pojebało Was nieźle, zrobił loda tym dwóm małolatom, albo coś w tym stylu, a nie, że bzykał córkę, o której nie ma słowa w poście.
Ludzie jesteście jebnięci w dekiel mocno, sugerując coś takiego. Jakim trzeba być dewiantem i zjebem, żeby w tekście gdzie nie ma słowa o córce, przypisać komuś seks...