Nie miałem jakoś nigdy szczęścia do dziewczyn , to znaczy nie było nigdy tak źle żebym z nimi nie miał kontaktu bo od kiedy pamiętam zawsze było ich pełno wokół mnie.
Gadałem z nimi na placu, w szkole dawałem im ściągać, z niejedną chodziłem na łyżwy czy do dyskoteki i tego co widoczne było w nadmiarze. Dlatego w otoczeniu uchodziłem za takiego co ma łatwość w nawiązywaniu z dziewczynami kontaktu i tego mi chłopaki szczerze zazdrościli.
To była jednak powierzchowna otoczka bo tak naprawdę nie potrafiłem żadnej z tych znajomości skonsumować .
Nigdy żadnej z tych dziewczyn nie udało mi się namówić na zabawę w lekarza czy później w szkole przekonać aby schowała się ze mną w piwnicy i tam pozwoliła się wymacać co chętnie robiły z moimi kolegami.
Później kiedy byłem jeszcze starszy żadnej nie ściągnąłem na chatę bo taki dziwny dystans zawsze do mnie miały albo nie traktowały moich propozycji poważnie. Ogólnie więc uchodziłem za zgrywusa bo publicznie byłem wesoły i wyluzowany a w domu byłem przygaszonym smutnym człowiekiem.
Efekt był taki ,że kiedy chłopaki między sobą gadali już o kobietach a zwłaszcza o ich budowie ja tylko słuchałem i co gorsza zauważyłem że większości z tego co mówili kompletnie nie rozumiem.
Skończyłem już szesnaście lat i ta ignorancja poważnie utrudniała mi życie.
Dla zachowania swojej pozycji nie mogłem dopuścić żeby wydała się ta moja nadobność /Nadobny - tak nazywa się męska dziewica/ i w tym celu próbowałem wymyślać różne takie seksualne historie z dziewczynami a nawet ze starszymi o sporo lat kobietami ale to w spowodowało pytania na które kilkakrotnie z trudem udało mi się odpowiedzieć i chłopaki którzy już kobiety oglądali na goło zaczeli podejrzewać że ich bujam.
Zresztą w ich wypadku także na obejrzeniu siostrzanej cipki głównie się kończyło no ale oni widzieli a ja nie.
Przez jakiś czas posiłkowałem się znalezionymi w bibliotece mamy medycznymi broszurami dla kobiet w których siłą rzeczy zamieszczono przeróżne opisy zapobiegania ciąży czy podawano zasady higieny intymnej Obfitowały z tego względu w rysunki i przekroje wagin dzięki którym na podwórku jakoś sobie dawałem radę.
Niestety nie były to książeczki dla prawiczków dlatego nie wyczytałem z tych lektur wiadomości dla mnie najważniejszych czyli jak "to" praktycznie się robi a nawet więcej : Nabrałem zupełnie fałszywego wyobrażenia.
W końcu przyszedł dzień klęski . Tego dnia postawiłem wszystko na jedną kartę i próbowałem chłopaków powalić na kolana opowiadaniem jak to kochałem się z jakąś tam przypadkową dziewczyną i pomyliłem sobie dziury w cipce ciągnąc lekko opowieść jak fabułę w filmie.
Oczywiście takie opowiadanie o pomylonych dziurkach jest to bajer którym stare repy testują prawiczków ale ja tego nie wiedziałem a pech chciał że znalazł się wśród słuchaczy taki co już spał z dziewczyną i nie dał mi najmniejszych szans.
Zgnoił mnie kompletnie na oczach wszystkich tak że chłopaki zarykiwali się ze śmiechu.
Zrozpaczony pobiegłem do domu.
Wpadłem do pokoju wskoczyłem na stół zarzuciłem sznur na żyrandol i pętlę na szyję po czym bez zastanowienia skoczyłem.
Huk ,pył ,żyrandol na mnie ,ja na podłodze ,matka na progu .
Mama długo nie potrafiła zrozumieć powodu dla którego chciałem się zabić ale kiedy w końcu udało mi się wszystko poskładać do kupy zamyśliła się głęboko.
Wiesz - powiedziała w końcu; "Chociażbym nie wiem jak cię pilnowała to nie zdołam niczemu zapobiec. Jedynym sposobem żebyś tego nie powtórzył jest uświadomienie ci tego czego nie wiesz.
Niestety nie ma pośród moich koleżanek ani jednej takiej która by się podjęła zrobić to z tobą bez ujawniania jej , że chciałeś się wieszać a gdyby ten epizod poznał ktokolwiek poza nami miałbyś wśród ludzi przechlapane do końca życia.
Obce kobiety także nie zaryzykują z młodocianym a na prostytutkę mnie nie stać.
Jedyne rozwiązanie które widzę jest takie żebyś poznał prawdę na mnie.
Żachnąłem się na taką myśl ale mama postawiła sprawę twardo.
Mój synu ! albo przyjmiesz mój sposób rozwiązania który jest przemyślany , sensowny i dla ciebie najbezpieczniejszy albo dzwonię po pogotowie i jakiś czas spędzisz w szpitalu psychiatrycznym - Wybieraj!.
Tego się po niej nie spodziewałem Szczęka z wrażenia klapnęła mi na brodę co zauważyła i stonowała.
Synu !! walnęło mnie jak młotkiem- To co postanowiłam nie jest dla mnie łatwe.
W normalnym trybie uważam takie postępowanie za niedopuszczalne ale wolę to uczynić niż zobaczyć cię martwym albo co gorsza zarażonym i umierającym powoli więc nie utrudniaj mi jeszcze , siedź cicho i nic nie mów.
Rozbierała się nerwowo . Ręce jej się trzęsły a bluzkę szarpnęła z takim impetem że guziki rozprysnęły się po całym pokoju.
Siedziałem na dywanie i chociaż wzrok wbijałem w podłogę to nie spuszczałem z niej wzroku .
Pomyślałem że nie rozbierze się do naga ale przyznaję że kiedy tylko o tej ewentualności pomyślałem pała w spodniach stanęła mi tak ,że nie dawała się zgiąć, i zamarzyłem żeby jednak rozebrała się całkiem.
Długo nie czekałem by została w samych majtkach i w staniku.
Stała nade mną w bezruchu parę długich minut i nie potrafiła się zdecydować na wykonanie tego ostatniego kroku .
Kilkakrotnie kciuki już to wędrowały za gumę majtek już to dłonie chowały się za plecy ale nie odpinały haftek stanika .
Trwało to jej niezdecydowanie na tyle długo ,że zacząłem mieć pewność ,że się rozmyśliła ale nagle jej oczy wylądowały na mojej szyi w miejscu które na pewno zdławiłaby pętla i wówczas jednym zdecydowanym ruchem zerwała z siebie stanik a w sekundę potem wystąpiła z majtek odsłaniając nagość.
Mój nochal zyskał czułośc detektora zapachów bo jak tylko majtki zjechały poczułem woń nieznanego mocno podniecającego zapachu który dosłownie ogłupił mi zmysły.
Do dzisiaj kojarzę go tylko z podniecającą kobietą i mojej żonie zabraniam się myć przed kochaniem.
Ale wracając do sprawy to wlepiłem gały w dywan bo było mi głupio.
Siedziałem nieruchomo bo z nie wiedziałem co powinienem zrobić .
Żadna sensowna myśl nie przychodziła mi do głowy - Więcej - byłem przerażony ! - , Nie miałem odwagi na nią popatrzeć. Zdawałem sobie sprawę że to co ona w tej chwili robi to czyni tylko po to abym się już więcej nie chciał się wieszać .
Jej czyn dowiódł że mnie bardzo kocha w co dawno już zwątpiłem więc chociaż było mi wstyd ,chociaż chciałem to żenujące przedstawienie przerwać, jakoś ją przeprosić zapewnić że już nigdy więcej tego nie zrobię to nie potrafiłem wydobyć z siebie ani głosu ani ruchu.
No ale długo nie czekałem aby mnie popędziła do czynu.
Chodź tu do mnie i miejmy to za sobą ; Wytrąciła mnie z letargu, więc ruszyłem dupę z dywanu i na kolanach przesunąłem się w jej stronę.
Dotknij mnie - usłyszałem drżący głos ale nie zareagowałem , No dotknij !!tym razem w jej głosie wychwyciłem nutki gniewu więc posłusznie powoli uruchomiłem rękę która nie chciała za bardzo mnie słuchać i położyłem ją na wzgórku stopy.
Pierwszy raz w życiu poczułem jak mama cała się trzęsie.
Dobrze! - a teraz uklęknij i połóż drugą dłoń na drugiej stopie.
Wpatrując się uparcie w dywan przeniosłem się na kolana i drugą dłoń ułożyłem zgodnie z poleceniem na ciepłym i drżącym wzgórku .
Dobrze! pochwaliła mnie, a teraz posuwaj powoli dłonie ku górze.
Nie miałem odwagi patrzeć na to co robię .
Podniecony byłem jak diabli ale to przecież była matka a nie jakaś tam koleżanka, kochałem ją jak mamę ,nieraz w dzieciństwie wołałem głośno ,że ją kocham kiedy siedziałem na kolanach a ona mnie tuliła .
Teraz przesuwałem ręce powoli zgodnie z poleceniem i chociaż na gładkiej skórze wyczuwałem delikatne mrowienie włosków a pod nimi coraz intensywniejsze nerwowe skurcze mięśni to za wszelką cenę starałem się aby mój wzrok nie musnął oddalonego o centymetry trójkąta przez którego nieznajomość chciałem rozstać się z przed chwilą z życiem - Paranoja!!!.
No cóż! - Mama miała nogi długie ale chociaż łapy przesuwałem najwolniej jak się dało w końcu poczułem że dotarłem do miejsca gdzie dalszy pochód jest niemożliwy.
Jeszcze po tym jak moje kciuki zetknęły się wśród miękkiego wilgotnego ciepła sromu (to zapamiętałem z broszury O nadżerkach u kobiet) próbowałem posuwać się dalej ale kiedy palce zanurzyły się w wilgotnym lepkim cieple błyskawicznie zrozumiałem że oto dotarłem dokładnie do meritum iii...bezsilnie trzepany konwulsjami spuściłem się w spodnie .
Naprawdę. Nie powstrzymałem tego , na własnej mamie tak się podnieciłem.
Mama z uśmiechem poczochrała mnie po włosach i uspokoiła.
Młody jesteś to nie musisz się obawiać zastoju bo zaraz będziesz miał spermy jeszcze więcej i faktycznie czułem ,że twardość w spodniach nie zmalała ani na chwilę.
Teraz synku pójdźmy dalej - Dłonie oprzyj na tych włosach a kciuki zostaw tam gdzie są i jednoczesnie rozsunęła bardziej uda a samo ciało zsunęła nieco w dół aż krok podjechał mi pod oczy.
Teraz kciuki same wjechały głęboko między fałdy ,rozwarły kurtynę cipki odsłaniając wnętrze które do tej pory było dla mnie całkowitym tabu.
Znowu mnie pokonało.W konwulsjach , skręcałem się u jej stóp aż wreszcie znieruchomiałem.
W spodniach miałem lepki ocean - kompletnie nie kumałem co jest grane że tak mnie bierze to lanie . Ostatnimi czasy kiedy bijałem konia to musiałem dosyć długo go pobudzać żeby w ogóle stanął a zanim się spuściłem to fantazjowałem nieprawdopodobne historie , a tu nagle sam od siebie leje melą jak z węża strażackiego.
Miałeś pierwszy w życiu wytrysk spermy spowodowany kontaktem z żywą kobietą wyjaśniła mama.
Sperma mój drogi to jest ten płyn który po wpuszczeniu w głąb kobiety uczyni cię ojcem dlatego nie wolno ci nigdy stracić nad nim kontroli. Dopóki się nie ożenisz - oświeciła mnie.
A teraz wstań i też się rozbierz bo nie możemy przeciągać tej lekcji zbyt długo .
Muszę zrobić kolację dla taty kiedy wróci po pracy a to też potrwa więc jeśli chcesz być na następny raz lepiej przygotowany do rozmowy z kolegami to nie utrudniaj sprawy i odrzuć wszelkie konwenanse .
Potraktuj to jak lekcję w szkole a moje ciało jak szkielet na biologii.
Ale pamiętaj zawsze ,że o tym co tutaj robimy nikomu nie wolno ci powiedzieć słowa . Kiedy będziesz rozmawiał z kolegami to zamiast mnie podawaj kuzynkę Iwonę. Musisz za wszelką cenę milczeć bo inaczej będą kłopoty łącznie z więzieniem dla mnie gdyż teraz prawo kwalifikuje takie czyny jako przestępstwo, dlatego przyrzeknij mi od tej pory że zachowasz dyskrecję.
-Przyrzekłem- Było mi głupio przed nią i opanowało mnie jakieś takie poczucie winy że szybko porozbierałem się do rosołu.
Kiedy byłem goły poszliśmy się umyć do łazienki .
W pełnym świetle jej ciało spodobało mi się.
Patrzyłem jak wchodzi do wanny, widziałem jak grały jej przy tym pośladki - fajna była ,taka jakiej nigdy jeszcze nie widziałem .
Weszła do wanny i odwróciła się do mnie przodem.
Pierwszy raz zobaczyłem tak ostro nagą kobietę.
Pozwoliła mi się podziwiać. Stała spokojnie czekając aż napasę oczy jej wyglądem i wyraźnie mi pozowała .
Piersi o większych niż moje sutkach zwisały łagodnie i to one skupiły całą moją uwagę .
Wpatrywałem się w nie zafascynowany gdyż wiele razy widziałem je oczami wyobraźni bo kiedyś wiadomo, akty kobiece były niedostępne nie to co dzisiaj kiedy walają się po ulicy jako śmieci.
Przelotnie niby rzuciłem okiem na zarośnięty włosami trójkąt a tak naprawdę to stale na niego zezowałem.
No chodź tu do mnie ! - Mama była wyraźnie rozbawiona. No dotknij ich, nie bój się bo nie gryzą.
Trochę trwało zanim położyłem na nich ręce i delikatnie je pogłaskałem.
Jak na komendę jej sutki zamieniły się w dwa sterczące kominki , a ona sprężyła się tak dziwnie kierując twarz w sufit.
Dzisiaj wiem dlaczego ale wtedy myślałem że to wstyd , i chciałem uciec z rękami.
Nie pozwoliła na to - błyskawicznie je przyklapnęła, a w sekundę potem mocno obłapiła mnie i przyciągnęła do siebie.
Przytulony z twarzą między piersiami pierwszy raz w życiu chłonąłem taki cudowny zapach jej skóry ; Co będę gadał ,przytulania do niej to mi brakowało od paru lat ale wstydziłem się przyznać dlatego teraz korzystałem ile wlezie.
Oddałem jej uścisk zaplotłem ręce z tyłu i poczułem że macam pośladki .
Rozcapierzyłem palce usiłując posiąść nimi jak największy obszar , i delikatnie posmyrałem ją nad pupą .
Przywarła do mnie mocniej a durny siusiak znowu zaczął szaleć.
Zrobiło mi się głupio ale kutas mnie nie słuchał .
Zauważyła to i całując mocno powiedziała :... Wiesz przyszła pora najwyższa żebyś sprawdził samodzielnie do czego jeszcze siusiak służy.
Poszliśmy do mojego pokoju . Tam padła z impetem na tapczan ,oparła nogi na jego poręczach rozpościerając przede mną całą panoramę wnętrza
Stałem i patrzyłem nie mogąc się zdecydować na najmniejszy ruch.
Wejdź i połóż się na mnie rozkazała ,ale ja dalej stałem jak słup soli .
No nie stój tak tylko chodź tu! syknęła zniecierpliwiona.
Wystraszony chciałem uciekać ale złapała mnie za rękę zdecydowanie pociągając ku sobie z takim impetem że wylądowałem na niej plackiem.
Leżałem niczym drut i czułem pod sobą jej ciało takie jakieś miłe i takie ciepłe , takie drżące i pachnące mamą .
No mój drogi musisz mnie posiąść samodzielnie bo inaczej nie poznasz prawdy o tych dwóch dziurach .
Teraz to dopiero zgłupiałem - Zupełnie mi nie przychodziło do głowy co mam dalej robić. Pomyślałem sobie że z kobietą to się robi z boku , a psy to robią jakoś tak od tyłu i tak też chciałem postąpić ale mama sięgnęła ręką pomiędzy krok złapała moją sterczącą kuśkę i wepchnęła sobie tam gdzie trzeba. O rety! to ciepło i to uczucie jak mi kuśka w nią wchodziła , coś czego nigdy nie przeżywałem dotąd ale co mi się fantastycznie spodobało. Obłapiła mnie za pośladki i nacisnęła na nie .
Poczułem gorąco na całej kuśce . Cofnąłem się tylko lekko wstecz bo tak trochę dziwnie poczułem coś na początku ***a , ruszyłem nim lekko do przodu i.... znowu poszło ze mnie.
Rzucały mną drgawki ,spazmy i było mi tak jak jeszcze nigdy dotąd , czegoś takiego jak tym pierwszym razem już nigdy więcej już nie przeżyłem ,co więcej mama równocześnie ze mną załkała i podrapała mi plecy.
Tym samym doprowadziła mnie do przytomności na czym zakończyliśmy ten wieczór.
No więc sam widzisz synku że kobieta tak jest zbudowana że nie można jej wcisnąć siusiaka przypadkiem w żadną inną dziurę niż ta która do tego jest przeznaczona , ponadto praktycznie przerobiłeś na czym polega utrata kontroli nad spermą.
Gdyby na moim miejscu leżała pod tobą inna kobieta mógłbyś zostać ojcem , dlatego zanim popuścisz musisz siusiaka wyciągnąć na zewnątrz i sikać na brzuch albo spożytkować to w sposób który jeszcze poznasz.
Jeszcze kilka wieczorów mama poświęciła mojej edukacji aż w końcu wytłumaczyła mi położenie i znaczenie punktów erogennych na ciele kobiety .
Trenowała to ze mną kilka razy do chwili kiedy poczułem się na tyle wyuczony że nabrałem ochoty na wypróbowanie nabytej wiedzy na jakiejś innej kobiecie.
Okazja nadarzyła się wkrótce .
Do mamy przyszła na plotki sąsiadka a ja wróciłem właśnie ze szkoły i pętałem się bez żadnego planu po mieszkaniu. Popatrywałem przez szparę w głąb kuchni bo sąsiadka tak fikuśnie siedziała że od czasu do czasu udawało mi się zapuścić żurawia pod jej króciutką spódniczkę w miejsce gdzie schodziły się nogi i zacząłem sobie marzyć o niej na jawie kiedy nagle mama zorientowała się że nie ma schabu na obiad kazała mi towarzyszyć sąsiadce i pobiegła do rzeźnika.
Jako dobry gospodarz chciałem przez ten czas zabawić sąsiadkę rozmową ale cały czas łaziłem po pokoju i tak usiłowałem się ustawiać żeby jak najczęściej ta delta spod sukienki wpadała mi w oczy.
Sytuacja rozwiązała się sama kiedy kobieta zapytała mnie co robiliśmy dzisiaj w szkole a mnie przyszło mi do głowy odpowiedzieć że Wf -men uczył nas masażu.
Roześmiała się i zaproponowała zapewne żartem ,abym pokazał czego się nauczyłem i w tym celu wyprostowała się na krześle , dłonie położyła sobie na kolanach i wyciągnęła szyję w kierunku sufitu.
Wyglądała pięknie , patrząc z boku widziałem wszystko co miała pod spodem.
Nie minęła sekunda i moje łapki już miętosiły ją za uszami, a kciuki pobudzały szyję.
Wyprężyła się jak struna , ale w chwilę potem poddała się moim dłoniom a ja naprawdę starałem się jak mogłem i z uszu zjechałem na barki a z braków niby straciwszy równowagę wjechałem obiema dłońmi pod stanik trafiając w sutki.
Wtedy przechyliła główkę do tyłu jak tylko mogła najbardziej, podając mi usta do pocałunku. Z tą chwilą była moja.
Uklęknąłem z boku , chyba z prawej strony - nie pamiętam dokładnie, ale nie protestowała kiedy po skórze wsunąłem palce pod majtki.
Podniosła się, a ja dalej dłoń trzymałem we wnętrzu majtek wciskając palce jak najdalej w czeluście mokrej do niemożliwości cipki., - ściągaj je usłyszałem swój zmieniony nie do poznania głos - No ściągaj, rozkazałem wzmagając penetrację rozgrzanej do szaleństwa kobiety.
Poczułem że majtki zjeżdżają mi po nadgarstku .
A jeśli ona wróci? zapytała .
To będziesz w spódnicy i nic nie zauważy - uspokoiłem ją.
Już bez oporów podnosząc wysoko nóżki wystąpiła z maciupeńkiej szmatki a wtedy odwróciłem ją gwałtownie aż oparła się głową o fotel, odsłoniłem bielutką pupę i nie zdejmując spodni przez rozporek wjechałem od tyłu w cipkę.
Jęknęła i zaczęła kręcić się gwałtownie. Mama była świetną nauczycielką . Dobijałem jak wściekły żeby mi się nie wywinęła bo była jednak wyższa ode mnie a na dodatek w szpilkach dlatego złapałem ją za włosy i uziemiłem pod sobą .
Ryczała opadając na kolana, więc dokończyłem od tyłu tak jak to nieraz widywałem u piesków. Kiedy ze mnie poszło, obłapiłem ją i nie pozwoliłem uciec, zresztą nie próbowała tego zrobić bo razem ze mną zaczęła krzyczeć .
Po wszystkim wystękała "Kotku nie uważałeś , muszę bieć się wykąpać . Czekam skarbie "
W najgorętszej chwili obrzuciłem wzrokiem drzwi napotykając idące z głębi przedpokoju porozumiewawcze spojrzenie zadowolonej mamy.
Mama okazała się niezłym dyplomatą i od tej chwili robiłem to legalnie z sąsiadką kiedy przychodziła do mamy na plotki.
Kupiły mi prezerwatywy i tak skończyło się to moje dziecięce "dziewictwo".