Cześć,
Ja i moja mamy po 30 lat, od pół roku nie uprawiamy seksu tylko raz na jakiś czas minetka gdzie przy tym waliłem sobie do wytrysku. Oczywiście lubi to jak sobie robię dobrze gdy ja jej wylizuje cipkę aż do orgazmu, momentami było tak że ja leżałem obok i patrzyłem jak masuje cipkę wibratorem i dochodzi, bardzo mnie ten widok podniecał. Dodam też że długi czas kręcił mnie klimat rogacza, ale stwierdziłem że nic z tego nie wyjdzie, a podoba mi się bycie uległym dla mojej kobiety. Ostatnim razem znów się piescilismy i zapytałem czy pamięta mojego penisa w środku, odpowiedziała mi że nie i mimo wszystko i tak przeszliśmy do pieszczot oralnych. I tak właśnie pomyślałem czy ktoś może ma jakiś pomysł na zwiększenie naszych doznań lub cos innego ?
Ja i moja mamy po 30 lat, od pół roku nie uprawiamy seksu tylko raz na jakiś czas minetka gdzie przy tym waliłem sobie do wytrysku. Oczywiście lubi to jak sobie robię dobrze gdy ja jej wylizuje cipkę aż do orgazmu, momentami było tak że ja leżałem obok i patrzyłem jak masuje cipkę wibratorem i dochodzi, bardzo mnie ten widok podniecał. Dodam też że długi czas kręcił mnie klimat rogacza, ale stwierdziłem że nic z tego nie wyjdzie, a podoba mi się bycie uległym dla mojej kobiety. Ostatnim razem znów się piescilismy i zapytałem czy pamięta mojego penisa w środku, odpowiedziała mi że nie i mimo wszystko i tak przeszliśmy do pieszczot oralnych. I tak właśnie pomyślałem czy ktoś może ma jakiś pomysł na zwiększenie naszych doznań lub cos innego ?

