Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl
Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1
  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    Jan-2017
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    1

    Post Ksiądz Dawid i Monika

    Ksiądz Dawid i Monika

    Część I


    Ksiądz Dawid i Monika - Wstęp

    Karlowo wygląda jak typowa wieś w Polsce, czyli składa się z głównej szosy, monopolowego i świątyni Katolików. Jednak Karlowo wyróżnia się tym, że tamtejszy kościół to przepiękna gotycka świątynia, która po restauracji w 2008 roku stała się dumą owej wsi. Jedynym księdzem na tej parafii jest ks. Dawid. 28-letni wysoki mężczyzna prowadzi msze w niezwykły, porywający sposób. Zamiast skromnego księdza, swoim zachowaniem upodabnia się bardziej do amerykańskich kaznodziei. Często kazania wygłasza podniesionym głosem, krzycząc z ambony używa mocnych, dosadnych słów co doprowadza publikę w stan podniecenia, pewnej ekscytacji. Kobiety wręcz biegną by zaznać z jego rąk najświętszego sakramentu. Mężczyźni zaś powiadają - "Ten chłop ma dar".
    Na jednej z takich mszy w lipcowe popołudnie pojawiła się Monika, 35-letnia matka jednego z chłopców, których ks. Dawid uczy w miejscowym gimnazjum. Kamil, jej synek to typowy rozrabiaka, rzuca samolociki po klasie, klepie dziewczyny po tyłkach na przerwach, a najbardziej rozrabia na lekcjach religii. Buntuje się z całą swoją siłą przeciw księdzu na zajęciach. Wyzywa go... Ośmiesza go! Monika na samą myśl o tym nie wytrzymuje. Czuje wstyd za swojego syna. "Może to przez brak ojca?" Myśli w takich momentach... Ojciec, a zarazem mąż Moniki zmarł gdy chłopak miał 3 lata. Od tego czasu Monika prowadzi samotne pełne wiary w Boga życie. Stroni od używek, nie szuka pociechy w mężczyznach. Jedynie nocami, masturbuje się używając wibratora wielkości wielkiego ogórka. Lecz nie wpycha go sobie w cipkę. Uważa, że popełnia ciężki grzech zaspokajając swoje potrzeby, więc wkłada go sobie w drugą, ciaśniejszą dziurkę. Przyjemność miesza się z bólem. Błogosławieństwo w postaci orgazmu wymieszane z pokutą. To jej odpowiada.

    Msza dobiegła końca, ksiądz Dawid jak zwykle wykonał swoje zadanie. Był cały spocony od letniego upału oraz godziny aktywności w czasie obrzędu liturgicznego. Żegnając ministrantów poczuł ulgę. Rozsiadł się na wielkim fotelu. Ciszę przerwało nieśmiałe pukanie do drzwi Zakrystii. Z niechęcią, lecz jednak kapłan wstał by powitać niespodziewanego gościa. Jego oczu ukazała się Monika Wukaj. Matka niesfornego Kamila. Zadbana brunetka, malutka kobietka, o pięknych wielkich piersiach, i zgrabnych pośladkach. Kobieta, o której w najskrytszych marzeniach marzył ks. Dawid.
    - Witam panią, pani Wukaj, co panią do mnie sprowadza?
    - Szczęść Boże. Przyszłam w sprawie Kamila, mogę zająć księdzu chwilę? Zapytała Monika. Musiała patrzeć wysoko do góry, niczym do bram nieba w czasie rozmowy z kapłanem. Była od niego o wiele niższa.
    - Oczywiście, proszę usiąść. Ksiądz wskazał ręką krzesło naprzeciw fotela. Krzesło było troszkę wyższe od siedzenia gospodarza, więc wreszcie Monika mogła spojrzeć prosto w oczy Dawidowi. Ten brak różnicy sprawił, że kobieta poczuła się nieswojo. Nie czuła się godna bycia na wysokości rozmówcy.
    - Chciałabym przeprosić proszę Księdza. Za syna. On nie powinien się tak zachowywać. To przez brak ojca...
    - Pani Wukaj. Przeprosiny przyjęte ale przykład syn idzie z góry. Czy świeci Pani tym przykładem przy synu? Kamil używa haniebnego słownictwa. Czy nie nauczył się go od pani?
    Ksiądz znał odpowiedź na to pytanie lecz po ciężkiej mszy, i gwałtownym przerwaniu ciszy w Zakrystii jakoś wymsknęło mu się to oskarżenie. Wiedział przecież, że w tym wieku chłopak bierze przykład z rówieśników lub z filmików w Internecie, a pani Monika to porządna katoliczka. Odpowiedź kobiety go jednak zaskoczyła.
    - Bardzo przepraszam. Zaczęła patrząc w podłogę. - Ale czasem wymsknie mi się jakaś "kurwa", albo "cholera"...
    - To bardzo niedobrze! Krzyknął ksiądz. Monika poczuła znajomy przypływ emocji, zawsze to czuła w niedzielne popołudnia w karlowskiej świątyni. Nigdy jednak nie była sam na sam z tym młodym człowiekiem. Padła na kolana. Napięta, oficjalna bluzka okrywająca jej wielkie cycki naciągnęła się jeszcze bardziej. Jeden guzik wręcz odpadł i upadł na drewnianą podłogę.
    - Błagam o rozgrzeszenie, chcę być dobrą matką, chcę się wyspowiadać! Zrobię wszystko by dostać zbawienie!
    - Bóg nie akceptuje żądań! Odpowiedział ksiądz. Widok klęczącej mamuśki podniecił go do reszty. Kutas urósł pod ornatem. Transformacja poważnej, religijnej pani Wukaj w wyuzdaną niewolnicę rozbudził w nim wszystkie skrywane żądze... Oj, to nie jej syn, a ona potrzebuje prawdziwej lekcji, pomyślał ksiądz.

    Koniec części pierwszej -----> EroSto.pl
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Zaciekawiła Cię historia Księdza i nieprzewidywalnej mamuśki? Na CZĘŚĆ II i wiele innych opowiadań zapraszam na moją stronę - EroSto.pl
    Miłej lektury
    Ostatnio edytowane przez Piotr Ekshibicjonista ; 06-01-17 o 12:53

 

 

Podobne wątki

  1. Monika
    Przez WielkiMistrz w dziale Seks fotki
    Odpowiedzi: 30
    Ostatni post / autor: 11-01-17, 23:26
  2. Monika jestem, proszę o ocenę :)
    Przez monika69 w dziale Seks fotki
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 06-01-17, 21:09
  3. Monika - spotkanie po latach
    Przez cogito2807 w dziale Fantazje erotyczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 06-10-14, 17:06
  4. Ciocia Monika - Opowiadania
    Przez Sexysmoke19 w dziale Fantazje erotyczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 21-05-14, 12:35

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top