o sednie sprawy?

Pewno i na mnie naskoczycie, ale żeby nie było, że bez badań empirycznych, publicystycznie postawię tezę, że warsztatowo tekst niczym nie wyróżnia się na tle innych opowiadań. Nie jest ani szczególnie lepszy, ani gorszy, po prostu OK. Co prawda karykaturalne enterowanie każdego zdania może tworzyć poczucie, że słowa są jakieś wyszukane, ale nie są. Jest pieszczenie, muskanie, rozkosz, błądzenie i generalnie standardowe słownictwo z zestawu małego erosomana. Do tego "ciało" pojawiające się w co trzecim zdaniu, a bez słowa "dotyk" to w ogóle wers stracony (odnoszę się do ostatniej części) :D

Nie ma żadnej wyszukanej gry słownej, błyskotliwej metafory ani nic z tych rzeczy. Po prostu solidne rzemiosło na miarę sexforum. I chcę, żeby mnie dobrze zrozumiano – tekst jest totalnie w porządku, dopóki nie czyta się z myślą, że to kandydat do Nagrody Nobla ;) Tylko właśnie, co w nim takiego jest? Bo wspomniany na początku but to nie żaden pantofelek, a ciężki bucior w deszczowy dzień i może rzeczywiście zrobiło się mokro... czas wytrzeć chlapę z podłogi :)
 
Kobieta

AgaAgnieszka

Dominujący
@Vi. może nie o warsztat tu chodzi a o uczucia jakie budzi?
Tu nie chodzi jak mocno jest poprawne, bo wg Was (tak generalizuje i oczywiście wiadomo o kim mówię) większość opowiadań to w ogóle nie powinniśmy czytać i są beznadziejne. Więc mało kto się w ogóle przyzna, że czyta a już nie daj bóg że działa.
Warsztat to jedno, to że jest poprawne to drugie, to jak wpływa na kogoś innego to już (wybacz, ze to powiem) poza waszym pojmowaniem. No bo jak może działać skoro jest nie takie jak zgodnie z zasadami powinno być? Pytanie retoryczne. Wy ustalacie zasady, Wy mówicie co jest dobre co nie, ale nieco odbiega to od stricte przekazu, tego gdzie to jest.

Co do działania to nie powiem dlaczego działa. Nie jestem odpowiednią osobą do skomentowania tej kwestii. Odbieram go zbyt hmmm "prywatnie". Choć zawsze byłam fanką opowiadań Saja i zawsze działały w ten czy inny sposób. Teraz to niestety tylko wspomnienie.
 
Mężczyzna

Midnight Rambler

Seks Praktykant
Wątek pod opowiadaniem jest dla mnie tak intrygujący, że nie mogę nie skomentować. Z wpisów nasuwa się wniosek, że autor mógłby trzymać pod butem Tokarczuk, don Juana i innych casanovów, ale gdy czytam, to jakoś tego nie widzę. Absolutnie nie neguję zachwytów nad tekstem. Chętnie się dowiem z czego one wynikają.
Cześć @Vi. ! Wydaje mi się, że siłą tekstów komentowanych w tym wątku są szczerość, prostota i specyficzna wrażliwość przez którą zostały przefiltrowane. Zakładam, choć nie wiem czy trafnie, że autor zwyczajnie przelał na papier swoje emocje - bez cyzelowania, bez prób zawarcia w tekście czegokolwiek ponad to, co dosłownie opisuje. Ja w tym widzę wartość, bo to nie jest umiejętność oczywista - przynajmniej tak mi się wydaje. Nie odniosłem wrażenia, żeby ktoś z komentujących przygotowywał podkład pod Nobla dla @sajjanin86, natomiast zdecydowanie odniosłem takie, że autor trafił w gusta sporej grupy odbiorców. Udało mu się to, co nie wychodzi większości piszących :D
 
Mężczyzna

NewExperiences

Cichy Podglądacz
Cześć @Vi. ! Wydaje mi się, że siłą tekstów komentowanych w tym wątku są szczerość, prostota i specyficzna wrażliwość przez którą zostały przefiltrowane. Zakładam, choć nie wiem czy trafnie, że autor zwyczajnie przelał na papier swoje emocje - bez cyzelowania, bez prób zawarcia w tekście czegokolwiek ponad to, co dosłownie opisuje. Ja w tym widzę wartość, bo to nie jest umiejętność oczywista - przynajmniej tak mi się wydaje. Nie odniosłem wrażenia, żeby ktoś z komentujących przygotowywał podkład pod Nobla dla @sajjanin86, natomiast zdecydowanie odniosłem takie, że autor trafił w gusta sporej grupy odbiorców. Udało mu się to, co nie wychodzi większości piszących :D
Autor zrobił na pewno więcej niż ja. W takim sensie, że prywatnie napisałem już kilkanaście obszernych opowiadań i jakoś żadne nie wystawiłem na światło dzienne pod szczerą krytykę. Więc za to duży plus. Ze swoimi największy mam taki dylemat - że one faktycznie są opowiadaniami, całymi historiami a nie tylko wycinkiem rzeczywistości gdzie następuje konsumpcja i pieprzenie. Przez co zdecydowanie wykraczają poza narzucone ramy rozmiaru. Tak z ciekawości przeczytałem jakie są oczekiwania co do ilości znaków i te 20 000 ze spacjami, ni jak nie pasuje do tego co zrobiłem. Bo nawet ostatnie napisane wychodzi mi na ponad 60 000 znaków. Więc jakbym zamieścił to po pierwsze ktoś by stwierdził, że za długie a po drugie - też by nie trafiło w gusta wielu, bo tam za długo budowana akcja i "intryga" więcej gry słów i dwuznaczności niż samych scen.
 
Mężczyzna

Midnight Rambler

Seks Praktykant
Autor zrobił na pewno więcej niż ja. W takim sensie, że prywatnie napisałem już kilkanaście obszernych opowiadań i jakoś żadne nie wystawiłem na światło dzienne pod szczerą krytykę. Więc za to duży plus. Ze swoimi największy mam taki dylemat - że one faktycznie są opowiadaniami, całymi historiami a nie tylko wycinkiem rzeczywistości gdzie następuje konsumpcja i pieprzenie. Przez co zdecydowanie wykraczają poza narzucone ramy rozmiaru. Tak z ciekawości przeczytałem jakie są oczekiwania co do ilości znaków i te 20 000 ze spacjami, ni jak nie pasuje do tego co zrobiłem. Bo nawet ostatnie napisane wychodzi mi na ponad 60 000 znaków. Więc jakbym zamieścił to po pierwsze ktoś by stwierdził, że za długie a po drugie - też by nie trafiło w gusta wielu, bo tam za długo budowana akcja i "intryga" więcej gry słów i dwuznaczności niż samych scen.
Tego limitu, tutaj chyba nikt nie pilnuje 😆 Wrzucaj. Założymy dla Ciebie komitet obrony tekstów wieloznakowych i wieloznacznych :D :LOL:
 
Mężczyzna

NewExperiences

Cichy Podglądacz
Tego limitu, tutaj chyba nikt nie pilnuje 😆 Wrzucaj. Założymy dla Ciebie komitet obrony tekstów wieloznakowych i wieloznacznych :D :LOL:
Jeżeli limitu nikt nie pilnuje, to może wrzucę zaraz wycinek (znaczy się fragment większego cyklu) powiedzmy 1/14 całości. Tyle tylko że to najnowsze dziecko będzie. więc w chuj eksperymentów zwłaszcza z sposobem narracji itd. Tylko muszę je wyciąć z całości i nadać mu tytuł. Tylko by nie było potem, że nie ostrzegałem. Teks raczej trafi dziewczynom do gustu, które cenią sobie dłuższe budowanie wątku... Albo po prostu tym, co lubią poczytać. Jak się ogarnę to dam znać w tym wątku, że się pojawiło :p
 
Kobieta

AgaAgnieszka

Dominujący
Tak z ciekawości przeczytałem jakie są oczekiwania co do ilości znaków i te 20 000 ze spacjami, ni jak nie pasuje do tego co zrobiłem.
Są opowiadania dzielone i nikt nic takiego nie zarzucił, że za dużo znaków. Więc skąd taki wniosek?
Więc jakbym zamieścił to po pierwsze ktoś by stwierdził, że za długie a po drugie - też by nie trafiło w gusta wielu, bo tam za długo budowana akcja i "intryga" więcej gry słów i dwuznaczności niż samych scen.
Podoba mi się próba założenia kto co innego powie.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry