• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Moja dziewczyna mnie zdeadza

Mężczyzna

Moore

Cichy Podglądacz
Zupełnie nie wiem co zrobić, to bardzo świeża sprawa z tego weekendu. Jeśli macie jakąś radę bardzo proszę o pomoc, co mogę zrobić w poniższym tekście. Na razie udaje, że nic nie wiem.
Starałem się opisać w miarę dokładnie, ze szczegółami. Mam nadzieję, że nie jest chaotycznie.



Moja dziewczyna pracuje w biurze u jubilera w uk, a od ponad roku dodatkowo kilka razy w tygodniu, po pracy, dorabia sprzątaniem biur w centrum miasta. Do pracy u jubilera ubiera się kobieco, elegancko, czasami sam jej doradzałem krótsze spódniczki bo jest atrakcyjna i zgrabna blondynka. Ma 26 lat, 151cm, 45kg, biust dość duży bo ma miseczke, w zależności od producenta staników, DD lub E. Gdy zaczęła sprzątać biura poczatkowo ubierala spodnie, później leginsy z dość przeswitujacego materiału. Widziałem jak jest ubrana gdy już wracała do domu wiec przebierala się w pracy. Pomyślałem ok, wygoda, poza tym innych leginsów nie miała jak te przeswitujace, w końcu jest zgrabna więc nie ma się czego wstydzic. Po okolo dwóch, trzech tygodniach zaczęła wracać inaczej ubrana już nie wracała w spodniach ani leginsach. Wracała w tym co ubierala do pracy w biurze. Wychodząc rano do pracy zaczęła zakładać coraz krótsze mini, cienkie rajstopy, do rajstop nigdy nie zakłada majtek,bo to nie eleganckie. Ogólnie rzadko zakładała majtki, jeśli w ogóle. Od zawsze nie lubiła majtek i to mi się u niej podobało, dodawało pikanterii, zwłaszcza gdy szlismy do znajomych lub po prostu wychodziliśmy. Pytała czy tak jest dobrze i czy może tak ubrana wyjść. Potakiwalem, bo lubię gdy tak się ubierze. Wracając że sprzątania przynosiła kilka par nowych rajstop. Mówiła, że dostała z biura gdzie mieści się jedna z filii producenta rajstop. Rajstopy byly całkowicie bezszwowe, tzn nie mają żadnego szwu w kroku, są gladkie, co skutkuje tym, że wszystko dokładnie widać przez bardzo cienki materiał lykry. Zauważyłem, zupełnie przypadkiem, gdy opakowania, które położyła na łóżku rozjechały się na boki, ze te w środku między innymi opakowaniami, były to pary rajstop, które na opakowaniu miały widoczne wyciecie w kroku ale te widziałem przez chwilę bo od razu wzięła wszystko i schowała do szuflady. Gdy brala prysznic zajrzałem tam i okazało się, że na osiem par rajstop nowych, trzy były z wycięciem, reszta była bezszwowa. Zaczęła zakładać codziennie bardzo krotkie mini i te rajstopy, ktore dostawała, a dostawała je raz, czasami dwa razy w tygodniu, każdego tygodnia. To było dość dużo par. Wracała coraz później mówiąc, że doszły jej dodatkowe biura bo firma, dla której sprząta wyremontowała dodatkowe pomieszczenia i ma więcej do zrobienia. Zaczęła też pracować w soboty również po pracy. Wracała zmęczona, przynajmniej tak mówiła. Nie było okazji na seks niestety. Robiliśmy to raz na miesiąc, może nawet rzadziej, również dlatego, ze względu na moją pracę nie było aż tylu okazji. Ona zawsze była ciasna, analnie prawie tego nie robiliśmy bo nie przepadała za tym.
Po miesiącu zauważyłem, że wraca w bardzo krotkiej, dość luźnej mini, tak krotkiej, że ledwie zakrywała jej posladki. Okazało się, że podobnych ma kilka. Do tego wysokie szpilki, sandalki na szpilce, te rajstopy co otrzymywała, bluzki z dekoltem, obcisłe bluzki, czasami widziałam, że była bez stanika. Przyszedł czas, że firma, w której ja pracuje wysłała mnie w delegacje na Siedem miesięcy. W czasie naszej rozłąki rozmawiałem z nia przez komunikator, kamerę, ale ze względu na różnice czasowe i nasz rozkład dnia było to może dwa lub trzy razy w tygodniu. Opowiadała mi o ludziach w tym biurze, w którym sprząta, że gdy przychodzi czasami kilku z nich jeszcze siedzi ale gdy ja widzą powoli zbierają się do domu by już jej nie przeszkadzać. Mówiła o trzech starszych murzynach około 60-ki. Nie raz rozmawialiśmy o nich, mowila, że dostaję od nich te rajstopy. Ona nie przepada za murzynami, przynajmniej tak mówi, że starzy mężczyźni i murzyni ja obrzydzaja. Jedna z jej koleżanek jest z którymś z kolei murzynem i dziwiła się jej moja kobieta, że ona zawsze wybiera czarnych, nigdy jej z bialym nie widziała. Wiele razy narzekała na nich w metrze i na codzień, że to dzikusy, ale mówiła, że ci są nawet ok jak na murzynow.

Przy jednej z naszych rozmów zauważyłem, jak powiększyła usta, inaczej farbowała włosy i robiła loki. Nawet pochwaliłem ja, że wspaniale wygląda, że ma bardzo ponętne usta, były dość wydatne. Gdy minęły dwa miesiące mojej delegacji, przy kolejnej rozmowie wideo, zobaczyłem, że mocniej powiększyła usta i to bardzo mocno. Zobaczyłem jak mocny, bardzo seksowny makijaż zrobiła do pracy, zrobiło to na mnie mocne wrażenie. Zaskoczony zapytałem dlaczego aż tak powiększyła usta i skąd taka zmiana w makijażu, zapytała czy podoba mi się, powiedziałem, że tak choć usta chyba są dużo za duże, odpowiedziała, że chciała spróbować zrobić większe i jak będzie w nich wyglądać i takie jej się spodobaly, a z makijażem chciała coś zmienić i trochę inaczej się malować. Lekko powiększyła, dokleiła rzęsy ale nie tak jak to robią ostentacyjnie angielki tylko seksownie. Mówiła, że wraca zmęczona z pracy i jak tęskni...
Po siedmiu miesiącach wróciłem i był nasz pierwszy seks od tamtej pory. Niestety poczułem, że już nie jest tak ciasna jak była, nie czułem jej, to nie było to samo. Gdy brałem ja od tyłu zobaczyłem, że odbyt, który był kiedyś jasny i mocno ściśnięty, mały, jest wokoło mocno ciemny i mocno pomarszczony z wystającymi tzw wargami odbytu. Z ciasnej dziurki już niewiele zostało. Na moje oko otwór analny mial około piec może sześć centymetrów wzdluz. Byłem zaskoczony ta zmiana, chciałem wejść w drugą dziurke to powiedziała, że nie chce, że wiem przecież, że ona nie lubi. Zaskoczyła mnie ta odpowiedź widząc te zmiany, bo wydawało mi się, że mocno się nim bawiła pod moją nieobecność. Nawet bardzo mocno biorąc pod uwagę wielkość odbytu. Zapytałem czy coś robiła z oczkiem, powiedziała, że jak? nie przepada za tym przecież. Byłem w szoku. Postanowiłem tego nie komentować. Na drugi dzień już seksu nie było z rana bo spieszyła się do pracy. W ten dzień szła również sprzątać biura. Była to sobota. Widziałem tylko jak w łazience maluję się dosc mocno, jakby miała iść do klubu, spina wlosy w konski ogon i ubiera w pośpiechu, zakłada bezszwowe rajstopy, które nic nie zasłaniały, sandalki na szpilce odslaniajace cala stopę, raptem dwa paski cienkie, jeden wokół kostki i drugi cienki na palcach... Nie widziałam wcześniej tych butów, były zajebiscie seksowne, wysokie, zapewne nowy zakup, ona uwielbia szpilki. Bluzke z ogromnym dekoltem I odkrytymi całymi plecami więc do tej bluzki nie założyła stanika, by nie był widoczny na plecach i dekolcie, na to płaszcz krótki. Zwróciłem jej uwagę, czy tak ma zamiar wyjść, zapytała tak, a co, źle wyglądam? Powiedziałem, że nie, ale nie założyła spódniczki. Zmieszała się i powiedziała: o widzisz zapomnę kiedyś własną głowe, i wbiegła do pokoju, wyjęła jakiś maly kawałek materialu i wrzuciła do torebki, dała mi buzi i wyszla mówiąc, że założy w pracy, bo już jest spóźniona. Trochę mnie to nawet nakręciło, że tak wychodzi i zastanowiło czy często zdarza jej się zapominać niektorych części garderoby gdy mnie nie ma. Na tyle co ja znałem, nie zdarzało jej się to, wręcz przeciwnie zawsze dbała o detale. Teraz była jakby rozkojarzona, myślami gdzie indziej. Było to dla mnie zastanawiajace.


Po jej wyjściu zajrzałem z ciekawości do jej szuflad. Miała mnóstwo różnych rajstop, w różnych kolorach i większość nowych w opakowaniach ale także bardzo dużo rozpakowanych i używanych na codzień. Przez te prawie dziesięć miesięcy nazbierało się tego. Nie wiem ile ich było ale przypominało to bardzo dobrze zaopatrzony sklep z rajstopami, może nawet około dwustu lub więcej par. Zauważyłem, że szuflada z majtkami i biustonoszami zapelnily rajstopy. Dwie duże komody z pięcioma głębokimi szufladami kazda. Nie było już nigdzie majtek, znalazłem tylko sześć par prześwitujących. Staników było raptem piec, dwa z koronki i trzy przeswitujace, to wszystko. Pomyślałem, że nie tylko wizualnie u niej nastąpiły zmiany. Przejrzałem dokładnie garderobę. Kilka par spodni, które miała zniklo w ich miejsce pojawiły się bardzo krotkie mini, nie obcisłe ale luźne. Zaskoczyło mnie tak dużo zmian, no ale nie było mnie też długi czas.
Z pracy wróciła później niż zwykle i od razu poszła pod prysznic. Zauważyłem, że miała inne rajstopy na sobie niż rano. Miała cieliste, a nie czarne i do tego z wycięciem w kroku, takie jak można kupić w sexshopach, takie jak widziałem u niej w szufladzie. Nie miała ochoty na seks, była zmęczona. Pomyślałem ok, od rana w pracy. W niedzielę udało mi się wyprosić seks. Zobaczyłem mocniej rozciagniety lekko czerwony odbyt niż dwa dni wcześniej, aż zwieracz się mocno wywijał i marszczył. Nie było sensu pytać o cokolwiek, bo odpowiedź była by ta sama co wcześniej.
Przez kolejny tydzień nie było seksu. W pracy dostałem polecenie o wyjeździe w przyszla niedzielę w delegacje na trzy tygodnie w jedno miejsce i po trzech tygodniach od razu wyjazd do w inne miejsce na cztery miesiące. Przez ten drugi tydzień do wyjazdu tylko raz to robiliśmy.
Pobył w delegacji trwał prawie piec miesięcy. W tym czasie były rozmowy wideo ale sporadycznie, ze względu na pracę i roznice czasu.
Po powrocie zrobiliśmy to znowu, stęsknieni. Tym razem jeszcze bardziej jej nie czułem, była bardzo luzna, bardzo. Nie uważam bym należał do najmniejszych ale odniosłem wrażenie, że takich jak ja mogłoby się w nią zmieścić jeszcze czterech. Odbyt też był dużo większy niż ostatnio. Trochę przypominał cipe z wystającymi wargami i był mocniej niż ostatnio ciemny w około, bardzo ciemny. Wejście do odbytu było luźne. Gdy ja dotykałem między nogami
widziałem jak odbyt reaguje i otwiera się, przeraziła mnie jego wielkość. Znów chciałem wejść w dupe ale nie chciała. Odpuściłem. Jakiekolwiek uwagi nie miały sensu. Podobnie jak poprzednio nie mogłem dojść, była za luzna. Ku mojemu zdziwieniu, chciała go do wielkich ust. Wcześniej rzadko go brała, jeśli już to na chwilę, nigdy nie kończyłem w jej ustach. Tym razem to co zrobiła, jak mnie lizala było obłędne. Miałem sporo kobiet "utalentowanych" ale zadna nie dorownywala mojej. Nie wiem gdzie się tak nauczyła ale wraz wielkimi, miekkimi ustami, spowodowała natychmiastowy strzał. Wszystko zlizalam i polknela. Gdy ja zapytałam co się stało, że chciała połknąć, powiedziała, a co nie podobało ci się. Powiedziałem, że było super. Zapytałam czy jej smakowało. Powiedziała, że może być. Nie pytałem o nic więcej.


Często do pracy zakładała rajstopy z wycięciem. Gdy zapytałem dlaczego te powiedziała, że przynajmniej nie musi ich zdejmowac w toalecie. Do tego krotka mini bardzo luzna, jedna z wielu z szafy, bluzke z odkrytym pepkiem I dekoltem lekko przeswitujaca I bez stanika. Zalozyla cos na kształt obrozy, obcisłego naszyjnika i zrobiła dwie kitki. Bardzo mocny makijaż. Dzień wcześniej była zrobić paznokcie, zawsze miała długie, te były pomalowane na frenche.
Sandalki na szpilce. Lekka, krotka kurtkę do pasa. Gdy prosiła bym podał jej torebkę gdy zakładała sandalki na szpilce, zobaczyłem, że torebka jest otwarta i w niej był ogromny korek analny z puszysta Kita i kilka par rajstop. Byłem zaskoczony. Podałem jej ale nic nie powiedziałem. Postanowiłem, że będę ja śledził. Nie było to łatwe. Postanowiłem pojechać uberem w miejsce gdzie pracuje. To blisko przystanku metra, a także miejsca gdzie sprząta w biurze. Nie wiedziałem dokładnie gdzie sprzata jest ale wiedziałem na jakiej stacji wysiada, i że to blisko jej pracy. Tam się przyczaiłem. Po chwili zauważyłem ja wychodząca z metra. Była bez kurtki, musiała ją włożyć do tej dużej torebki. Widziałem jak się za nią ogladaja. Widok piersi prześwitujących przez bluzke, bezczelnie krotka mini, zgrabne, szczupłe nogi w rajstopach i wysokie obcasy oraz makijaż zrobiły swoje. Ku mojemu zdzwieniu nie poszła do pracy. Zamiast skręcić w uliczkę szła prosto kawałek i dopiero skręciła. Gdy się zbliżyłem do zakrętu zobaczyłem jak wchodzi z murzynem około, 60ki może starszym, przez drzwi do biura. To chyba tam gdzie sprząta pomyslalem.
Czekałem godzinę, dwie... Ukryty w pobliskim małym parku, skąd miałem doskonały widok na wejście. Widziałem tylko jak ktoś dostarcza, chyba jedzenie, które odbierał starszy murzyn, inny niż z nią wchodził. Była już 16.30. Czekałem jeszcze prawie dwie godziny aż otworzyły się drzwi i zobaczyłem ja w towarzystwie czterech murzynów. Po chwili za nimi wyszedł piąty. Wszyscy w okolicach 60-ki. Przypomniało mi się, że mówiła o trzech murzynach w biurze, a nie o pięciu. Zwróciłem uwagę, że ma zupełnie inny kolor rajstop niż zalozyla w domu. Poszedłem za nimi w bezpiecznej odległości. Nim doszli do zakrętu każdy z nich pocałował się z nią z języczkiem. Oni skręcili w jedną stronę, a ona w drugą. Nie mogłem uwierzyć w to co widziałem. Oblapywanie jej dupy przy pocalunkach, to jak stali wokół niej i dotykali na ulicy. Ten jej wyraz twarzy, podniecanie i namiętność.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry