• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Negatywne uczucia po wytrysku - depresja?

quba94

Cichy Podglądacz
JEstem troszeczkę zniesmaczony swoim problemem dlatego chciałbym dowiedziec się co wy o tym sądzicie.

Nie owijając w bawełnę, po wytrysku odczuwam strasznie negatywne uczucia, ciężko mi to nazwać, ale można by to chyba porównac do depresji... NIe daje mi on satysfakcji, czy poczucia spełnienia, podczas masturbacji nie jest tak żle, poprostu czuje sie z tym źle ale idzie to przełknąć, ale gdy dochodzi do kontaktu z kobietą pojawia sie kłopot... Niejednokrotnie starałem sie nie dochodzić, ale ileż można sie kochać, a gdy próbowalem wyjaśnić kobiecie to nie jej wina, obrażały się i nie chciały ze mna rozmawiać...
Gdy uprawiam seks z kobieta i dochodzi do finału, czuje sie makabrycznie, chce być sam, drażni mnie wszystkio...
Dotego sam seks jest na zasadzie hm.... przymusu? JEstem młody i hormony we mnie buzują, zreszta pewnie sami wiecie, jak wygląda życie 19 letniego faceta, wiecznie napalony :D, ale nie jest to coś pozytywnego, mam często erekcję i to nakręca mnie na kontakt z kobietami aby już nie czuć tego popędu, lecz czystej przyjemnośći jako takiej nie odczuwam.

Mieliście Podobnie? Albo wiecie moze czemu tak sie czuje? Mam ochotę na seks ale jednoczesnie tego nie chce...
nie ogarniam
 

rozkosz

Cichy Podglądacz
Czy często się masturbujesz? pytam ponieważ to może mieć znaczenie. Jeżeli często to robisz to może być powodem. Spróbuj odstawić masturbację na jakiś.
Przeważnie jednak odczucia jakie opisałeś mają mężczyźni po masturbacji a nie po sexie.
 
Ostatnia edycja:

rozkosz

Cichy Podglądacz
Powinno pomóc, chociaż powiem szczerze, ze nie spotkałem się z takim przypadkiem. Często czytałem o tym że masturbacja powoduje takie wyrzuty sumienia itp. Bo masturbacja jest spoko do puki nie jest uzależnieniem.
W każdym bądź razie próba nie szczelba :) daj znać jak będą pozytywne efekty.
PS. Kobietom nie mów takich rzeczy one biorą to głęboko do siebie i myślą, że żałujesz sexu z nimi i dla tego tak reagują
 

quba94

Cichy Podglądacz
EH... wiem to był mój błąd, ale pytala sie to powiedziałem :D
wątpie że to o to chodzi, może to ma zwiazek z trudną przeszłością? może tak być?
 

drSeks

Cichy Podglądacz
quba94, myślę że sam sobie nie poradzisz... musisz iść do seksuologa i z nim porozmawiać. To nic strasznego. Wydaje mi się że trzeba przeanalizować całą sytuację. Powodzenia
 

quba94

Cichy Podglądacz
dzięki za pomoc

co do psychologów, seksuolodzy w sumie opieraja sie na psychologi, to sie nie nadaję :D
Jeden z nich otwarcie mi raz przyznał że nimi manipuluję i nic to nie daje. hahahahaa

coż jakoś muszę z tym życ.
 

hubert27

Cichy Podglądacz
Ja mogę powiedzieć, że odkąd odstawiłem masturbację, to zacząłem lepiej wszystko przeżywać. W konsekwencji, przestałem się koncentrować na sobie, a odkąd skupiam się na niej to wspólne przeżywanie daje mi ogromnego powera! Do lekarza bym chyba nie poszedł...
 

Basia35

Cichy Podglądacz
Odstawienie masturbacji i (a jakże!!) pornografii, bo to niestety, ale też bardzo negatywnie wpływa na "normalny" seks i na psychikę, szczególnie młodych ludzi - uzależnia i wypacza postrzeganie rzeczywistości. I raczej jednak w opisanej sytuacji przydałaby się chociaż konsultacja ze specjalistą. W takich przypadkach naprawdę trudno jest samemu pokonać problemy.
 
Mężczyzna

Solstafir

Podrywacz
Nie słyszałem jeszcze żeby dla kogoś orgazm był nieprzyjemny. Po mojemu pierdolisz jakieś kocopoły, wkręcasz coś sobie.
 
Mężczyzna

C_N

Seks Praktykant
Nie słyszałem jeszcze żeby dla kogoś orgazm był nieprzyjemny. Po mojemu pierdolisz jakieś kocopoły, wkręcasz coś sobie.
Jeżeli już ktoś gada od rzeczy to jesteś ty i jak masz mówić coś takiego w kwestii problemów zdrowotnych-psychicznych-seksualnych, to lepiej zamilcz i się nie wypowiadaj. Jeżeli ktoś faktycznie z takimi problemami przeczyta to co piszesz to możesz mu dość poważnie zaszkodzić.

Temat stary, niepotrzebnie odświeżony w totalnie głupi sposób, ale no cóż - jest szansa, że przez to ktoś na to trafi, więc warto się wypowiedzieć.

Tego typu problemy, jak opisał autor tematu są bardzo poważne i mogą występować. Jeśli (kimkolwiek jesteś) masz takie, lub podobne problemy i czytasz to teraz, to nie zwlekaj i natychmiast zgłoś się do psychiatry/seksuologa i poproś o pomoc. Jeśli jest ci ciężko, boisz się, masz wpojone, że to słabość itp, poproś kogoś bardzo bliskiego, komu możesz się zwierzyć o wsparcie z tym. Ja sam zbierałem się około 10 lat do pójścia do psychiatry, aż wsparła mnie w tym moja była i zaprowadziła mnie dosłownie za rękę do psychiatry. Tylko było to miesiąc przed moimi trzydziestymi urodzinami, a teraz widzę, że powinienem był to zrobić 10 lat wcześniej.

Niezależnie od problemu - a opisany tutaj problem jest bardzo poważny - nie należy się wstydzić poprosić o pomoc. Mi psychiatra bardzo pomógł i pomaga nadal.

I przede wszystkim - nie należy słuchać starszych pokoleń, które mówią, że to słabość/wstyd/itp. Pamiętajcie, że oni przeżyli straszne rzeczy - komunę oraz byli wychowywani przez pokolenie, które przeżyło wojnę/okres powojenny. Co gorsza - w ich czasach nie było takich możliwości i utarło się, że jest to coś negatywnego - co jest absolutną bzdurą.

Krótko podsumowując: Jeśli macie tego typu problemy jak opisane w tym temacie, to nie zastanawiajcie się chwili, tylko natychmiast skorzystajcie z profesjonalnej pomocy - to może wam pomóc, natomiast czekanie może pogorszyć stan.
 
Mężczyzna

Solstafir

Podrywacz
Wybiorę jedną rzecz z twojego bełkotu.
Tego typu problemy, jak opisał autor tematu są bardzo poważne i mogą występować. Jeśli (kimkolwiek jesteś) masz takie, lub podobne problemy i czytasz to teraz, to nie zwlekaj i natychmiast zgłoś się do psychiatry/seksuologa i poproś o pomoc.

No właśnie nie przeczytałeś że on był u seksuologa i ten powiedział mu to co ja:

co do psychologów, seksuolodzy w sumie opieraja sie na psychologi, to sie nie nadaję :D
Jeden z nich otwarcie mi raz przyznał że nimi manipuluję i nic to nie daje. hahahahaa

Po prostu jeden z wielu wątków z serii "mam ochotę ale nie mam ochoty, powiedzcie co mi jest"

wiecie moze czemu tak sie czuje? Mam ochotę na seks ale jednoczesnie tego nie chce...

A skąd my mamy kurwa wiedzieć? On sam nie umie wyrazić swoich myśli. Nikt nie odgadnie co on sobie myśli. Szuka opinii na forum to na forum ją dostaje i nie do mnie pretensje że dostaje je na forum, w tym ode mnie.
Powtarzam, nie słyszałem nigdy o przypadku żeby orgazm wywoływał u kogoś wystrzał hormonów stresu. Coś takiego raczej nie istnieje. A to że koleś jest psychicznie jebnięty to nie neguję. Mówię tylko że to nie orgazm to wywołuje, chyba że to jakiś ekstremalnie rzadki dziwny przypadek. Na pewno drugiej takiej osoby nie znajdzie. Raczej coś ma w głowie nie tak, a jego hormony są spoko.


C_N jeśli ktoś mu szkodzi, to tacy jak ty, wmawiając mu że jest na coś poważnie chory, albo że masturbacja mu szkodzi, tudzież z innych powodów robiących z igły widły.
A jak już to powinien dać sobie na luz, w tym, nie robić z siebie idioty.
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

C_N

Seks Praktykant
Wybiorę jedną rzecz z twojego bełkotu.


No właśnie nie przeczytałeś że on był u seksuologa i ten powiedział mu to co ja:



Po prostu jeden z wielu wątków z serii "mam ochotę ale nie mam ochoty, powiedzcie co mi jest"



A skąd my mamy kurwa wiedzieć? On sam nie umie wyrazić swoich myśli. Nikt nie odgadnie co on sobie myśli. Szuka opinii na forum to na forum ją dostaje i nie do mnie pretensje że dostaje je na forum, w tym ode mnie.
Powtarzam, nie słyszałem nigdy o przypadku żeby orgazm wywoływał u kogoś wystrzał hormonów stresu. Coś takiego raczej nie istnieje. A to że koleś jest psychicznie jebnięty to nie neguję. Mówię tylko że to nie orgazm to wywołuje, chyba że to jakiś ekstremalnie rzadki dziwny przypadek. Na pewno drugiej takiej osoby nie znajdzie. Raczej coś ma w głowie nie tak, a jego hormony są spoko.


C_N jeśli ktoś mu szkodzi, to tacy jak ty, wmawiając mu że jest na coś poważnie chory, albo że masturbacja mu szkodzi, tudzież z innych powodów robiących z igły widły.
A jak już to powinien dać sobie na luz, w tym, nie robić z siebie idioty.
Człowieku jeżeli zaczynasz przypisywać bełkot bądź uszkodzenie łba to aktualnie zacznij od siebie. To, że nie słyszałeś to oznacza jedynie, że mało słyszałeś i jesteś niedoedukowany w temacie, na który próbujesz się wypowiadać. Ta przypadłość istnieje i nazywa się PCT od Post-Coital Tristesse (o ile mi wiadomo nie ma polskiego tłumaczenia). Występuje to trwale u kilku procent mężczyzn, a pojedyncze epizody dotyczą blisko połowy z nas. A dlaczego nie słyszałeś? Przez takich właśnie tumanów, którzy potęgują uczucie wstydu u chorego, który boi się przyznać do swojej przypadłości i poprosić o pomoc.

Więc jedyny kto robi z siebie idiotę, to ktoś kto odgrzewa temat sprzed 10 lat i bluzga nie mając wiedzy w temacie. Co gorsza opowiadaniem takich bzdur jedyne co możesz zrobić, to odstraszyć potencjalnych czytaczy od skorzystania z pomocy i w efekcie pogłębić ich problemy.

A to, że psycholog nie pomoże na dzień dobry to nie wątpię i tutaj to ty nie doczytałeś - ja od razu zalecam skorzystanie np, z psychiatry, bo to zbyt poważny temat i taka jest właściwa kolejność. Najpierw psychiatra, balans chemii w mózgu, a do psychologa się idzie, kiedy już się wszystko odpowiednio chemicznie poukłada.
 
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
To ja mam inaczej podczas milosci oralnej dochodze w srodku i dalsze zabawy nie sa mozliwe. Głupio mi jej nieraz przerywac zabawe ale nie moge bo mnie gilgoce probuje ale przegrywam zeby zachowac twarz mowie "dobra oddawaj to na dzisiaj Ci wystarczy ". Czy to jest normalne ?
 
Ostatnia edycja:

Podobne tematy


Stripchat
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry