Chciałem dodać ducha, bo mam zaledwie 170 i wyglądam jak Ben Affleck, gdyby jego chirurg plastyczny operował w stadium delirycznym. Jednak ponieważ poznałem moją obecną żonę, kiedy miałem 25 lat, pewnie wyszło by na to, że jestem uprzywilejowany i nie powinienem się wypowiadać. To w ogóle piękna historia była, bo to 1 września był, wracałem z wakacyjnego wypadu nad morze. Byłem tam z kolegą, ale on musiał wrócić dwa dni wcześniej, więc czekała mnie samotna pielgrzymka z Koszalina do Wrocławia. W księgarni w Koszalinie pomyliła mi się Simone Weil z Simone de Beauvoir, więc zamiast spędzić czas w towarzystwie wyzwolonej kobiety, czytałem jakieś smęty mistyczne i krew mnie zalewała. Na dodatek byłem połamany emocjonalnie po tym, jak moja Wielka Miłość dała mi kopa w dupę. W Poznaniu musiałem czekać dwie godziny na przesiadkę, na tę Weil już nie mogłem patrzeć i z rozpaczy poszedłem do poczekalni, chociaż nigdy tego nie robię. Wyglądałem tak, jak może wyglądać facet po dwóch tygodniach włóczęgi brzegiem morza, śpiący na dziko pod namiotem: zarośnięty, niedoprany, z wielkim plecakiem. W poczekalni siedziała piękna dziewczyna i czytała "Dzieje kultury muzycznej" Schaeffera. Ponad godzinę zbierałem się w sobie, żeby w końcu do niej podejść, ale jakoś wreszcie znalazłem w sobie tę odrobinę odwagi, zasuwam do niej i pytam się, czy jej się książka podoba. Ona odpowiada, że może być, a mi się wtedy ulało, bo Rachmaninowa Schaeffer podsumował jednym zdaniem, co było dla mnie zbrodnią niesłychaną (kto zna drugi i trzeci koncert fortepianowy Rachmaninowa, ten wie, o co chodzi). I tak dalej, i tak dalej.
I tak sobie myślę, że jeśli mężczyzna w pół drogi do żula jest w stanie poderwać kobietę na Rachmaninowa, to jeszcze tak do końca źle na tym świecie nie jest. Wiem, że teraz czasy się zmieniły, więc może lepiej jest rwać na Szostakowicza, chociaż rosyjscy kompozytorzy mogą być teraz mocno kancelowani, dlatego sugeruję Arvo Parta. On jest z Estonii, czyli to nasz, NATOwski kompozytor, a poza tym jest fajny i w sumie nieskomplikowany, to powinien dać radę.