Opisujesz coś bardzo ludzkiego: potrzebę bliskości, która przegrywa ze strachem przed zranieniem, ale wciąż domaga się wyjścia. To, że wstajesz po każdym upadku i próbujesz dalej, pokazuje siłę, nie słabość.
Widzę to bardzo często, pisząc z kobietami. To paradoks naszych czasów: jesteśmy...