Cześć,
Tym razem temat od innej strony, nie jako uczestnika, a przypadkowego widza.
Czy zdarzyło się Wam przyłapać kogoś w miejscu publicznym nago lub parę w akcji? Jeżeli tak, to gdzie to było, zostaliście zauważeni czy obserwowaliście bez wykrycia?
Ja pamiętam dwie takie sytuacje. Pierwsza to plaża w Gdańsku, wyjątkowo ciepły wiosenny dzień około 9 rano i dwie bardzo zgrabne dziewczyny które odważyły się rozebrać do naga i kąpać w morzu. Najlepsze było to, że zrobiły to w miejscu gdzie przechodzili ludzie i potencjalnie mogło zauważyć je całkiem sporo osób mimo wczesnej pory.
Druga - grupa dziewczyn przyjechała limuzyną pod klub aby poimprezować na wieczorze panieńskim, ostatnia dziewczyna okazała się odważna na tyle aby przed maską pokazać coś więcej kierowcy - podciągnęła sukienkę, zsunęła stringi i pomachała tak tyłeczkiem kierowcy. Niby nic i trwało krotko, ale też było dość elektryzującym widokiem...
Podzielcie się swoimi historiami.
Tym razem temat od innej strony, nie jako uczestnika, a przypadkowego widza.
Czy zdarzyło się Wam przyłapać kogoś w miejscu publicznym nago lub parę w akcji? Jeżeli tak, to gdzie to było, zostaliście zauważeni czy obserwowaliście bez wykrycia?
Ja pamiętam dwie takie sytuacje. Pierwsza to plaża w Gdańsku, wyjątkowo ciepły wiosenny dzień około 9 rano i dwie bardzo zgrabne dziewczyny które odważyły się rozebrać do naga i kąpać w morzu. Najlepsze było to, że zrobiły to w miejscu gdzie przechodzili ludzie i potencjalnie mogło zauważyć je całkiem sporo osób mimo wczesnej pory.
Druga - grupa dziewczyn przyjechała limuzyną pod klub aby poimprezować na wieczorze panieńskim, ostatnia dziewczyna okazała się odważna na tyle aby przed maską pokazać coś więcej kierowcy - podciągnęła sukienkę, zsunęła stringi i pomachała tak tyłeczkiem kierowcy. Niby nic i trwało krotko, ale też było dość elektryzującym widokiem...
Podzielcie się swoimi historiami.

