Po męczących egzaminach zdecydowałem się pojechać do miejscowości, w której spędziłem swoje dzieciństwo. Wiele dni myślałem nad wyjazdem.
Wchodząc do pociągu poczułem się, jakbym rozpoczynał nowe życie.
Na szczęście nie czekałem długo na peronie, gdyż pociąg przybył w samą porę. Rozglądałem się po różnych przedziałach próbując znaleźć jakiś pusty, lecz niestety wszystkie były już zajęte.
Wybrałem taki, w którym siedziała starsza ode mnie kobieta.
Otworzyłem przesuwane drzwi i poprosiłem o zgodę, aby usiąść przy oknie. Oczywiście nie miała nic przeciwko temu.
Miała długie blond włosy i niebieskie oczy, była elegancko ubrana.
Byłem tak zmęczony, że nawet nie miałem siły czytać żadnej książki. Nudziłem się, więc zacząłem badać ją wzrokiem.
Swój wzrok skierowałem na stopy. Pomimo, iż uwielbiałem je nie uważałem siebie za jakiegoś fetyszystę.
Jej kształtne łydki uświadomiły mnie, że musiała dbać o nie.
Myśląc dalej o jej kształtach przełykałem nerwowo ślinę.
Kobieta widząc mój wzrok zaczęła dumnie eksponować je, zmieniając często pozycję.
Przez moment pomyślałem, że kobieta była znudzona samotnym spoglądaniem przez okno.
Sposób, w jaki spoglądała na mnie martwił mnie i cieszył w tym samym czasie. Zauważyłem jej zainteresowanie, gdyż jej oczy badały moje ciało.
Z jednej strony byłem przestraszony, z drugiej zaś miałem ochotę na spełnienia swoich fantazji erotycznych.
Nigdy dotychczas nie zainteresowałem swoją osobą starszej kobiety. Musiałem mieć to coś, co przykuło jej uwagę.
Myślę, że jej gesty były interpretowane jako zaproszenie do seksu.
Wymieniliśmy kilka spojrzeń i miałem wrażenie, że podobnie jak ja, kobieta chciała spędzić czas na rozmowie.
Zaczęliśmy rozmawiać na temat krajobrazu. Powiedziałem jej, że lubię jedynie czarno-białe fotografie.
Ten temat rozmowy był strzałem w dziesiątkę.
Pomyślałem, że mógłbym fotografować ją całą nago. Ten pomysł podobał mi się zwłaszcza, że marzyłem o erotycznej sesji zdjęciowej.
Powiedziała mi, że interesuje się fotografią i mogłaby mi pokazać swoje prace. Jednak musiała na następnej stacji wyjść, więc podarowała mi swoją wizytówkę.
Przez weekend, prawie cały czas myślałem nad tym, aby wreszcie zadzwonić i umówić się na spotkanie.
W poniedziałek postanowiłem zrobić ten krok. Miałem obawy przed spotkaniem, ale całkowicie zniknęły gdy odebrała telefon.
Jej głos była bardzo miły dla ucha. Powiedziała mi, że pamięta mnie z pociągu i ucieszyła się, że zadzwoniłem.
Gdy zakończyłem rozmowę, moje serce biło jak oszalałe.
Nie mogłem doczekać się spotkania. Nie wiedziałem o niej nic.
Następnego dnia czułem się jak nowo narodzony. Wszedłem pod prysznic i ubrałem się w wygodne ciuchy.
Po południu poszedłem na miejsce spotkania.
Widziałem, jak czekała na mnie niosąc wielką torbę.
Aby poczuć się dorosłym pocałowałem ją w rękę.
Ten gest wywołał u niej uśmiech na twarzy, gdyż nie spodziewała się takiego przywitania. Po chwili poszliśmy do jej samochodu i udaliśmy się do pracowni fotograficznej.
Podczas jazdy nie potrafiłem wypowiedzieć żadnego słowa.
Nadarzyła się okazja, aby zerkać na jej jędrny biust, który wydawał się być w rozmiarze pozwalającym zmieścić się w mojej dłoni.
Doznałem dreszczy myśląc o całowaniu jej sutków.
Spłoszony nagle opuściłem wzrok mając nadzieję, że nie dostrzegła tego co zrobiłem przed chwilą. Lekko przegryzała dolną wargę.
Zerkając na jej zgrabne nogi, zgadywałem jaką nosi bieliznę.
Po 30 minutach dotarliśmy do pracowni.
Mieszkała w małym domku, na samym wzgórzu doliny.
Przed domkiem stał ogromny trawnik. Idąc w stroną domku usłyszałem z daleka śmiech osoby.
Zaciekawiony poznaniem podszedłem do ogrodu, aby bliżej przyjrzeć się jej. W ogrodzie leżała młoda dziewczyna.
Po chwili wstała i zaczęła rozczesywać długi warkocz, potrząsnęła głową i włosy pokrywały ją po pas.
Przyjrzałem się jej uważniej i stwierdziłem, że miała zgrabne nogi i duże piersi, które musiały być bardzo jędrne, bo tkwiły prawie nieruchomo pod bluzką.
Gdy mnie ujrzała szybko pobiegła za tyłu domu, wychylają głową zza rogu. Mogłem wywnioskować, że była cichą i zamkniętą w sobie.
Nie chcąc dłużej czekać udałem się wraz z kobietą do jej domu.
Na parterze mieściło się kilka pokoi. Weszliśmy do jednego z nich, w którym było kilka reflektorów i innego sprzętu fotograficznego.
Na środku stał szklany stolik oraz dwie niewielkie sofy.
Rozglądałem się po pokoju podziwiając barwne kolory ścian.
Usiedliśmy i wypiliśmy kieliszek słodkiego wina.
Dotychczas nie piłem tak wytwornego wina. Jego smak przypadł mi do gustu, więc miałem pomysł aby wykorzystać je do późniejszej zabawy.
Chciała pochwalić się swoimi pracami i podała album ze zdjęciami. Jednak bardziej interesowało mnie jej ciało, które miałem ochotę bliżej poznać.
Przewracając kolejne strony albumu, zauważyłem czarno-białe zdjęcie o tematyce erotycznej. Pokazywało nagą kobietę, siedzącą rozkrokiem na krześle zakrywającą swój biust.
Nie myliłem się twierdząc, że kobieta na zdjęciu dotrzymywała mi towarzystwa.
W tym momencie poczułem, jak penis zaczął rosnąć.
Miałem ochotę rozebrać ją, lecz ten pierwszy krok był dla mnie trudny. Gdy skończyłem oglądać album udaliśmy się do specjalnego pokoju bez okien, które było oświetlane jedynie przez czerwone światło.
Siedzieliśmy w nim przez chwilę, nasze ciała były blisko siebie.
Był to znak, że pragnąłem ją zdobyć. Odczuwałem jej zapach już od momentu, gdy weszliśmy do pomieszczenia.
Podążając za nią, wchłaniałem go i upajałem się nim.
Teraz, gdy byliśmy sami mogłem bez przerwy delektować się jej zapachem.
Poruszałem się nerwowo w jej kierunku mając nadzieję, że odwróci się do mnie i zacznie namiętnie całować.
Opuszczając pokój udaliśmy się z powrotem do salonu.
Zapytała się, czy podobają mi się zdjęcia.
Po chwili zaproponowała, aby zrobić mi kilka podobnych.
Kazała zdjąć buty i położyć się na kanapie. Pochyliłem głowę i podparłem się ramionami. W tej pozie zrobiła mi kilka zdjęć.
Zdjąłem sweter i siedziałem w samej koszuli. Po chwili zaproponowała, abym jednak ściągnął koszulę.
Stałem przed nią w samych dżinsach. Podziwiła moją napiętą klatkę i mięśnie brzucha.
Myślałem, że zacznie robić mi zdjęcia ale przyznała, że tym razem chciała jedynie podziwiać moje ciało. W taki sposób chciała przełamać pierwsze lody.

Postanowiła przejąć inicjatywę.
Chwytając mnie za rękę poprowadziła do sypialni. Wiedziałem, że ten wieczór skończy się w erotycznych zabawach.
W pokoju zawitało nas wielkie łóżko, było nadzwyczaj miękkie i relaksujące.
Usiadła i czekała na mój ruch. Dłonią sprawdzała miękkość kołdry.
Na stole leżały kieliszki wina oraz małe pachnące świece i kadzidełka, które dodawały erotycznego klimatu.
Spytała się, czy nie zechciałbym zostać u niej na noc. Nie musiała o to pytać, gdyż tym razem miałem ochotę na zaspokojenie jej.
Chciałem dominować, nie potrafiłem sobie odmówić takiej przyjemności.
Po chwili położyła się na plecach i chwyciłem kieliszek wina.
Wyjmując palec z kieliszka ocierałem o jej ciało.
Zamknęła oczy i poczuła jak krople wina kapały na piersi i brzuch. Lizałem każdą krople pozostałą po winie. Skrzyżowała ręce na swoich piersiach. Nie potrafiłem wytłumaczyć, czy jej zachowanie miało charakter obronny czy symptom podniecenia.
Jej sutki były już twarde od samego lizania. Mocno chwyciłem pierś i ssałem jak szalony. Pojękiwała prosząc, abym nie przestawał.
Poczuła dreszcze wiedząc, że mam zamiar schodzić coraz niżej.
Chcąc dalej podtrzymać pożądanie wylewałem kolejne porcje wina.
Powoli rozchyliła nogi pokazując mi swoją łechtaczkę. Podniecał mnie ten widok zwłaszcza, że miała ją pokaźnych rozmiarów.
Uwielbiałem jej smak pragnąc, by cała zmieściła się w moich ustach.
Jej łechtaczka była w moich rękach. Przyglądałem się jej dokładnie i końcówką języka drażniłem ją dotykając co kilka sekund.
Byłem tak podekscytowany, że chciałem zobaczyć tą scenę w trzeciej osobie. Chciałem uczestniczyć w tej zabawie jako widz.
Moja ślina spływała z jej pochwy.
Trzymając moją głowę coraz bardziej przyciskała do pochwy. Teraz wiedziałem, że sprawia jej to niesamowitą przyjemność.
Chciałem jej udowodnić, że młody facet jest w stanie zaspokoić starszą kobietę.
Wypijałem wszystkie krople z wielkim uczuciem i dokładnością.
Czerwony strumyk pokrywał wnętrze jej ud.
Jęcząc i dysząc poczuła wiercenie języczkiem. Jej twarz była cała zaczerwieniona.
Dawno nie czułem tak intensywnego smaku wina. Tak wino smakowało najlepiej.
Degustowałem się jego smakiem.
To jeszcze nie był ten czas, aby skończyć na jednym orgazmie. Zasługiwała, abym doprowadzał jej do kilku.
Zaproponowałem nową zabawę.
Podczas, gdy leżała z rozstawionymi nogami wziąłem kostkę lodu.
Z uśmiechem spoglądałem na jej spocone ciało.
Następnie dwoma palcami chwyciłem kostkę i umieściłem na jej brzuchu.
Czując zimno zamknęła oczy i zagryzała dolną wargę.
Następnie kierowałem się w kierunku piersi.
Ocierałem kostkę wokół prawej piersi, blisko sutka. Nie mogła powstrzymać się od tej rozkoszy.
Aby ukoić ból postanowiłem całować delikatnie sutki.
Mój język stawały się coraz bardziej ruchliwy.
Lód spływał w dół jej ciała, sięgając do okolic wnętrza ud.
Bez wahania wziąłem kolejną kostkę i tym razem skupiłem się na łechtaczce, ocierając ją leciutko. Krzyczała z rozkoszy, jak nigdy dotąd.
Pomagając sobie palcem włożyłem kawałeczek w głąb pochwy.
Poczuła lekki ból spowodowany chłodem.
Wyciągając palce rzuciłem się do lizania pochwy, rozszerzając ją paluszkami.
Po raz kolejny wierciłem głębię swym języczek, masturbując palcami.
Jej ciało opadało z sił starając się złapać oddech.
Po raz drugi doznała orgazmu.
Tym razem postanowiła zmienić pozycję. Leżąc na brzuchu podniosła swój tyłeczek.
Delikatnie położyłem ręce na jej ramionach i zacząłem masować, przesuwając ręce coraz niżej.
Głównym obszarem mojego zainteresowania był tyłeczek, który potrzebował odpowiedniego traktowania.
Jednym ruchem ścisnąłem mocno, pod wpływem silnych doznać zaczęła lekko go zaciskać.
Chwyciłem kieliszek wina i wylałem kilka kropelek na tyłeczek, które płynęły do wnętrza ud.
Nie miała zamiaru wycierać, więc postanowiłem to zrobić ustami. Nowe miejsca zapowiadały się pysznie.
Nie chcąc ograniczać się jedynie do rąk, postanowiłem włożyć język w rowek.
Przestraszona tym nagłym doznanie mocno ściskała uda.
Tempo było coraz szybsze. Było to dla nas obojga nowe doświadczenie.
Chciałem spróbować coś nowego, a ona była chętna na nowe doznania.
Próbując coraz głębiej wbijać język, kciukiem zacząłem masować łechtaczkę.
Czułem lepki śluz i w tym momencie wiedziałem, że zaraz dostanie orgazmu, więc postanowiłem zwiększyć tempo do maksimum. Kciuk wirował i naciskał na jej ścianki pochwy.
Moja ręka dostawała skurczu i byłem cały spocony, ale nie miałem zamiaru poddawać się. Odsunąłem się na kilka centymetrów i wziąłem głęboki oddech.
Tym razem pchnąłem język z całej siły i lizałem jak dziwie zwierze oba wejścia.
Krzycząc coraz głośniej chciała mnie chwycić za głowę ale nie mogła dosięgnąć. Krzyk rozszedł się po całym pokoju.
Poczułem lepki śluz w ustach, nie chciałem go wypluwać, więc zlizałem każdą kroplę.
Była to dla mnie nagroda za całą grę.
Wyczerpana zasnęła, a ja udałem się do łazienki.
Otwierając drzwi od pokoju zauważyłem, jak córka podsłuchiwała nas podczas seksu.
Gdy mnie zobaczyła od razu pobiegła do swojego pokoju.
Nie mogłem tak tego zostawić, więc postanowiłem ukarać ją.

Po wyczerpującym seksie udałem się pod prysznic.
Musiałem trochę odpocząć wiedząc, że kobieta będzie miała ochotę na dalszą zabawę.
Wychodząc z łazienki zerknąłem na uchylone drzwi od pokoju jej córki.
Byłem bardzo ciekaw czy nadal będzie nas podsłuchiwać, więc małymi krokami udałem się do do środka. Szukałem okazji do przebywania z nią sam na sam.
Zauważyłem, że leżała na łóżku w samej piżamie.
Zamknąłem drzwi, podszedłem i pochyliłem się nad jej twarzą.
Miała takie kuszące usta. Nie mogłem się powstrzymać, więc pocałowałem ją.
Po chwili zdałem sobie sprawę, że pocałunek obudził ją.
Spojrzała na mnie uśmiechając się i otworzyła szerzej usta.
Namiętnie całowałem i po chwili zacząłem masować jej kark, a potem ramiona.
Palcami skierowałem się na plecy i w kółko kręciłem palcem.
Między nami nie było dużej różnicy wiekowej, więc czuła się swobodnie w moim towarzystwie.
Następnie delikatnie dotykałem brzuch i okolice pępka, po czym zacząłem je całować.
Oderwała się od pocałunków i zdjęła górną część piżamy.
Rozpiąłem jej bluzkę odsłaniając jej biust.
Cieszyłem się mogąc ujrzeć jej jędrne piersi z dużymi brodawkami.
Skorzystałem z takiego zaproszenia i chwyciłem jej piersi.
Myślę, że to był pierwszy raz, gdy poczuła jak dłoń pieści jej piersi i sutki.
Tymczasem, nie chcąc tracić okazji zacząłem całować oraz gryźć lekko sutek.
Poczuła wibracje ciała, dyszała i wstrzymywała oddech.
Uwielbiałem to robić, czując twarde sutki w mych ustach.
Po chwili delikatnie dotykałem swoją dłonią jej krocze.
Zauważyłem, jak zaczęła zdejmować dolną cześć piżamy.
Była całkiem naga, czuła wstyd zakrywając swoją twarz lecz byłem gotów na więcej przyjemności.
Jej nogi zaczęły bardziej się rozszerzać, dając mi dostęp do jej części intymnych.
Powiedziałem, aby się relaksowała i nie martwiła się bo to, co zaraz zrobię będzie bardzo przyjemne.
Zamknęła oczy i czekała na mój ruch.
Chciałem zbadać całe jej ciało, centymetr po centymetrze.
Głaszcząc moje włosy dała mi do zrozumienia, że zaprasza do kontynuowania.
Pieściłem ją delikatnie, by sama otworzyła swoje nogi.
Zdejmując swoje stringi, chciała abym zadowolił ją języczkiem.
Zdejmując jej majteczki ujrzałem niewielki zarost, który nie przeszkadzał mi w dalszej zabawie.
Jej majtki były już mokre, starałem się ściągnąć je ustami.
Pod presją moich pieszczot rozszerzyła nogi dając zobaczyć łechtaczkę. Zatrzymałem się na moment i przyjrzałem się jej dokładnie.
Czekałem bardzo długo na ten moment, aby całować wnętrze jej pochwy.
Ujrzawszy jej łechtaczkę zacząłem delikatnie masować kciukiem i palcem wskazującym.
Usłyszałem ciche pojękiwania. To miejsce było bardzo wrażliwe.
Oblizałem wargi i zacząłem całować.
Jej twarz była czerwona, oczy zamknięte a usta otwarte.
Po chwili zacząłem intensywniej ssać, poczułem jak jej uda zaczęły przyciskać moją głowę.
Zacząłem jednym palcem badać wnętrze jej pochwy, a następnie zdecydowałem się na dwa.
Starałem się jednocześnie ssać i wkładać palce.
Delikatnie masowałem ją głęboko raz po raz liżąc górną część łechtaczki.
Nie mogła powstrzymać się od jęków, drżąc i oddychając coraz szybciej.
W brutalny sposób zaczął lizać, wkładając za zmianę dwa palce i penetrować.
Przez moment poczuła ból, lecz po chwili cieszyła się jak szalona.
Nie mogąc nigdzie uciec poddała się, chwyciła głowę i przyciskała coraz mocniej.
Czując, że zbliża się do orgazmu spowolniłem ruchy języka.
Usłyszałem słodki krzyk. Po chwili ciało i oddech uspokoiły się. Mogła regularnie oddychać.
Trwało to szybciej niż się spodziewałem, gdyż miałem zamiar dalej ją masturbować.
Ciepła wydzielina pokryła całe moje palce i język.
Po krótkim odpoczynku skierowała wzrok na moje krocze. Po chwili położyła ręce na moich biodrach i powoli rozpięła rozporek.
Włożyła rękę do spodni, aby sprawdzić czy mam erekcję.
Poczuła, jak penis pulsował w moich bokserkach.
Pociągnęła klamrę paska, ciągnąc go oderwała od spodni.
Klęcząc miała widok mojego twardego penisa przez twarzą.
Jej oczy wpatrywały się głęboko. Była bardzo ciekawa tego widoku, więc zaczęła go dotykać.
Wzwód był bardzo widoczny, ponieważ penis ledwo mieścił się w bokserkach.
Po chwili zdjęła mi je.
Czułem się zażenowany i bardzo podniecony stojąc nago przez nią.
Wyciągając mojego penisa ujrzałem u niej strach.
Był to jej pierwszy raz, gdy miała okazję przyjrzenia się męskim genitaliom.
Nie wiedziała dokładnie co ma robić.
Nie była w tym doświadczona, więc postanowiłem jej pomóc.
Chwytając pulsującego członka przystawiłem go do jej ust, które zaczęły lekko podmuchać i całować. Palcem wskazującym i kciukiem przyciskała główkę penisa na wypadek gdyby sperma wystrzeliła zbyt wcześniej.
Wyciągnęła język i końcówką lizała czubek.
Następnie delikatnie ocierała językiem ruchami okrężnymi główkę. Potem przesuwała język po całej długości.
Gdy zobaczyła ślinę zaczęła mocno ją wcierać, aż penis stał się czerwony.
Lewą ręką chwyciła za jądra i łapczywie wzięła całe do ust i zaczęła powoli ssać, penetrując drugą ręką twardego penisa. Po chwili zwiększyła tempo ruchów.
Tym razem postanowiła być bardziej agresywna. Ruchy jej rąk były silniejsze, ssąc go postanowiła lekko gryźć starając się nie wyrządzić mu krzywdy. Nie mogła sobie pozwolić aby jej zabawce stała się krzywda.
Chciałem przejąć inicjatywę. Pogłaskałem jej głowę, a ona spoglądała na mnie. Trzymając penisa w obu rękach przybliżyła usta i polizała.
Otworzyła je i lekko pchnąłem go do środka.
Wyjmując go pluła śliną, aby móc głębiej zmieścić go w ustach.
Próbowała coraz głębiej połykać go.
Zdziwiłem się, że po tam krótkim czasie potrafiła całego zmieścić w swoim gardle.
Nie musiałem jej już pomagać, perfekcyjnie robiła mi loda połykając go całego.
Ruchami głowy wyciągała i połykała na zmianę, ślina z jej ust doprowadzała mnie do szaleństwa.
Patrzałem i podziwiałem, jak dobrze zaczyna sobie radzić. Była jak w szale, uśmiechała się mogąc zmieścić go całego w buzi.
Moje podniecenie rosło z minuty na minutę.
Byłem już u kresu sił, nie mogłem powstrzymać orgazmu.
Miałem obfity wytrysk, który chciałem wylać na jej twarz, ale ona w tym czasie połykała go w całości.
Nie mogłem uwierzyć, że połknęła całą moją spermę oblizując się.
Myślę, że smakowało jej skoro nie miała żadnych wymiotów ani nie krztusiła się.
Próbując zasmakować jeszcze spermy lizała czubek penisa mając nadzieję, że wyleje jeszcze kilka kropelek.
Będąc bardzo ciekawska, chciała wypróbować nowej pozycji.
Chwile zwątpienia opanowały jej myśli. Nie miała doświadczenia, ale starałem się jej pomóc aby jak najmniej bolało.
W pierwszej chwili nie mogłem uwierzyć w to, o co poprosiła jednak pragnąłem zaspokoić ją pod każdym względem.
Położyła się na brzuchu i uniosła pośladki.
Zdawała sobie sprawę, że pchnięcia mojego twardego penisa mogą być bolesne, więc poprosiła o użycie kremu nawilżającego.
Gdy jej uda rozszerzyły się chwyciłem penisa i lekko umieściłem do otworu.
Na początku nie poczuła bólu, jedynie gryzła swe wargi.
Powoli pchnąłem końcówkę wewnątrz jej otworu, wszedłem kilka cm ale po chwili znów wyjąłem, gdyż sprawiało to jej ból.
Po chwili otworzyła oczy i poprosiła, bym był delikatny.
Kiedy jej oddech stawał się wolniejszy, zacząłem poruszać się mały tempem.
W tym momencie poczuła, jak penis wchodził coraz głębiej do jej wnętrza.
Tarcia były coraz intensywniejsze.
Pomimo bólu pragnęła, aby kontynuował ruchy.
Raz po raz otwierała usta i jęczała, zaciskając coraz mocniej poduszkę.
Gwałtownie wchodziłem coraz głębiej.
Po chwili zwiększyłem tempo ruchów.
Mój penis był już w środku, nie chciałem go wyjmować, aby przyzwyczaiła się do jego rozmiarów.
Po chwili udało mi się całkowicie wejść do jej wnętrza.
Najgorsze już minęło, wtedy zacząłem zwiększać tempo słysząc, jak zaczyna jęczeć coraz głośniej. Położyłem ręce na jej biodrach i zacząłem przyspieszać, coraz mocniej wchodzić do jej wnętrza.
Zwiększając tempo pchnięć moje jądra uderzały i jej łechtaczkę.
Zaczęła głośniej krzyczeć, poczuła silny i przyjemny orgazm.
Im więcej ruchów wykonywałem, tym głośniej zaczęła jęczeć.
Po szybkich i głębokich seriach nie mogłem powstrzymać swojego orgazmu.
Czułem spermę w jej wnętrzu.
Odpoczynek nie trwał długu. Wiedziałem, że jeden orgazm nie wystarczy jej.
Nadal miałem erekcję, więc nie chciałem skończyć tej zabawy tak szybko.
Odwróciła się leżąc na plecach w moim kierunku.
Mój penis był już gotowy do kolejnej penetracji.
Nalałem trochę kremu nawilżającego i zacząłem podchodzić do niej.
Odsunęła się ode mnie, chcąc sama umieścić penisa w jej odbycie.
Powoli dociskała penisa do swojego tyłeczka.
Chwyciłem jej tyłeczek obiema rękoma, abym mógł bardziej rozszerzyć jej uda.
Dzięki temu mogłem lepiej penetrować jej wnętrze.
Kiedy wreszcie wszedł do środka zacząłem mocno wkładać zwiększając tempo moich pchnięć.
Czując jak wchodzi uniosła ręce nad głową i mocno chwyciła kołdrę.
Jej piersi uderzały się nawzajem.
Widzę, jak wejście zaczyna się kurczyć próbując wyrzucić penisa.
Nie chcą tracić przyjemności zacząłem pchać jak szalony chcąc dać jej jeszcze jeden orgazm.
Nie musiałem długo czekać.
Ponownie wytrysk zalał jej wnętrze.
Nie mogła uwierzyć, że tyle rozkoszy może dać jej pozycja od tyłu.
Nie spodziewałem się, że seks analny może być taki wspaniały.
Był to mój pierwszy raz, gdy kochałem się w taki sposób.