Jeden z kilku tematow, do ktorych przypasuje moj post z innego portalu, ktory pozwole sobie ponizej wkleic
Od nastoletnich czasów fascynował mnie świat seksualnej, uległości, dominacji i odkąd zacząłem wchodzić w związki i uprawiać seks, to był to świat pełen odkryć, nowych doświadczeń, ale bardzo często krążących wokół BDSM. Z natury i charakteru zawsze byłem dominujący, ale nieraz role były odwracane i bywałem tym uległym. Jednakże zawsze ulegałem kobietom, które sam dominowałem wcześniej.
Chciałem to zmienić, a taką zmianę chciałbym wzbogacić o nowe, ostre doświadczenia. Szukam dlatego inteligentnej kobiety, z mocnym charakterem, która zrobi na mnie na tyle mocne wrażenie online/telefonicznie, że będę gotowy...
Jeśli oboje zdecydujemy się na spotkanie, to niesamowicie kręci mnie myśl, że wyglądałoby to w ten sposób: podaję swój adres, gdzie umawiamy się na Twoje przybycie o określonej porze. Czekam na Ciebie. Nago. Na kolanach. Twarzą do drzwi. I...
Z opaską na oczach, w ciemno. Nasze pierwsze spotkanie, a ja nagi, z odciętym zmysłem wzroku. Naprawdę bardzo dawno nie miałem okazji zostać porządnie zdominowany, a jak wspominałem, nigdy nie miało to miejsca ze mną jako pierwszą stroną uległą...
Cóż, tak klęczący i myślący co by mnie czekalo, po Twoim wejściu marzę o tym byś powitała mnie krokami i szeptem do ucha, że czekam tak jak zostało mi to nakazane grzecznie, co bym potwierdził. Marzyłbym by dostać obrożę oraz smycz na szyję, a opaskę z oczu zdjąć mi tylko po to, bym mógł spojrzeć w górę i poprosić o naplucie na moją twarz. Błagałbym by lizać Twoje stopy, całe ciało i robić wszystko by Cię zadowolić. Marzyłbym o facesittingu, rimmingu. A jakbym grzecznie sobie zasłużył to w nagrodę...
Gdyby doszło, że mógłbym zasłużyć swoją postawą na nagrodę, to chciałbym w ramach jej zostać jeszcze mocniej zeszmacony. Chciałbym bym został związany, ręce nad głową, do nich nogi. W tym momencie włączyłabyś nagrywanie mnie na video. Miałbym zakaz dochodzenia bez zezwolenia, byłbym na krawędzi trzymany, błagał o orgazm...
Na pewno byłoby intensywnie bardzo, natomiast z góry wiedziałbym że nie będzie nawet sekundy przerwy i będę stymulowany ciągle, mimo wytrysku. I tutaj możemy zrobić fetlife'owy hazard...
Jestem przekonany, że dałbym radę dojść po raz drugi w ciągu 7 minut, a trzeci, w max 18 od pierwszego. Ktoś chce się założyć, że nie dałbym rady? Jeśli tak, to o jaką stawkę?

Bo oczywiście, tamten film zostanie tutaj wrzucony, jeśli kiedykolwiek, że tak powiem, słowo czynem się stanie.
Cóż, a że ogólnie mam raczej intensywne orgazmy, to mogłoby być ciekawie...
Luźno rzuciłem moje pomysły, fantazje, jestem na sporo otwarty, zapraszam do komentowania, chętny jestem również do spełniania czyichś fantazji!
------------
Zapraszam do komentarzy i dyskusji
