Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24
Like Tree4Likes

Wątek: Prostytutka to nic złego

  1. #1
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    May-2017
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    5

    Prostytutka to nic złego

    Witam, jakie jest wasze zdanie? Jeśli kobieta lubi sex to czemu nie brać za to pieniędzy..?
    Mortimer likes this.

  2. #2
    Nowicjusz
    Dołączył
    May-2017
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    78
    Dla mnie to niesmaczne - seks za pieniądze, kamerkowe pokazy, wysyłanie zdjęć za doładowania itp itd.
    Tak samo, jak seks z przypadkowymi ludźmi. Rozumiem, że ktoś lubi seks i nie ma oporów przed przygodami, ale setki partnerów "na liczniku", ryzyko chorób, spotkania psychopatów - nie.

  3. #3
    Biegły Uwodziciel
    Dołączył
    Oct-2016
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    597
    Sex jest przyjemnością dla obojga . . ..
    więc oboje powinni płacić
    A poważnie . . . . .
    to nigdy nie płaciłem i nie zamierzam płacić.
    niceone143 likes this.

  4. #4
    Dominujący
    Dołączył
    Aug-2014
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    1,891
    Blog Entries
    25
    Mi tam prostytucja nie przeszkadza, bo to przecież nie moje ciało i nie ja decyduję o tym. Każdy ma swoje ciało i może robić z nim co chce.
    Wiadomo, że to szybkie pieniądze. Niektórzy muszą pracować cały miesiąc, aby zarobić tyle samo co prostytutka w jedną noc.
    Wiele osób może mieć podobne zdanie jeżeli chodzi o większą ilość minusów związanych z podjęciem takiego zarobkowania.
    Jak wspomniała malegrzeszki - setki partnerów, choroby, psychopatów... tego jest wiele, ale patrząc na ilość chętnych osób, którzy chcą zapłacić za takie hmm usługi - to jednak kasa kusi. Ja też nie płaciłem i nie mam zamiaru płacić, jednak znałem pewną dziewczynę (byłem z nią w bliskich relacjach) która zdecydowała się na takie coś. Też lubiła seks i dużo zarabiała, jednak po każdym takim spotkaniu chciała ze mną pogadać i często musiała się komuś wygadać... dlatego ten temat nie jest mi obcy.

  5. #5
    Nowicjusz
    Dołączył
    May-2017
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    78
    Już bardziej bym strawiła sponsoring jednego faceta - jeśli już ktoś koniecznie chce brać kasę za seks. Partner (przynajmniej w teorii) znany i wiadomo czego się spodziewać.
    Tak dodać zapomniałam wyżej. :P

  6. #6
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    May-2017
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    5
    Każda inteligentna kobieta która podejmuje się takiej pracy wie co to HIV i inne dziadostwa. Dlatego nie bedzie ryzykować swojego zdrowia za parę złotych...

    - - - Zaktualizowano - - -

    Dalej patrząc w ten piękny czyli normalny świat ludzi uprawiajacych seks...skąd wiadomo że nasz partner jest zdrowy, choroby szerza się wszędzie. Albo imprezy gdzie pije się i często idzie do łóżka z byle kim...to jest bezpieczne..?

    - - - Zaktualizowano - - -

    Dalej prostytutka to człowiek, kobieta, która w moim odczuciu jest w porządku jeżeli nie robi krzywdy nikomu tzn jest wolna i robi co chce. Do agencji przychodzą mężczyźni. Oni przychodzą. Gdyby nie przychodzili nie byłoby agencji...dlaczego w tym wszystkim nikt nie dopatrzy się drugiej strony czyli faceta - klienta. Dlaczego zawsze kobieta jest potępiana ..? Jak nie zawsze to bardzo często...

  7. #7
    Podrywacz
    Dołączył
    Apr-2017
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    344
    Jest popyt.. jest podaż - prawo rynku..

    Ale rozróżnijmy kilka spraw.
    Po pierwsze - prostytucja nie jest niczym złym w samym sobie jeśli dana osoba (kobieta czy mężczyzna) robi to dlatego, że chce, a nie dlatego, że jest zmuszana przez kogokolwiek. Nie mam zamiaru pod tym względem potępiać prostytutek. Oczywiście pytanie czy przymus ekonomiczny jest wystarczającym powodem by zostać prostytutką.

    Po drugie - prostytucja jest zła, bo niszczy mentalnie. Bezpośrednio łączy pieniądze z chodzeniem do łóżka. Często zresztą uzależnia jedno od drugiego. Prostytutce trudno znaleźć "normalną" pracę bo łatwiej jest po prostu iść z kolejnym facetem do łóżka niż wstawać o 6.00 i zaiwaniać do biura. Kolejną sprawą również są uczucia... Idzie do łóżka nie dlatego, że kocha, że jej zależy czy po prostu lubi seks, ale dlatego by zarobić

    Po trzecie - prostytucja jest zła bo niszczy fizycznie. Klientami rzadko są super bogaci, atrakcyjni panowie, którzy zakoc***ą się w prostytutkach - jak Richard Gere w "Pretty Woman", ale zazwyczaj ich przeciwieństwa. Jeśli kobieta z tego czy innego powodu nie może wybrać klienta, ale musi się zgodzić na takiego, który przyjdzie to w pewnym momencie zacznie się znieczulać (zresztą klienci przychodzą się zabawić - dla nich to rzadka okazja, a dla prostytutki codzienność) - alkohol, narkotyki itd... z czasem niszczą fizycznie. Wtedy kobieta musi schodzić z wymaganiami i ceną i trafia na coraz gorszych klientów... Często wymagających seksu bez zabezpieczenia.
    Mężczyźni z kolei mogą zacząć cierpieć na impotencję co z kolei również powoduje obniżenie ich atrakcyjności w oczach klientek.

    Po czwarte - tak jak wspomniała Mała Grzeszna - to do prostytutek trafiają różni dewianci... Zatem to grupa podwyższonego ryzyka.

    Po piąte - trochę związane z powyższym punktem - prostytucja jest o tyle dobra, że z usług takich osób mogą korzystać ci, którzy w normalnym życiu nie umieją znaleźć sobie partnera/partnerki. Zatem po ulicach chodzi mniej napalonych gości gotowych zgwałcić pierwszą lepszą, niewinną dziewczynę, bo inaczej nie mogą spuścić z krzyża..

    Po szóste - nie ma znaczenia czy jest jeden sponsor, czy prostytutka działa sama czy w agencji... czy ma alfonsa.. Branie pieniędzy za seks to prostytucja. I nie ma co tutaj udawać, że studentka będąca sponsorowaną przez jednego polityka czy pana prezesa prostytutką nie jest.

    Po siódme - prostytutce trudniej jest funkcjonować w normalnym świecie, w normalnej rodzinie, bo zawsze może się znaleźć jakiś były klient, który jest gotów znów skorzystać z jej usług pod groźbą ujawnienia prawdy...


    Nie chciałbym by którakolwiek z moich córek poszła tą z pozoru łatwiejszą drogą, bo z czasem może czuć obrzydzenie do samej siebie.
    niceone143 likes this.

  8. #8
    Nowicjusz
    Dołączył
    May-2017
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    78
    O facetach płacących za seks też mam dość słabe zdanie. Skoro facet nie potrafi zainteresować kobiety czymś więcej niż zawartością portfela, to jest dla mnie zupełnie nieatrakcyjny.

    Choroby? Prędzej można je sprawdzić ze stałym partnerem proponując np. wspólne oddawanie krwi. Albo w otwartym układzie wprost poprosić i wyniki badań, zdrowy zrozumie. Zmieniając facetów jak rękawiczki tego nie sprawdzisz.

    A jeśli na imprezach "idzie się do łóżka z byle kim", to doradzam tyle nie pić.

  9. #9
    Podrywacz
    Dołączył
    Apr-2017
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    344
    Cytat Zamieszczone przez malegrzeszki Zobacz posta
    O facetach płacących za seks też mam dość słabe zdanie. Skoro facet nie potrafi zainteresować kobiety czymś więcej niż zawartością portfela, to jest dla mnie zupełnie nieatrakcyjny.
    A wiesz, że z tym bywa różnie? Są tacy, którzy faktycznie nie umieją poderwać kobiety, a są tacy, których to po prostu kręci, bo traktują to jako rodzaj dominacji.

    Mnie akurat to nie kręci.. nigdy nie płaciłem za seks i nie zamierzam... Co nie oznacza, że np. kiedyś w przyszłości nie będę miał innego wyjścia.

  10. #10
    Banned
    Dołączył
    May-2017
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    1
    A kobieta pracująca w sex telefonie to prostytutka?
    Ostatnio edytowane przez Maaja ; 25-05-17 o 17:14 Powód: spam = banan, taki co najmniej 20 centymetrowy ;)

 

 
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 26-10-06, 21:57

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top