Jesteśmy z żoną 10 lat. Jestem pierwszym jej parnterem. Zycie łózkowe przez ostatnie 2 lata prawie nie istnieje. Oboje widzimy, że przez ostatni rok żyjemy jakby obok.
Bardzo często nasz dzień wygląda tak, że ona oglada tv a ja siędzę przy komputerze w 2 pokoju.
Wieczorami żona zasypia często sama bo ja w 2 pokoju ogladam tv gdy ona śpi.
W seksie zawsze było dziwnie. Kiedyś seks istniał ale od zawsze był dziwny. Praktycznie od zawsze ja nie byłem do końca spełniony w seksie.
Stosunki nigdy nie odbywały się normalnie. Przeważnie wyciągałem daleko przed końcem i kończyła mi ręką na jakiś papier.Był krótki epizod jak brała tabletki,że było normalnie. Tak to zawsze na papier a chciałbym chociaż raz na jej brzuch. Od zawsze po prostu traktowałem ją delikatnie i tak zostało do teraz. Oklepany schemat i walenie na papier.
1 Seks oralny
Jeżeli już do tego dochodzi to ja mógłbym lizać ją godzinami. Nawet pytam ją jak mam to robić aby było jej jeszcze lepiej. Bardzo zależy mi aby było jej mega dobrze
Natomiast jak ona to robi to robi to od niechcenia. 30 minut i nie mogę dojśc. Męczy się biedaczka i ja się męczę. Bierze niecałą główke w usta a jak proszę jej żeby chociaż 1 cm za główke to mówi, że się dusi, że jest już w gardle
Jeśli ona wyczuwała, że np nachodzi mnie ochota na seks oralny to nagle boli ją gardło, zbliza się choroba.
2 Seks hiszpański
Ma piękne duże piersi... od zawsze myślałem o porządnym hiszpanie jednak jakoś się wstydziłem, że pomysli o mnie jako o nienormalnym. Tydzień ją namawiałem. Mówiła,że teraz nie bo bolą ją piersi. Jednak udało się namówic po wielkich trudach. Jednak wyglądało to jakby robiła to za karę. Później mnie obwiniała, że przeze mnie bolą ją piersi itp. a trwało to może 2 minuty i sama robiła i delikatnie.
Podsumowanie:
-ostatni okres bardzo ciężki. Seks sporadycznie. Jednak to ani ja nie zachęcałem ani ona mnie. Po prostu ja sobie gdy jej nie ma ona sobie gdy mnie nie ma..
- seks zawsze finał na papier, ona od zawsze podkeślała, że ma awersję do jakiegokolwiek nasienia. Nie lubi nic klejącego i zawsze chce być czysta pachnąca.
Dlatego nie naciskałęm nawet na finał na brzuchu
-seks oralny z jej strony słabe zaanagażowanie, nie zwraca uwagi jak proszę ją o inną technikę albo o 1 cm głębiej. Na prawdę nie mówię tutaj o głebokim gardle tylko o normalnym zwyczajnym wzięciu 1 cm za główkę.
Moje minusy w całości jako faceta:
- zdarzało się,że odmawiałem jej seksu w łazience a ona podobno tego bardzo chce
- do tego dochodzi to, że fakt faktem ja czasami też wolę spedzić czas osobno np wyjśc z kolegą albo oglądać film w drugim pokoju gdy ona akurat chce ze mną pobyć razem
- zarobki, praca, zarabiam bardzo mało jednak ja widzę jak i ona widzi, że ja do tej pory nie staram się nawet zarobić nic wiecej. Siedzę w mało płatnej i mało satysfakcjonującej pracy i do tej pory nie próbowałem tego zmienić.
- obawiam się,że jeżeli chodzi o życie seksualne to nie byłem nigdy dla niej prawdziwym facetem tylko chłopcem ciotąi to z mojej winy.
O dziwo przyznała mi się kilka razy, że lubi poczuć się zdominowana. Przyznała się nawet kiedyś, że mogłab iść nawet na trójkat
Nie chce zrobić normalnego loda a chcę trójkąt? Może ona faktycznie potrzebuj aby ją porzadnie ...
Moje najważniejsze pytanie o życie erotyczne do was???? najlepiej do kobiet... czy zachwuję się jak ciota w łózku a nie jak facet?czy po prostu ona ma na mnie wyj..
Jestem jej pierwszym facetem i wydaje mi sie, że to ja tak ukształtowałem jej charakter erotyczny.
Bardzo często nasz dzień wygląda tak, że ona oglada tv a ja siędzę przy komputerze w 2 pokoju.
Wieczorami żona zasypia często sama bo ja w 2 pokoju ogladam tv gdy ona śpi.
W seksie zawsze było dziwnie. Kiedyś seks istniał ale od zawsze był dziwny. Praktycznie od zawsze ja nie byłem do końca spełniony w seksie.
Stosunki nigdy nie odbywały się normalnie. Przeważnie wyciągałem daleko przed końcem i kończyła mi ręką na jakiś papier.Był krótki epizod jak brała tabletki,że było normalnie. Tak to zawsze na papier a chciałbym chociaż raz na jej brzuch. Od zawsze po prostu traktowałem ją delikatnie i tak zostało do teraz. Oklepany schemat i walenie na papier.
1 Seks oralny
Jeżeli już do tego dochodzi to ja mógłbym lizać ją godzinami. Nawet pytam ją jak mam to robić aby było jej jeszcze lepiej. Bardzo zależy mi aby było jej mega dobrze
Natomiast jak ona to robi to robi to od niechcenia. 30 minut i nie mogę dojśc. Męczy się biedaczka i ja się męczę. Bierze niecałą główke w usta a jak proszę jej żeby chociaż 1 cm za główke to mówi, że się dusi, że jest już w gardle
Jeśli ona wyczuwała, że np nachodzi mnie ochota na seks oralny to nagle boli ją gardło, zbliza się choroba.
2 Seks hiszpański
Ma piękne duże piersi... od zawsze myślałem o porządnym hiszpanie jednak jakoś się wstydziłem, że pomysli o mnie jako o nienormalnym. Tydzień ją namawiałem. Mówiła,że teraz nie bo bolą ją piersi. Jednak udało się namówic po wielkich trudach. Jednak wyglądało to jakby robiła to za karę. Później mnie obwiniała, że przeze mnie bolą ją piersi itp. a trwało to może 2 minuty i sama robiła i delikatnie.
Podsumowanie:
-ostatni okres bardzo ciężki. Seks sporadycznie. Jednak to ani ja nie zachęcałem ani ona mnie. Po prostu ja sobie gdy jej nie ma ona sobie gdy mnie nie ma..
- seks zawsze finał na papier, ona od zawsze podkeślała, że ma awersję do jakiegokolwiek nasienia. Nie lubi nic klejącego i zawsze chce być czysta pachnąca.
Dlatego nie naciskałęm nawet na finał na brzuchu
-seks oralny z jej strony słabe zaanagażowanie, nie zwraca uwagi jak proszę ją o inną technikę albo o 1 cm głębiej. Na prawdę nie mówię tutaj o głebokim gardle tylko o normalnym zwyczajnym wzięciu 1 cm za główkę.
Moje minusy w całości jako faceta:
- zdarzało się,że odmawiałem jej seksu w łazience a ona podobno tego bardzo chce
- do tego dochodzi to, że fakt faktem ja czasami też wolę spedzić czas osobno np wyjśc z kolegą albo oglądać film w drugim pokoju gdy ona akurat chce ze mną pobyć razem
- zarobki, praca, zarabiam bardzo mało jednak ja widzę jak i ona widzi, że ja do tej pory nie staram się nawet zarobić nic wiecej. Siedzę w mało płatnej i mało satysfakcjonującej pracy i do tej pory nie próbowałem tego zmienić.
- obawiam się,że jeżeli chodzi o życie seksualne to nie byłem nigdy dla niej prawdziwym facetem tylko chłopcem ciotąi to z mojej winy.
O dziwo przyznała mi się kilka razy, że lubi poczuć się zdominowana. Przyznała się nawet kiedyś, że mogłab iść nawet na trójkat
Moje najważniejsze pytanie o życie erotyczne do was???? najlepiej do kobiet... czy zachwuję się jak ciota w łózku a nie jak facet?czy po prostu ona ma na mnie wyj..
Jestem jej pierwszym facetem i wydaje mi sie, że to ja tak ukształtowałem jej charakter erotyczny.
Ostatnia edycja: