zaczynam 3 dzień/wieczór walenia i spełniania fantazji

, na jednym monitorze oglądam wykupiony pakiet ,,risky nudity" gdzie z fajnym komentarzem panienka Naughty_garden_girl i jej koleżanki robią ryzykowne spacery nago, obecnie oglądam filmik w którym pani przecięła ciuchy i rzeczywiście musi iść przyspieszonym krokiem a akurat pełno przechodniów przechodzi
na drugim monitorze siedzę na forum i zaraz poopisuję swoje ostatnie wyczyny, te z zeszłotygodniowych wakacji (opalanie nago na publicznej plaży, mój kutas wystawiony na widok panienki która ze swoim facetem przyszła zrobić sesję w ładnej sukience, przed kolacją

)
oraz poopisuję to co robię od 3 dni, w tym to co przed aktualnym waleniem zrobiłem- jazda na hulajnodze NAGO po lesie i spacer nago po lesie gdzie w tle słychać ruch samochodów z obwodnicy
kubeczek zamrożonej wczorajszej spermy czeka na to by wrzucić sobie taką kosteczkę spermy do drinka whisky z colą

z pierwszego dnia walenia nie mam zmrożonej spermy, bo doszedłem do kubeczka i dalej mnie takie podniecenie trzymało, że dalej waliłem a obok stał ten kubeczek, aż w końcu stwierdziłem, że nie ma co go mrozić, mam dalej chęć masturbacji i wypicia swojej spermy, także bez żadnego oporu chlup na język, pomemlane podczas masturbacji, pyszna świeża sperma połknięta beż żadnych oporów

cieszę się że tak się przyzwyczaiłem i przekonałem do swojej spermy, kiedyś było nie do pomyślenia bym taką świeżą po pierwszym dojściu wypił, a tak to coraz częściej ją łykam co mnie bardzo podnieca
podnieconych zapraszam na swój profil, dużo do czytania z moich prawdziwych historii i do zaczerpnięcia pomysłów na urozmaicenie masturbacji
