Florence Pugh, jaki ja mam z nią problem... Patrząc na zdjęcia - żaden lachon, może i ładna ale jakaś taka... nieokreślona. Figura niekoniecznie poprawna (magia kina robi z niej lachona).
Ale jak widzę ją w filmach a zwłaszcza jak słyszę głos, to jakbym dorwał, to bym zemdlał zanim bym z niej zlazł...