• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Na Grzybach

Mężczyzna

ShadowOfDeath

Cichy Podglądacz
Druga połowa września 2020 roku, wszystko pozamykane z powodu lockdownu. Siedzieliśmy z kumplem u niego na chacie sącząc powoli browarka i ogladając program z facetami i laskami na jakiejś wyspie koło Afryki, gdy nagle do mojej głowy wpadł pomysł.
-Słuchaj Marcin, a może wybierzemy się na grzyby?
-Ty, Shadow świetny pomysł. I tak wszystko pozamykane, rozerwiemy się.
-Znowu się nawalicie w trzy dupy a jeden z was zapomni koszyka w lesie? - Dobiegł kobiecy głos z kuchni. To była Asia, żona Marcina.
Asię poznałem gdzieś okolo stycznia 2019 roku, była 3 lata starsza ode mnie, w przeciwieństwie do Marcina który 40 miał już za sobą. Asia była straszną jędzą, która pomiatała Marcinem i traktowała go jak worek z forsą, co nie znaczy, że nie byla na swój sposób ładna. Zielone oczy za okularami w rogowej oprawce były zawsze czujne, grzywa ślicznych loków zafarbowanych na czerwono nadawała jej aurę tajemniczości. Krągłe i jędrne piersi zawsze szczelnie opatulone lekko za ciasnym sweterkiem. Sylwetka klepsydry, wcięcie w talii, szerokie biodra i długie, szczupłe ale silne nogi. Gdy spojrzalo się na Asię idąc ulicą wiedzialo się od razu, że ta kobieta to po prostu suka.
-No co Ty, Kochanie. - powiedział Marcin próbując się bronić. -Nie będziemy pili ani kropelki.
-Tak, właśnie. Ani mililitra. - dodałem wcale nie polepszając sytuacji, bo Asia nas zaskoczyła.
-Obaj zamknijcie jadaczki! -warknęla -Skoro tak, to jadę z wami! Bez dyskusji!.

Ugadaliśmy się na 5 rano w piątek. Wzięliśmy urlop i samochód firmowy, bo trzeba Wam wiedzieć ze razem w Marcinem pracowaliśmy w tej firmie jego brata. Podjechałem pod dom Marcina i Asi o 4:50, pomyslałem, że zapalę i spokojnie te 10 minut czasu wystarczy żeby nie drażnić czułego węchu Ani zapachem dymu papierosowego. Punkt 5:00 drzwi ich domu się otwarły i wyszedł Marcin w ręce trzymając duzy wiklinowy koszyk.
-Gdzie Smoczyca? -zapytałem.
-W legowisku karmi żmije. -zasmiał się.
-"Mamusia" jest u Was? Czyli spałes na kanapie? -zapytałem żartobliwie.
-Karmi koty idioto. -zawtórował Marcin i oboje wybuchneliśmy śmiechem.
Wypaliliśmy po papierosie i czekaliśmy. Zeszła do samochodu ok 5:20. Miała na sobie obcisłe, czarne dresowe spodnie, ktore podkreślały kształt jej pośadków, założyła jeden ze swoich sweterków, a na niego zapięła bezrękawnik. Gdy otwierałem jej drzwi do samochodu i Pani Asia bez spoglądania na mnie wsiadała do środka przez chwilę wydawało mi się, że albo ma stringi, albo nie ma bielizny. Otarła się o wewnętrzną strone mojego uda szukając klamki.
Do lasu pod miastem dojechaliśmy po 20 minutach. Ustaliliśmy plan działania a Marcin puścił do mnie oczko i gdy Asia nie widziała pokazał ni dwie małpki, a ja odmawiając pokręcilem głowa i wskazałem na samochód. Po ruchu jego ramion wiedziałem, że ta dezaprobata jest tylko udawana, bo sam wydoi obie małpki, a słusznie podejrzewałem, że ma jeszcze ze dwie tylko dla siebie.
Po pól godziny chodzenia po lesie miałem poł koszyka grzybów i pełen pęcherz.
- Idę się odlać za tamte krzaki, możecie iść dalej zaraz Was dogonię. -powiedziałem.
Marcin będąc w swoim grzybowym raju i chyba mnie nie szłyszał brnąc w trawie w kierunku samochodu, a Asia spojrzała tylko z wyzszością i wzruszyla ramionami.
Usiadłem na pieńku, wykopałem butem kawałek trawy, zapaliłem papierosa i siedziałem tak chwilę gdy poczułem to dziwne uczucie, które ma się w chwili, gdy ktoś Was obserwuje. Wstałem, rozejrzałem się i oniemiałem zwrażenia. Asia siedziała na dość nisko rozgałęzionej wierzbie patrzą na mnie całkiem inaczej niż zawsze. Nie to bylo jednak najdziwniejsze, że tam siedziała, tylko jak siedziała. Była rozkroczona, spodnie miała ściągnięte do kostek, w ręce trzymała włączone fioletowe dildo którym pocierała swoją cipke.
-No to wyciągnij go i sikaj. -powiedziała przymilnym lekko władczym tonem.
Bez wahania rozpiąłem spodnie i spuściłem razem z bokserkami do kostek.
-Weź go do ręki. Pobaw się nim!.
Spełniałem jej kolejne rozkazy bez mrugnięcia okiem, ona zabawiała się wibratorem. Po paru kolejnych prośbach w formie rozkazującej ściągnęła spodnie z kostek, podeszla do mnie i klękając na mokrej trawie zaczęła rękoma bawić się moim kutasem. Masowała mi jądra, drapała czarnymi pzaurkami mojego członka, a ja stawałem się tylko twardszy. Gdy uznała, że nadszedł wlaściwy czas ujęła go w dlonie i zaczęła lizać, poźniej ssac. Zmieniała ciągle tempo i masowała mi jądra doprowadzając mnie do rozkoszy jakiej chyba jeszcze nigdy nie zaznałem. Doszedłem w jej ustach, a gdy połknęła i oblizała mojego twardego kutasa przejąłem inicjatywę. Podniosłem ją z kolan, spojrzałem głeboko w te zielone oczy i delikatnym ruchem ściągnąłem jej okulary.
-Widze w Twoich oczach czego Ci brakuje moja droga. -wydyszałem jej do ucha.
-O tak. -odparła i dorwała w swoje szpony mojego kutasa masując go, czym nie pozwoliła mi wyjść ze wzwodu.
Pocałowałem jej pełne miekkie usta, miały smak brzoskwini i limonki, to pewnie przez błyszczyk. Całowałem jej policzki i uszy. Lekko ale zdecydowanie podgryzałem jej smukłą szyje, a moja ręka powędrowala w dół jej ciała. Rozpiąłem bezrękawnik i wsunąłen dłoń pod sweter, tak jak sie domyślałem nie miała bielizny. Ściskałem i masowałem jej pełne i jędrne piersi, a gdy podciągnęła sweter przywarłem ustami do jej sutków, twardych i nabrzmiałych z podniecenia. Całowalem, ssałem i podszczypywałem je zębami od czasu do czasu drażniac je językiem. Moja ręka powędrowała znowu w dół po jej aksamitnek skórze brzucha na łono. Poczułem pod palcami idealnie wydepilowaną cipke Asi, zacząłem palcem drażnic jej łechtaczkę, a ona oddychała coraz szybciej i płycej, więc byłem pewny czego chce. Spojrzałem jej znów w oczy, teraz juz nie władcze i zimne, teraz byly wilgotne i rozmarzone. Położylem Asię na kępce mchu i calowałem jej gladkie cudowne ciało, jej piersi jak dorodne pomarańcze, brzuch tak płaski ze można by z niego jeść, wewnętrzną strone jej ud jak przepastne norweskie fiordy. Kątem oka dostrzegłem leżacy nieopodal wibrator, wiec robiac jej minetke sięgnąłem po niego. Gdy moje palce weszły w jej mokrą, ciepłą cipkę jękneła z rozkoszy unosząc biodra. Przyspieszyłem ruchy palców w niej i gdy już miała wybuchnąć z rozkoszy przestałem, spojrzała na mnie z wyrzutem wtedy włożyłem w nią ukryty wcześniej wibrator. Jęknęła z rozkoszy tal głośno, jak gdyby był to jej pierwszy raz, nagle straciła swoja cała wynioslość i wladczość.
-Wejdz we mnie, proszę, błagam. Pozwól mi poczuć Cię w sobie bez kondoma.
Teraz ja miałem wszystkie atuty po swojej stronie, więc nachyliłem się nad nia i ocierając się moim twardym i wilgotnym od spermy kutasem o jej mokrą i pulsującą cipke powiedziałem:
-Jeszcze Pani na to nie zasłuzyła.
Uśmiechnąłem się szelmowsko i cały czas ocierając się o nią czułem jak dochodzi, jej piersi falowały w rytm szybkiego oddechu, jej paznokcie orały moje pośladki, ciagle sapiąc szeptała coś niezrozumiale. W końcu wybuchnęła, krzyknęla, wygięła plecy w łuk głośno stęknęla i opadła bez ruchu glośno dysząc. Ja też doszedłem na jej piersi i brzuch. Myślałem ze to koniec i juz chciałem wstawać, ale przytrzymała mnie silnymi udami i patrząc na mnie powiedziała:
-Teraz Pan nie zasłużył żeby odejść! Złapała mojego nadal pulsującego i ociekającego spermą kutasa i wsunęła w siebie. Podjąłem wyzwanie i kochaliśmy się turlając po kępce mchu. Gdy dostala się na górę poczuła ze teraz ona ma kontrolę, podciągnęła moja bluze i zaczela gryźć mnie w tors, poruszała biodrami w swoim rytmie i chwile przed tym jak miałem znowu dojść zmieniając tempo, co przedlużalo doznania. Ręka Asi sięgnęła do moich jąder i masując je zaciskala i rozluzniała mięśnie kegla, a drugą ręka masowała swoje piersi. Ja nie pozostałem bierny i kciukiem stymulowałem jej łechtaczkę. W końcu po męczącym maratonie oboje szczytowaliśmy w tej samej chwili. Opadła na mnie bez sił głośno i łapczywie łapiąc powietrze, a sama cała drżała. Po chwili usiadła na moim brzuchu, pocałowała mnie namiętnie z języczkiem i wstała z wysiłkiem. Podeszła do wierzby i schyliła się po spodnie, ja w tym czasie też zdążyłem wstać, podszedłem do Asi najciszej jak umiałem i nawilżając wibrator śliną wsunąłem jej go powoli w dupke. Poczułem najpierw jak drgnęła, a po chwili biodrami sama naparła na dildo zagłębiając go w siebie głębiej, pozwoliłem by to ona kontrolowała sytuację, sięgnęła dłonią za siebie, złapała mojego penisa i masowała go w rytm poruszania swoimi biodrami.
-Aśka! Shadow! Gdzie do kurwy nędzy jestem?! Chyba się zgubiłem!
Asia szybko wyciagnęła z siebie dildo, schyliła sie i ubrała spodnie. Plama wilgoci na jej łonie ciągle się powiekszała. Spojrzała na swoje spodnie, wyciągnęła parę liści ze włosów i bez słowa odeszła. Po około 15 metrach poprawiła wlosy, włożyła okulary i spojrzała na mnie! Jednak spojrzała, a ja już wiedziałem! Nie wiedziałem ile czasu minęło, nie wiedziałem czy Marcin nas widział, albo słyszał. Mialem w głowie tylko to, co chwilę temu się skonczyło. Zapomniałem o grzybach. Marcina w stanie wskazujący, z 6 pustymi buteleczkami wódki znalazłem po 10 minutach nawoływania w kępie wysokiej trawy na polanie. Po minucie dołączyła Asia, musiała stać za drzewem na skraju polany. Spojrzałem na nia a ona miala pełny kosz grzybów, zaprowadziliśmy zataczającego się Marcina do samochodu, wrzuciliśmy jak prosiaka na tylną kanapę. Po drodze do domu Asi i Marcina dowiedziałem się, że Asia grzyby kupiła od starszego grzybiarza spotkanego gdy szukała Marcina. Gdy dojechaliśmy na miejsce i wniosłem śpiącego już kolegę do domu wypiliśmy z Asią kawę. Wychodząc i zegnając się z Panią domu ona złapała mnie dłonią przez spodnie w kroczu i patrząc mi w oczy powiedziała:
-Wpadnij naprawić prysznic w piątek, bo Marcin nie umie sobie z tym poradzić. Cmoknęła mnie w usta i odeszła w głąb korytarza poruszając zmysłowo biodrami. Zamknąłem drzwi, dojechałem do domu, wziąłem prysznic i zwaliłem sobie myśląc o Asi w oczekiwaniu na piątek.


To jest mój debiut. Więc jeśli jest coś do poprawy w stylu lub blędach poprosze o wskazanie. Pozdrawiam
 
Mężczyzna

Indragor

Seks Praktykant
Skoro sam prosisz się o kłopoty... ;)

– Takie słowa jak „pan”, „cię”, „ty”, „was”, czyli ogólnie zaimki osobowe, pisze się w języku polskim małą literą. Opowiadanie to nie pismo urzędowe.
– Liczby, przynajmniej te mniejsze, pisze się w opowiadaniu słownie.
– Dialogi oddziela się myślnikiem albo półpauzą (–), otaczając ten znak obustronnie spacją. Użycie łącznika (-) to błąd. Kropka zawsze kończy zdanie, więc ciąg dalszy zawsze zaczynasz dużą literą. Więcej na temat zapisu dialogów np. tu.
Za dużo zaimków, kontroluj, czy są konieczne, np.:
„Masowała mi jądra, drapała czarnymi pzaurkami mojego członka”.
„zacząłem palcem drażnic jej łechtaczkę”.
„Ręka Asi sięgnęła do moich jąder”
„złapała mojego penisa”.
Był inny penis, łechtaczka czy jądra w pobliżu?

„ubrała spodnie” – spodni się nie ubiera, co najwyżej choinkę (włożyła spodnie, ubrała się w spodnie).

Zwracaj uwagę na powtórzenia, np: "Po pół godziny chodzenia po lesie miałem pół koszyka"

Tak patrzę, że chyba nie przeczytałeś tego, co napisałeś. Mnóstwo literówek i trochę niezgrabnych zdań. Przydałoby się dopracować zarówno tekst jak i fabułę. Jak przeczytasz uważnie, zapewne sam zauważysz błędy stylistyczne. Wrzuć ten tekst tutaj, to zobaczysz, ile zrobiłeś błędów.

Opowiadanie powyższe to zwykły pornos. Nie mówię, że to źle, ale to nie to samo, co opowiadanie erotyczne.
 
Mężczyzna

ShadowOfDeath

Cichy Podglądacz
Dzieki! Nastepnym razem gdy przyjdzie mi chec na pisanie opowiadania napisze go, ale poczekam z redagowaniem az bede mial chwile zeby sprawdzac bledy ort interpunkcyjne itp. Ale mam nadzieje ze jak na post dodany z telefonu w godzinach pracy jest w miare ok.
 
Mężczyzna

retnu

Dominujący
Jest 🙂
Jest, bo wiesz swego czasu zawodowiec wyklepał 50 twarzy, koszmarek sprawdzany, poprawiany, kontrolowany przez zastępy zawodowych kolektorów, a który i tak okazał się wydawniczym knotem.
 
Podobne tematy
Rozpoczęty przez Tytuł Forum Odp Data
K Inne Na grzybach :) Opowiadania erotyczne 8

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry