Jednym z atrybutów hot-wife jest łańcuszek na prawej nodze. Świadczy on o tym, że kobieta go nosząca jest zainteresowana przyprawieniem rogów swojemu partnerowi, zazwyczaj za jego zgodą. Łańcuszki na nogę są różnego rodzaju: od tych zwykłych, nie posiadających żadnych dodatków po takie z medalikiem rogacza, hotki, lub po prostu z napisem: hotwife, slut-wife, BBC (Big Black Cock) itp. Trzeba zaznaczyć też, że kiedyś tego typu ozdoby na kostce oznaczały że kobieta jest raczej rozwiązła. Dzisiaj – cóż, powiedzmy że zazwyczaj jest on oznaką subtelnej prowokacji o podtekście erotycznym.
O ile Panie z napisami na łańcuszku spotyka się dość rzadko (a w sumie wcale – ja przynajmniej takiej Pani nie spotkałem) o tyle wielokrotnie widziałem kobiety ze zwykłym łańcuszkiem na kostce. Pytanie tylko ile z nich było świadome czego symbol noszą na nodze? Myślę jednak, że większość z nich założyło je z powodów estetyczno-ozdobnych, nie wiedząc nawet co to oznacza. Myślę, że fajnym elementem w cuckold jest zaopatrzenie żony w taki łańcuszek. Żona idąc na podryw lub na randkę mogłaby go założyć, z pewnością byłby to jasny przekaz dla potencjalnych adoratorów. A jakie podniecenie dla rogacza! Ale łańcuszek na nodze to nie wszystko – czasami, podczas randki żony mają na łańcuszku (tym na nodze, lub zwyczajnym, zawieszonym na szyi) zawieszony kluczyk. Ten klucz zazwyczaj zamyka penisa rogacza w klatce, lub po prostu symbolizuje, że to hot-wife podejmuje kluczowe decyzje w tym związku, zwłaszcza te dotyczące seksu. Szczególnie seksu poza-związkowego, z innymi.