Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17
Like Tree4Likes

Wątek: Pragnę sadysty...!!! co robić?!

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    Oct-2016
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    3

    Angry Pragnę sadysty...!!! co robić?!

    Mój wymarzony związek to związek z pozoru normalnym i kochającym facetem, który zamienia się w bezwzględnego psychola w łóżku...
    MAM 23LATA, chłopaka od 5 lat...
    Wie tylko tyle, że lubię klapsy i ''dostawanie z liścia'' w łózku... Czasem to praktykujemy ale mi to nie wystarcza bo widzę ze jemu to sie srednio podoba... Twierdzi ze zadawanie mi bólu go nie kręci... Kiedys gdy znalazłam porno na jego kompie strasznie sie ucieszyłam bo było wlasnie w takich moich klimatach i miałam nadzieje na to samo w zyciu realnym...

    Strasznie bym chciała żeby mnie bił i gwałcił po czym jakgdyby nigdy nic, gdy już jest ''po wszystkim'' zamieniał się w kochającego, po prostu normalnego typa który przytuli ale gdy trzeba ustawi mnie do porządku liściem w twarz.

    Potrafię specjalnie doprowadzić do awantury, zeby go sprowokować i nasycić się jego agresją, niekiedy doprowadzm go do szału zeby tylko podniósł na mnie rękę...

    Nie wiem skąd u mnie takie upodobania! Moi rodzice to dobrze sytuowani **normalni** ludzie, w domu nigdy nie było większych awantur a co dopiero jakiejkolwiek przemocy... Nawet nigdy nie dostałam klapsa za karę... Nie przeszkadza mi ta **dewiacja** ale boję się że przez brak wymarzonego/idealnego seksu będę nieszczęśliwa... Przecież go nie zmuszę... co robić?

  2. #2
    Member
    Dołączył
    Sep-2016
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    99
    Cytat Zamieszczone przez malaczarna93 Zobacz posta
    Mój wymarzony związek to związek z pozoru normalnym i kochającym facetem, który zamienia się w bezwzględnego psychola w łóżku...
    MAM 23LATA, chłopaka od 5 lat...
    Wie tylko tyle, że lubię klapsy i ''dostawanie z liścia'' w łózku... Czasem to praktykujemy ale mi to nie wystarcza bo widzę ze jemu to sie srednio podoba... Twierdzi ze zadawanie mi bólu go nie kręci... Kiedys gdy znalazłam porno na jego kompie strasznie sie ucieszyłam bo było wlasnie w takich moich klimatach i miałam nadzieje na to samo w zyciu realnym...

    Strasznie bym chciała żeby mnie bił i gwałcił po czym jakgdyby nigdy nic, gdy już jest ''po wszystkim'' zamieniał się w kochającego, po prostu normalnego typa który przytuli ale gdy trzeba ustawi mnie do porządku liściem w twarz.

    Potrafię specjalnie doprowadzić do awantury, zeby go sprowokować i nasycić się jego agresją, niekiedy doprowadzm go do szału zeby tylko podniósł na mnie rękę...

    Nie wiem skąd u mnie takie upodobania! Moi rodzice to dobrze sytuowani **normalni** ludzie, w domu nigdy nie było większych awantur a co dopiero jakiejkolwiek przemocy... Nawet nigdy nie dostałam klapsa za karę... Nie przeszkadza mi ta **dewiacja** ale boję się że przez brak wymarzonego/idealnego seksu będę nieszczęśliwa... Przecież go nie zmuszę... co robić?
    Znajdz kochanka ktory bedzie cie jak szmate dojerzdzal. Ktory bedzie cie rznal na maxa w dupe nie zwracajac uwagi na to ze sie wyrywasz , ze nie wytrzymujesz, ze prosisz zalana lzami by juz przestal. W zamian zlapal mocno za szyje przycisnal do ziemi , mowiac"zamknij ten swoj kurewski ryj" i patrzyl jak zaczyna ci brakowac tlenu, nadal rznac twoja dupe nie zmieniajac tepa.

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    Aug-2016
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    183
    Co możesz zrobić? Poza tym co radzi Nickt, bo jego rada nie jest pozbawiona sensu?!
    Możesz spróbować faceta zmienić mentalnie, ale to ryzykowna gra, możesz go stracić!
    Usiądź z nim, powiedz najpierw czego konkretnie wymagasz, a potem, jakby nigdy nic,
    opowiedz ze szczegółami jak go zdradzisz i jak będziesz wykorzystywana na różne sposoby.
    Powiedz mu, masz wybór, teraz, potem już go nie będziesz mieć.
    Jeżeli facet jest terytorialny i faktycznie Cię kocha, obudzisz demona.
    Jest to droga w jedną stronę, już nigdy nie wrócisz do poprzedniej relacji, on będzie patrzył inaczej, ale..
    Twoja droga, Twoje życie, możesz spróbować, bo związku bez spełnienia seksualnego długo nie utrzymasz.
    Może potem siądźcie, ułóżcie wspólny scenariusz zabawy i koniecznie ustal hasło kończące zabawę.
    Wnioskuje, że sama jeszcze nie sprawdziłaś swoich granic? Może się okazać, że pragnęłaś czegoś, co przerosło Twoje wyobrażenia!
    Dlatego hasło kończące to niezbędna konieczność!

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    Apr-2016
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    276
    malaczarna wydaje mi się że kręci Cię bdsm. Skoro twój facet nie czuje tego klimatu będzie ciężko zmienić jego mentalność.
    Nie mniej samo to co pragniesz aż takie niezwykłe nie jest. Są ludzie których to kręci. Dewiacja jak inne tylko że dwie strony muszą chcieć.

    Uważaj tylko żeby faktycznie skoro podnosi na Ciebie rękę nie zmienić go w gościa który robi to non stop. Może on się specjalnie hamuje żeby Ci krzywdy nie zrobić.

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    Nov-2015
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    198
    Cytat Zamieszczone przez malaczarna93 Zobacz posta
    Mój wymarzony związek to związek z pozoru normalnym i kochającym facetem, który zamienia się w bezwzględnego psychola w łóżku...
    MAM 23LATA, chłopaka od 5 lat...
    Wie tylko tyle, że lubię klapsy i ''dostawanie z liścia'' w łózku... Czasem to praktykujemy ale mi to nie wystarcza bo widzę ze jemu to sie srednio podoba... Twierdzi ze zadawanie mi bólu go nie kręci... Kiedys gdy znalazłam porno na jego kompie strasznie sie ucieszyłam bo było wlasnie w takich moich klimatach i miałam nadzieje na to samo w zyciu realnym...

    Strasznie bym chciała żeby mnie bił i gwałcił po czym jakgdyby nigdy nic, gdy już jest ''po wszystkim'' zamieniał się w kochającego, po prostu normalnego typa który przytuli ale gdy trzeba ustawi mnie do porządku liściem w twarz.

    Potrafię specjalnie doprowadzić do awantury, zeby go sprowokować i nasycić się jego agresją, niekiedy doprowadzm go do szału zeby tylko podniósł na mnie rękę...

    Nie wiem skąd u mnie takie upodobania! Moi rodzice to dobrze sytuowani **normalni** ludzie, w domu nigdy nie było większych awantur a co dopiero jakiejkolwiek przemocy... Nawet nigdy nie dostałam klapsa za karę... Nie przeszkadza mi ta **dewiacja** ale boję się że przez brak wymarzonego/idealnego seksu będę nieszczęśliwa... Przecież go nie zmuszę... co robić?
    Teoretycznie jak i praktycznie nie ma jedej wlasciwej odpowiedzi i rady, tudziez porady, ktora sprawi ze nagle dostaniesz od swojego faceta to czego oczekujesz. Oczywiscie jakies wskazowki czy tez "drogowskazy" moga byc pomocne jednak nie beda "lekarstwem".

    Owszem, mozesz ppsluchac rady towarzysza NickT i w jakims stopniu ma to sens i jest logiczne ale jest wadliwe. Wadliwe dlatego, ze mozesz trafic na zaborczego sadyste w kazdej dziedzinie i aspekcie zycia co na dluzsza mete moze zakonczyc sie zle.

    Morfeusz radzi pogadac, co wydaje sie najbardziej rozsadne i logiczne jednak wrecz bledne jest tam stawianie ultimimatycznego wyboru. Z psychologicznego i behawiorystycznego punktu widzenia ultimatyczny wybor jest z automatu odrzuceniem/porzuceniem mozliwosci wyboru. Nie to bym uwazal, iz nie powinnas tak robic, po prostu pisze z doswiadczenia i wiedzy wyuczonej.

    To co pisze o hasle bezpieczenstwa jest jak najbardziej niezbedne. Nie znasz swojej granicy i mozliwosc ani tez jego granicy i mozliwosci. Zaczynac je poznawac nalezaloby stopniowo ale to juz kwestia indywidualna kochankow.

    No i pamietaj, ze to o czym pisal Morfeusz, odnosnie drogi bez powrotu jest prawda. Jak juz przestawisz tak faceta to nie bedzie taki jak kiedys. Nie wroci do poprzedniego stanu. Moze jedynie poglebiac nowy stan.

    Swoja droga to dodam, ze Twoj facet jest wanilia. Aby bylo tak jak chcesz to On powinien byc czekolada. Ty jestes czekolada waniliowa.

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    Aug-2016
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    183
    Szanowny kolego, Tensonie, podaj własne źródło rozwiązania problemu, nie odnoś się tylko do wypowiedzi innych.
    Mówisz, że błędnie zakładam tzw. rozwiązanie na ostrzu noża?! To moim zdaniem jedyne rozwiązanie.
    Sytuacje ekstremalne, a taka tu ma miejsce, wymaga też takich rozwiązań. Ja trochę piszę o sobie i o zmianach, tyle, że w innym zakresie niż BDSM.
    Tylko skrajne, złe lub dobre emocje mogą zmienić człowieka, głaskaniem nie zmieni się kobry!
    Pewnie się to nie uda, fakt, ale jest mała szansa. Piszesz z psychologicznego i behawioralnego punktu widzenia, wszak to masło maślane, behawioryzm to dziedzina psychologii!
    To tak, jakbym napisał, że potwierdzam tezę w oparciu o matematykę i geometrię.
    Wiem za to jedno, co się da zmienić u jednego człowieka, jest niemożliwym u drugiego, nie ma wzorców uniwersalnych, każdy powinien wypracować własne rozwiązanie.
    Analizując dalej Twoją wypowiedź, hm, czyżbyś czytał Pięćdziesiąt Twarzy Greya? Wanilia i czekolada !
    Na marginesie powiem, choć podpadnę pewnie Paniom, marna książka, marne ujęcie klimatu, fatalne źródło inspiracji!
    Podpadnę również Mojej Żonie, bo uważa inaczej, ale co tam, czym jest życie bez odrobiny konfliktu:P.
    Wracając do Dziewczyny, która rozpoczęła wątek, dla mnie, folgowanie własnym chuciom jest podstawą życia.
    Brak realizacji w sferze seksualnej, to droga do katastrofy życiowej.
    Chcesz mieć sadystę za partnera, miej! Do odważnych świat należy.
    Tu bym się nawet pokusił o stwierdzenie, że najpierw spróbuj z kimś przypadkowym, jak pisze Nickt, za nim zaczniesz sprawdzać zmiany w relacjach z Partnerem.
    Wiem, to nieetyczne, ale dla Ciebie dość bezpieczne. Warunek konieczny, że potrafisz z tym żyć, że możesz coś zrobić "za plecami swojego faceta"!
    Jeśli nie, to oczywiście wyklucza takie rozwiązanie. Powinnaś poczytać trochę literatury w kulcie bólu i poniżenia, zbliżyć się poznawczo do źródła, a potem dopiero podjąć decyzję.
    Nic w życiu nie jest oczywiste i proste, a to co uważamy, że takie jest, okazuję się inne, gdy dotkniemy problemu.
    Osobiście MałaCzarna, życzę Ci jak najlepiej, dla mnie ludzie, którzy szukają, są o niebo bardziej inspirujący i ciekawi, niż zwykli trójwymiarowcy!
    Princessa likes this.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    Apr-2016
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    276
    panowie propozycja ostrego seksu (mniej lub bardziej ostrego) z kimś obcym to kiepski pomysł. Na pewno nie jest to bezpieczna forma.
    Przy tego typu seksie niestety zaufanie to podstawa, a zaufanie do kogoś nieznanego jest praktycznie niemożliwe.
    on37 likes this.

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    Nov-2015
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    198
    Cytat Zamieszczone przez Morfeusz Zobacz posta
    Szanowny kolego, Tensonie, podaj własne źródło rozwiązania problemu, nie odnoś się tylko do wypowiedzi innych.
    Mówisz, że błędnie zakładam tzw. rozwiązanie na ostrzu noża?! To moim zdaniem jedyne rozwiązanie.
    Sytuacje ekstremalne, a taka tu ma miejsce, wymaga też takich rozwiązań. Ja trochę piszę o sobie i o zmianach, tyle, że w innym zakresie niż BDSM.
    Tylko skrajne, złe lub dobre emocje mogą zmienić człowieka, głaskaniem nie zmieni się kobry!
    Pewnie się to nie uda, fakt, ale jest mała szansa. Piszesz z psychologicznego i behawioralnego punktu widzenia, wszak to masło maślane, behawioryzm to dziedzina psychologii!
    To tak, jakbym napisał, że potwierdzam tezę w oparciu o matematykę i geometrię.
    Wiem za to jedno, co się da zmienić u jednego człowieka, jest niemożliwym u drugiego, nie ma wzorców uniwersalnych, każdy powinien wypracować własne rozwiązanie.
    Analizując dalej Twoją wypowiedź, hm, czyżbyś czytał Pięćdziesiąt Twarzy Greya? Wanilia i czekolada !
    Na marginesie powiem, choć podpadnę pewnie Paniom, marna książka, marne ujęcie klimatu, fatalne źródło inspiracji!
    Podpadnę również Mojej Żonie, bo uważa inaczej, ale co tam, czym jest życie bez odrobiny konfliktu:P.
    Wracając do Dziewczyny, która rozpoczęła wątek, dla mnie, folgowanie własnym chuciom jest podstawą życia.
    Brak realizacji w sferze seksualnej, to droga do katastrofy życiowej.
    Chcesz mieć sadystę za partnera, miej! Do odważnych świat należy.
    Tu bym się nawet pokusił o stwierdzenie, że najpierw spróbuj z kimś przypadkowym, jak pisze Nickt, za nim zaczniesz sprawdzać zmiany w relacjach z Partnerem.
    Wiem, to nieetyczne, ale dla Ciebie dość bezpieczne. Warunek konieczny, że potrafisz z tym żyć, że możesz coś zrobić "za plecami swojego faceta"!
    Jeśli nie, to oczywiście wyklucza takie rozwiązanie. Powinnaś poczytać trochę literatury w kulcie bólu i poniżenia, zbliżyć się poznawczo do źródła, a potem dopiero podjąć decyzję.
    Nic w życiu nie jest oczywiste i proste, a to co uważamy, że takie jest, okazuję się inne, gdy dotkniemy problemu.
    Osobiście MałaCzarna, życzę Ci jak najlepiej, dla mnie ludzie, którzy szukają, są o niebo bardziej inspirujący i ciekawi, niż zwykli trójwymiarowcy!
    Drogi Morfeuszu, przeciez napisalem, ze nie ma nic konkretnego i uniwersalnego jako rady, na wstepie wypowiedzi.

    Co do behawioryzmu i psychologii to nie jest to maslo maslane. Owszem cos tam z behawioryzmu w psychologii jest ale nie w takim stopniu by mowic od razu maslo maslane. I za cholere nie czytalem ani nie ogladalem tego szajsu x]

    A teraz wlasne zrodlo, nie kombinuj jak kon pod gore tylko najnormalniej w swiecie pogadaj z facetem. Nie kaz mu wybierac i decydowac, daj mu za to troche czasu na przemyslenie. Jak wymieknie to wymieknie. Nic na sile.

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    Aug-2016
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    183
    Cytat Zamieszczone przez Basia Zobacz posta
    panowie propozycja ostrego seksu (mniej lub bardziej ostrego) z kimś obcym to kiepski pomysł. Na pewno nie jest to bezpieczna forma.
    Przy tego typu seksie niestety zaufanie to podstawa, a zaufanie do kogoś nieznanego jest praktycznie niemożliwe.
    Basiu, ja nie napisałem, że to bezpieczne. Ja w ogóle jestem przeciwnikiem przypadkowego, okazjonalnego seksu! Dla mnie sex musi się wiązać z uczuciem, choćby miałoby to oznaczać, że kogoś po prostu lubię!
    Sex z prostytutką, lub sex "z biegu" na dyskotece to dla mnie czysta abstrakcja. Zdarzyło mi się kilkakrotnie w życiu sprawdzić, że kobietami "łatwymi" nie jestem zainteresowany w najmniejszym stopniu.
    Pojawiają się uczucia zgoła inne, niż podniecenie z mojej strony. Dlatego tutaj tylko teoretyzuję z przypadkowym doborem partnera.
    Zgadzam się tylko z ujęciem tematu przez kogoś innego, że wydaje mi się to logiczne, nie wchodzę w rolę eksperta. Co do ekstremalnych zmian w życiu, tu mogę już coś powiedzieć, bo swoje przeszedłem i wiem,
    co może mnie osobiście zmienić, co mnie zmieniło!
    Mnie tylko wydaje się bezpieczniejszym, spróbowanie czegoś ekstremalnego w odniesieniu do obcej osoby, niż postawienie związku na skraju przepaści.
    Fakt, tego typu relacja może być gwałtem, może się tak skończyć, może zostawić piętno na psychice, ale to ryzyko wydaje mi się mniejsze, niż zniszczenie kilkuletniego partnerstwa.
    Po takiej relacji może się okazać, że MałaCzarna zmieni sama diametralnie podejście do przemocy.

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    Apr-2016
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    276
    Cytat Zamieszczone przez Morfeusz Zobacz posta
    Basiu, ja nie napisałem, że to bezpieczne. Ja w ogóle jestem przeciwnikiem przypadkowego, okazjonalnego seksu! Dla mnie sex musi się wiązać z uczuciem, choćby miałoby to oznaczać, że kogoś po prostu lubię!
    Sex z prostytutką, lub sex "z biegu" na dyskotece to dla mnie czysta abstrakcja. Zdarzyło mi się kilkakrotnie w życiu sprawdzić, że kobietami "łatwymi" nie jestem zainteresowany w najmniejszym stopniu.
    Pojawiają się uczucia zgoła inne, niż podniecenie z mojej strony. Dlatego tutaj tylko teoretyzuję z przypadkowym doborem partnera.
    Zgadzam się tylko z ujęciem tematu przez kogoś innego, że wydaje mi się to logiczne, nie wchodzę w rolę eksperta. Co do ekstremalnych zmian w życiu, tu mogę już coś powiedzieć, bo swoje przeszedłem i wiem,
    co może mnie osobiście zmienić, co mnie zmieniło!
    Mnie tylko wydaje się bezpieczniejszym, spróbowanie czegoś ekstremalnego w odniesieniu do obcej osoby, niż postawienie związku na skraju przepaści.
    Fakt, tego typu relacja może być gwałtem, może się tak skończyć, może zostawić piętno na psychice, ale to ryzyko wydaje mi się mniejsze, niż zniszczenie kilkuletniego partnerstwa.
    Po takiej relacji może się okazać, że MałaCzarna zmieni sama diametralnie podejście do przemocy.
    cytat z Twojej wypowiedzi:
    "Tu bym się nawet pokusił o stwierdzenie, że najpierw spróbuj z kimś przypadkowym, jak pisze Nickt, za nim zaczniesz sprawdzać zmiany w relacjach z Partnerem.
    Wiem, to nieetyczne, ale dla Ciebie dość bezpieczne. Warunek konieczny, że potrafisz z tym żyć, że możesz coś zrobić "za plecami swojego faceta"! "

    czyli jednak jest bezpieczne :P

    myślisz się że jednokrotne spróbowanie bycia ostrym czy jakiekolwiek eksperymenty to nie postawienie związku na skaju przepaści. Jeśli mu się spodoba to i tak wcześniej czy później by to pokazał (chodzi mi o przemoc jako taką w życiu) więc nie zmieni jego samego tylko pokaże jego oblicze. Jeśli nie spodoba się życie będzie biegło dalej tak jak teraz.

    Znając ludzi którzy lubią brutalny seks nie ma szans żeby zmieniła zdanie. Ona sama to prowokuje i podoba jej się więc szansa że jednak jej się będzie podobać waniliowy seks jest minimalna (pojęcia wcale nie z Greya to ogólnie przyjęte pojęcie w kręgach pewnych osób).

 

 
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Pękła gumka co robić?
    Przez kazio w dziale Antykoncepcja
    Odpowiedzi: 85
    Ostatni post / autor: 22-03-17, 10:27
  2. Jak robić zdjęcia?
    Przez Agnes94 w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-12-15, 17:22
  3. Nie wiem już co robić...
    Przez root w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 39
    Ostatni post / autor: 07-03-07, 21:02
  4. Czy to koniec? Co mam robić?
    Przez Cirrus w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 18-04-06, 12:07
  5. Nie mam żądnej przyjemności z seksu? Co robić?
    Przez Kamilcia w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 28-09-05, 22:34

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top