Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl
Strona 3 z 17 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 165
Like Tree66Likes

Wątek: Nigdy nie mialam orgazmu, 29 lat

  1. #21
    Nowicjusz
    Dołączył
    May-2018
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    98
    Blog Entries
    1
    Cytat Zamieszczone przez Basia Zobacz posta
    Kobieta słabsza w seksie? Wybacz ale na jakim świecie żyjesz. Proste nie dasz facet nie dostanie a zapewne jemu bardziej zależy od Ciebie.
    I wybacz jak możesz być z facetem który ma takie podejście do Ciebie jak mówisz ? Wiesz chyba zamiast poznawać siebie najpierw naucz się szacunku do samej siebie i swojego ciała. Jak również podejścia dla bycia z kimś. Masz kiepskie zdanie o sekie, związkach, facetach ale nic nie działasz w kierunku żeby to zmienić. A potem nie dziwo ze faceci są jacy są jak dostają co chcą bo ktoś taki jak Ty się zgadza na takie a nie inne traktowanie.
    Basia- kobieta JEST słabsza fizycznie i podatna np. na gwałt, a to, ze facet bardziej musi się starać o seks, bo to kobieta rozdaje karty to fakt, ale innego rodzaju. Z jednej strony jest, z innej nie jest słabsza. Mi chodzi o to, że kobiety są często wykorzystywane. Idziesz z kimś do łózka, bo uważasz, ze on będzie dla ciebie dobry, a on dojdzie i CIe oleje- jaki masz na to wpływ, że On Cię oszuka i skończy? Mi koleżanka nawet kiedyś mówiła jak opierdoliła kolesia za takie coś. poszedł z Nią do łóżka i po 7 minutach doszedł,a ona mu w złośi wygarnęła, ze nie wie co stracił, bo ona umie wiele w łóżku. No i co? Chciała się pobawić, no to się pobawiła...a ona nie nalezy do naiwnych dziewczynek, tylko takich kobitek, które rozdają karty, uwierz mi. Ty byś ją własnie nazwała silną, a ja wytknę, że nawet silna kobieta jest słabszą stroną w łżóku.Jak zaufać facetowi?
    Z tym, ze mam kiepiskie zdanie o facetach, seksie i związkach troche przesadziłaś, az tak wiele nie napisałam, byś wiedziała aż tak wiele o mnie...Z domu mam zły wzorzec i mozliwe, że to za mocno mnie kształtuje. Będę się teraz o to martwić po Twojej wypowiedzi;-/

    - - - Zaktualizowano - - -

    Chwilę....nie zrozumiałyśmy się. Do mnie "kochanek" też potrafił przyjśc tylko na herbatę, było miło i poszedł. Ja tych facetów lubię, nie sądze, bym miała przedmiotowy stosunek do seksu z nimi, czego dowodem jest fakt, że prawie z kazdym z nich mam kontakt! Czasem tylko na skype lub facebooku, ale jednak. Jestesmy serdecznie nastawieni do siebie. Wydaje mi się, że obie używamy słowa kochanek w innym znaczeniu i stąd nieporozumienie. Tak, byli to moi partnerzy, aczkolwiek bez zobowiązań, nie w życiu, tylko w łózku własnie. Mam szacunek do nich, choć przykro mi przyznać, ze chyba nie w kązdj sytuacji był on wzajemny. To moja wina, ale obawiam się, ze nie jestem osobą dośc silną, by egzekwować ten szacunek do siebie. Z takiej niestety pochodzę rodziny, gdzie matka była pomiatana i oto mój wzorzec. Ciężko się od tego ucieka, chyba nawet nie wiesz jak...;-/

  2. #22
    Instruktor seksu
    Dołączył
    Apr-2016
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    3,751
    Nie masz przedmiotowego podejścia ? I dlatego jesteś z kim kto ma jedną zaletę nie śmierdzi.
    To zw faceci wykorzystują to norma ale powiedz mi czym różni się od wykorzystania Twój obecny związek seksualny ?

  3. #23
    Nowicjusz
    Dołączył
    May-2018
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    98
    Blog Entries
    1
    Dobrze, ze tu napisałam, bo z rozmowy wychodzi wiecej niż sama sobie chcę uświadomić samodzielnie. Przykra rozmowa, ale prawdziwa. On ma wiecej zalet, ale problem polega na tym, że są stłamszone przez jego ignorancję mojej osoby, bezczelność i egoizm. WIecznie daje mu szanse, bo mam poczucie, ze gdzies w środku jest dobrym człowiekiem, ale ciężko to z niego wyciagnąć. Masz rację, lecę na same powierzchowne rzeczy. Co z tego, że koleś ma zadbane ciało, skoro nic nawet nie mogę z nim zrobić?? Ale wiesz, nie zrównuj mnie z nim mimo wszystko, bo nigdy nie byłam wobec niego taką świnią jak on dla mnie. Mimo wszystko ejstem w porzadku. On też mógłby ze mną chodzić do łózka tylko ze względu na zadbane ciało, jeeli oboje byśmy taki układ akceptowali i się w tym szanowali. A on pod pewnymi względami potrafił przekraczać moje granice i nie jestem w stanie powiedzieć, że mu ufam, że np. juz nigdy ich nie przekroczy. Staram sie tego nie widzieć, jestem ślepa z wyboru,a to już jest problem. Własnie mi ta rozmowa uświadomiła...słabo,co?

  4. #24
    Podrywacz
    Dołączył
    Nov-2017
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    396
    Sama siebie postrzegasz jako taka zabawke bo sama sie boisz rozwinac swoje skrzydla. Prawie jak ptak dodo. Widzi wulkan, wie ze jak do niego wskoczy to zginie ale i tak wskakuje bo uwaza, ze to normalne.

    Pamietaj, jesli sama sobie kreujesz swiat bycia tylko zabawka ponizana i wykorzystywana bo latka leca i masz traumy, z ktorymi musisz sie mierzyc ale wolisz poddanie niz walke, to tak tez bedziesz postrzegana i traktowana przez facetow.

    Wszystko zaczyna sie w glowie...

    Jesli masturbacja dla Ciebie to tylko lechtaczka w wlozenie palcow to jak chcesz poznac swoje mozliwosci i cialo? Jesli zamykasz sie tylko w byciu zaspokajaczem cudzych potrzeb to jak chcesz zostac famme fatalle? Jesli kreujesz siebie i swiat wokol siebie w taki sposob to jak chcesz poznac kogos innego?

    Co z tego, ze brak seksu moglby byc przez dwa albo i cztery lata? Daje Ci to czas. Czas na poznanie siebie, swojego ciala, swoich pragnien, potrzeb, precerencji, nabrania tej pewnosci siebie, bycia nawet niedostepna przez ten okres. Jednak tkwienie w takiej wizji jaka sama sobie kreujesz niczego Ci nie da bo bedziesz non stop powielac ten sam schemat.

    ... wszystko tez sie konczy na glowie.
    sajjanin86 and Basia like this.

  5. #25
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Apr-2016
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    23
    rzeczywiście jesteś dziewicą...
    jak czytam twoje wypowiedzi, to aż mnie ogarnia kompletna rozpacz nad kompletna niewiedza społeczeństwa na temat sexu i wszystkiego z nim związanego
    ciągle poznawanie siebie jako swojego ciała jako swojej sexualnosci jest tematem tabu
    a ty jestes typowym przykładem tego, że nic o SOBIE SAMEJ nie wiesz - nie znasz siebie jako kobiety, nie wiesz jak reaguje twoje ciało..
    jeżeli dla ciebie masturbacja to polega tylko na włorzenie dwóch paluszków to wybacz ale jesteś kompletną ignorantka

    ten twój "facet" ignoruje twoje potrzeby, bo jesteś dla niego tylko i wyłacznie obiektem, rzeczą, traktuje cię przedmiotowo - wyżyć się, zalać (albo nie) i walnąć się na drugi bok..
    osobiście kopnąłbym go w jego punkt G... bo jest zaprzeczeniem męskości początku XXI wieku.. typowy średniowieczny macho z małym umkiem patrzący tylko na siebie, egoista...
    a najlepsze jest to, że pozwalasz na to - jesteś jego niewolnicą, pozwalasz nią być - pasuje ci to ?? zadowala ?? masz z tego jakieś korzyści ??
    chyba nie...
    zmień trochę retoryke twojego myślenia - bo jest kompletnie zacofane.. o jakieś 50 lat wstecz,,,
    Basia likes this.

  6. #26
    Instruktor seksu
    Dołączył
    Apr-2016
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    3,751
    Cytat Zamieszczone przez magdab Zobacz posta
    Dobrze, ze tu napisałam, bo z rozmowy wychodzi wiecej niż sama sobie chcę uświadomić samodzielnie. Przykra rozmowa, ale prawdziwa. On ma wiecej zalet, ale problem polega na tym, że są stłamszone przez jego ignorancję mojej osoby, bezczelność i egoizm. WIecznie daje mu szanse, bo mam poczucie, ze gdzies w środku jest dobrym człowiekiem, ale ciężko to z niego wyciagnąć. Masz rację, lecę na same powierzchowne rzeczy. Co z tego, że koleś ma zadbane ciało, skoro nic nawet nie mogę z nim zrobić?? Ale wiesz, nie zrównuj mnie z nim mimo wszystko, bo nigdy nie byłam wobec niego taką świnią jak on dla mnie. Mimo wszystko ejstem w porzadku. On też mógłby ze mną chodzić do łózka tylko ze względu na zadbane ciało, jeeli oboje byśmy taki układ akceptowali i się w tym szanowali. A on pod pewnymi względami potrafił przekraczać moje granice i nie jestem w stanie powiedzieć, że mu ufam, że np. juz nigdy ich nie przekroczy. Staram sie tego nie widzieć, jestem ślepa z wyboru,a to już jest problem. Własnie mi ta rozmowa uświadomiła...słabo,co?
    nie próbuje Cię zrównać z nim
    prawdę mówiąc to bardziej cholera mnie bierze jak widzę takiego faceta choć z drugiej strony sama sobie na to pozwalasz Fakt że może wynikać to z wychowania czy wzorców ale jednak jest jak jest.

    ps. słabo raczej nie nawet przez to że chcesz rozmawiać i wyciągasz jakieś wnioski z rozmowy

  7. #27
    Podrywacz
    Dołączył
    Apr-2018
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    241
    Cytat Zamieszczone przez magdab Zobacz posta
    On ma wiecej zalet, ale problem polega na tym, że są stłamszone przez jego ignorancję mojej osoby, bezczelność i egoizm. WIecznie daje mu szanse, bo mam poczucie, ze gdzies w środku jest dobrym człowiekiem, ale ciężko to z niego wyciagnąć.

    Staram sie tego nie widzieć, jestem ślepa z wyboru,a to już jest problem.
    Czy Twoje przekonanie o jego zaletach i wewnętrznej dobroci jest oparte na faktach, czy jest to raczej pobożne życzenie (coś, w co chciałabyś wierzyć)?
    Dobrze, że uświadamiasz sobie, że jesteś ślepa, bo to początek drogi.
    Myślę, że powinnaś jak najszybciej dać sobie spokój z takim partnerem. Nawet, jeśli przez jakiś czas miałabyś być sama, to wykorzystaj ten czas do zbudowania lepszej samooceny.
    Basia likes this.

  8. #28
    Nowicjusz
    Dołączył
    May-2018
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    98
    Blog Entries
    1
    Cytat Zamieszczone przez martb Zobacz posta
    rzeczywiście jesteś dziewicą...
    jak czytam twoje wypowiedzi, to aż mnie ogarnia kompletna rozpacz nad kompletna niewiedza społeczeństwa na temat sexu i wszystkiego z nim związanego
    ciągle poznawanie siebie jako swojego ciała jako swojej sexualnosci jest tematem tabu
    a ty jestes typowym przykładem tego, że nic o SOBIE SAMEJ nie wiesz - nie znasz siebie jako kobiety, nie wiesz jak reaguje twoje ciało..
    jeżeli dla ciebie masturbacja to polega tylko na włorzenie dwóch paluszków to wybacz ale jesteś kompletną ignorantka
    Nie jestem dziewicą. A uważasz, że w pewnym sensie tak? Zamierzam kupić książki Lwa Starowicza na ten temat, by się rozwinąć. A powiedz...nie chcę być ignorantką;-( Czuję jednak, że w Polsce wielu ludzi ma takie wychowanie jak ja. Porazka, co? To co jest jeszcze masturbacją? To normalne. Albo się głaszczę, pocieram albo coś wkładam. Czasem masuję sobie piersi. Nawet usta czasem masuję. Co właściwie jeszcze można robić? Nawet nie wiesz jak nie chcę być taka, jaka jestem... Zamierzam pójsć do seksuologa, dziś znalazłam w internecie. Szkoda, że mogę dopiero w sierpniu;-/ Takie jest życie. Zawsze Niemcom zazdroszczę, bo oni mają całkiem inne społeczeństwo. Niemki są chyba bezpośrednie, wiedzą czego chcą. To takie oczywiste. U Nas nawet rozmawiać się nie da na te tematy. Edukacja seksualna nazywa się wychowaniem do życia w rodzinie i dotyczy pokazywania płodów i opowiadania o okresie;-/

    - - - Zaktualizowano - - -

    Cytat Zamieszczone przez Skorpion Zobacz posta
    Czy Twoje przekonanie o jego zaletach i wewnętrznej dobroci jest oparte na faktach, czy jest to raczej pobożne życzenie (coś, w co chciałabyś wierzyć)?
    Dobrze, że uświadamiasz sobie, że jesteś ślepa, bo to początek drogi.
    Myślę, że powinnaś jak najszybciej dać sobie spokój z takim partnerem. Nawet, jeśli przez jakiś czas miałabyś być sama, to wykorzystaj ten czas do zbudowania lepszej samooceny.
    Najgorsze jest to, że On staje się miły, gdy jest mu smutno. Ale gdy ma dobry humor i odnosi jakiś sukces, to jestem wtedy dla niego...mała, traktuje mnie z góry, wypytuje o moje postępy i marzenia. Opowiada też głównie o sobie. Czasem mnie komplementuje. Może to tylko moje marzenia, bo wierzyć mi się nie chce, że on na serio jest jaki jest. Straszne, nie? Funkcjonuję jak jakaś ofiara losu. Dzięki, że mi coś doradzacie chociaż. Nie potrzebuję dostać po łbie od kolejnej osoby.

  9. #29
    Erotoman
    Dołączył
    Aug-2014
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    1,487
    Blog Entries
    25
    Nie wiem, czy książki mogą pomóc - sam ich nie czytałem. W tym kraju edukacja seksualna jest tragiczna, nawet nie chcę o tym gadać.
    Pytasz co właściwie możesz zrobić? A czy rozmawiałaś o tym ze swoimi kochankami? o swoich potrzebach, masturbacji, gdzie lubisz być dotykana? tak w 4 oczy, sam na sam... zwykła rozmowa, bez dotykania?

    - - - Zaktualizowano - - -

    Cytat Zamieszczone przez magdab Zobacz posta
    Najgorsze jest to, że On staje się miły, gdy jest mu smutno. Ale gdy ma dobry humor i odnosi jakiś sukces, to jestem wtedy dla niego...mała, traktuje mnie z góry, wypytuje o moje postępy i marzenia. Opowiada też głównie o sobie. Czasem mnie komplementuje. Może to tylko moje marzenia, bo wierzyć mi się nie chce, że on na serio jest jaki jest. Straszne, nie? Funkcjonuję jak jakaś ofiara losu. Dzięki, że mi coś doradzacie chociaż. Nie potrzebuję dostać po łbie od kolejnej osoby.
    Manipulator moja droga... myślę, że jego nawet nie interesują twoje uczucia...

  10. #30
    Nowicjusz
    Dołączył
    May-2018
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    98
    Blog Entries
    1
    On się rozłączxa, gdy ja zaczynam rozmowę. Mówi, że nienawidzi ze mną rozmawiac, bo on dzwoni, a ja mu zawracam głowę sentymentalnymi schizami i rozkminami w stylu ';mój orgazm'. Nie wiem z kim mam o tym rozmawiać jesli nie z facetem, z którym chodzę do łózka. Koleś mi opowiada o swoich sprawach, swoich zleceniach, bieznesie, a ja słucham. Myslałam, ze będziemy przyjaciółmi. A On mamto gdześ, ze ja zaczynam opowiadać, że kupię chyba dobry masażer soniczny...Pozostaje mi forum, jak to, ale Wy mnie przecież nie zaspokoicie;-/

 

 
Strona 3 z 17 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nigdy mnie nie zaspokoił czy coś jest ze mną nie tak?
    Przez anusiaSc w dziale Porady seksualne
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 09-02-18, 10:40
  2. Pierwszy raz Już nigdy więcej nie mów do mnie kotku...
    Przez Szparken69 w dziale Opowiadania erotyczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 15-08-17, 14:10
  3. Nie miałem nigdy szczęscia do dziewczyn
    Przez notaga100 w dziale Opowiadania erotyczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-08-16, 20:18
  4. Nigdy nie mam "szans"
    Przez Kubusss w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 16-07-12, 10:17
  5. NIGDY TEGO NIE RÓBCIE!! :-((
    Przez rose w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 31-12-04, 12:13

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top