Znamy się od niemowlaka bo nasi ojcowie byli braćmi i często odwiedzaliśmy się. Często spałem z nia w jednym łóżku. Gdy mieliśmy po kilka lat zaczęliśmy pokazywać nawzajem siusiaka i cipkę a potem za każdym razem gdy spaliśmy ze sobą macaliśmy się, było przyjemnie choć nie rozumieliśmy jeszcze co robimy.
W wieku ok 11lat gdy kutasik mi już stawał chodziliśmy za stodołę i pokazywałem go i pozwalałem się nim bawić, dotykać...
Potem była długa przerwa, nastepny raz spotkaliśmy się w wieku 15-16 na pogrzebie jej mamy... więc nic się nie wydażyło ale zobaczyłem ładną prawie kobietę, z fajnymi już piersiami...
Gdy pojawiła się Nasza Klasa odnowiliśmy kontakt, mieliśmy po 38 lat i oboje rozwiedzeni...
No i odwiedziłem kuzynkę po latach... Szczena mi opadła gdy zobaczyłem atrakcyjną kobietę z zajebistymi cyckami... Pożeraliśmy się wzrokiem ze 2-3 godziny i w końcu zapytałem czy pójdziemy za stodołę...
No i poszliśmy

... Byliśmy strasznie napaleni więc pierwszy stosunem nie trwał długo ale był mega gorący... jen mokra napalona cipa, mega cycki i mega orvazmy, oboje...
Przed snem pościeliła mi łóżko w osobnym pokoju. Położyłem się i zacząłem walić gruchę wspominając co się wydażyło. I wtedy weszła ona i wsunęła się pod moją kołdrę. Pieprzyliśmy się całą noc a świadomość że rodzina już pewnie wszystko skumała jeszcze bardziej mnie jarała.
Tak się zaczęło i kilka lat przy każdej okazji, każdym spotkaniu ruchaliśmy się...