Ale fajne forum, bardzoi mi się podoba. Szukałam sobie w sieci odpowiedzi na moje pytanko i przypadkiem tu zajrzałam. I chyba juz tu zostanę 
Ale do rzeczy...
Przez ostatnie 3 lata przeżywałam tylko orgazm łechtaczkowy, z poprzednim partnerem nie byłam w stanie osiągnąć innego. Już prawie zapomniałam jak to jest
. Teraz ju.z mam nowego misia i usilnie pracowaliśmy nad moim orgazmem pochwowym. I było cudownie. Tylko, że aż się posiusiałam ... I było mi wstyd okropnie ... Pierwszy raz mi się taka sytuacja zdarzyła, nie wiem co o tym myśleć. Dodam jeszcze, że przed stosunkim nie miałam potrzeby pójścia do toalety.
Zdarzyło wam się coś takiego? Jaka mogła być tego przyczyna? Ech, aż sie boję kolejnego zbliżenia aby się to nie powtórzyło...
Pozdrawiam Was cieplutko
Ale do rzeczy...
Przez ostatnie 3 lata przeżywałam tylko orgazm łechtaczkowy, z poprzednim partnerem nie byłam w stanie osiągnąć innego. Już prawie zapomniałam jak to jest
Zdarzyło wam się coś takiego? Jaka mogła być tego przyczyna? Ech, aż sie boję kolejnego zbliżenia aby się to nie powtórzyło...
Pozdrawiam Was cieplutko