W dzień, jak koteczek – przytuli, ogrzeje swoim ciałem i tylko czasem drapieżnie podgryzie, by nie zapomniała, z kim ma do czynienia. Ale kiedy zapada zmrok, ta maska znika. Staje się dzikim tygrysem, który bez litości rozszarpuje swoją ofiarę, celebrując absolutne zwycięstwo nad każdym zmysłem...